Czy istnieje jakaś pozycja idealna do karmienia, która jest wygodniejsza niż inne?
Należy karmić dziecko w takiej pozycji, która jest wygodna zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Oboje powinni się czuć komfortowo.
Jeżeli kobieta karmi na siedząco, a fotel jest głęboki, należy zadbać o dobre podparcie odcinka lędźwiowego kręgosłupa (zwykle wystarcza jasiek). Przyda się również podpórka pod nogi. Kobieta powinna być wyprostowana, nie nachylać się nad dzieckiem i nie skręcać. Czasami karmienie trwa dość długo, więc dobrze jest położyć na brzuchu poduszkę (taką specjalną dla mam karmiących, tak samo przydatny będzie zwykły jasiek) i oprzeć na niej ręce.
Przy karmieniu na leżąco rękę, która leży na materacu, należy podłożyć pod głowę, drugą ręką przytulamy dziecko do siebie. Noga leżąca na materacu jest wyprostowana, druga zgięta i oparta na poduszce. Można również odwrotnie, czyli zgięta jest kończyna położona na materacu, druga jest wyprostowana (wtedy już bez poduszki). Dla dziecka najważniejsze jest, aby dobrze było podtrzymywane całe jego ciałko, w szczególności główka (maluszek ma na początku zbyt słabe mięśnie karku, by utrzymać samodzielnie główkę).
W pozycji klasycznej, gdy główka dziecka leży w zgięciu łokcia, dobrze jest podtrzymywać główkę drugą dłonią. Kręgosłup niemowlaka powinien być wyprostowany – główka w przedłużeniu tułowia bez skręcania na boki. Noworodek nie bardzo panuje nad ruchami swoich kończyn. Jeżeli dzidziuś jest niespokojny, te mimowolne ruchu mogą mu przeszkadzać w spokojnym zajęciu się ssaniem. Takiego małego "nerwuska" dobrze jest zawinąć (szczególnie rączki) w pieluchę tetrową lub flanelową, a nie w rożek ani kocyk, bo wtedy dziecku byłoby za gorąco.