Zioła są naturalnymi środkami leczniczymi, które mogą pomóc młodej mamie, gdy ma za mało lub za dużo pokarmu. Jednak posiadają one tylko działania wspomagające. Samo picie herbatki laktacyjnej nie spowoduje zwiększenia produkcji mleka.
fot. herbatka laktacyjna
Mieszanki ziołowe pobudzające wydzielanie mleka:
1. owoce anyżu i kopru, nasiona kozieradki (po 2 czubate łyżki);
2. ziele rutwicy lekarskiej (po 2 czubate łyżki), owoce anyżu i kopru
włoskiego (po 2 łyżeczki herbaty);
3. owoce anyżu (2 łyżeczki), liście melisy (2 łyżki stołowe), ziele
rutwicy (3 łyżki), owoce kopru włoskiego (4 łyżki).
Inne zioła, które się wymienia jako
mlekopędne to: czarnuszka, kminek,
ziele kuklika pospolitego, pokrzywa, niepokalanek.
Wszystkie trzy mieszanki przygotowujemy i dawkujemy tak samo. Najpierw musimy rozdrobnić składniki - najlepiej utłuc na miazgę w moździerzu. Następnie wszystko ze sobą dokładnie mieszamy. Jedną łyżeczkę gotowej mieszanki zalewamy niepełną szklanką wrzącej wody. Gotowe!
Świeżo upieczona mama powinna wybrać taki zestaw, który jej najbardziej odpowiada. Aby
poprawić smak, można jeszcze dodać dziką różę lub malinę, trochę cytryny, miodu lub cukru.
Nie należy przesadzać z herbatkami laktacyjnymi. Najlepiej pić
od 2 do 3 filiżanek naparu dziennie, większa dawka może powodować problemy zarówno u mamy, jak i u dziecka (wzdęcia oraz kolki).
Mieszanka hamująca wydzielanie mleka:
1. liście orzecha włoskiego (2
łyżeczki), szyszki chmielu, liście szałwii (po 3 łyżki) – 1 łyżeczkę
mieszanki zalewamy szklanką wrzątku, pijemy od 2 do 3 filiżanek dziennie.
Lekko hamująco na laktację działa również
mięta. Przy okazji warto wspomnieć, że jedna szklaneczka pita co kilka dni, np. wyżej wymienionej mięty, nie spowoduje zmniejszenia ilości produkowanego pokarmu. "Mądrości ludowe" podają, iż można także skorzystać z okładów.
Nasiona kozieradki zwiększają podobno produkcję mleka, natomiast schłodzone i stłuczone (tak, aby puściły sok)
liście kapusty są dobre przy problemach z nadmiarem pokarmu. Pierś później należy umyć, bo jej zapach może dziecku się nie spodobać.