Moja bardzo dobra koleżanka jest "na krawędzi". Otóż jej wybranek jest tak bardzo zakręcony na punkcie ekologii, że ma tak irracjonalne pomysły jak branie prysznica po ciemku, podcierania się ..ręką( przepraszam, jeśli ktoś jadł) , czy używanie wyłącznie zimnej wody do mycia. Nawet nogi karze jej golić w umywalce... Nie mam pojęcia co jej poradzić, ale mam poważne obawy co może się stać, gdy na świecie pojawi się owoc ich miłości. Nie wiem, czy będą w stanie dojść do kompromisu, czy to on przejmie ster i ... No właśnie co jeszcze wymyśli? Nie chcę się wtrącać, a z drugiej strony jeśli teraz nie powiem co myślę, to może być już za późno. ..
Rozumiem bycie ekoentuzjastą( sama do nich należę) ale co innego gdy przeradza się to w fanatyzm... Jak dla mnie podcieranie się ręką jest objawem fanatyzmu. Jeśli zależy ci na koleżance, to porozmawiaj z nią w cztery oczy. Niech ucieka gdzie pieprz rośnie...
A co do dziwnych eko zwyczajów. Co myślicie o płaceniu kartą? Bardziej eko jest płacenie gotówką czy kartą?
Problemem nie jest tu ekologia, tylko właśnie fanatyzm ;) Każdy z nas ma głęboko zakorzenione pewne przyzwyczajenia, ale nie można nikogo zmuszać, żeby robił tak samo, bo takie zachowanie jest agresywne. Cóż, relacje międzyludzkie to sztuka kompromisu. Na pewno nie jest się z drugim człowiekiem po to, żeby go zmieniać, żeby stał się taki jak ja i robił wszystko tak samo. Więc niech rzeczony mężczyzna się pogodzi z tym, że reszta świata żyje inaczej, a jego wybranka jest odrębną istotą i za to ją pokochał. Nomen omen ja też próbowałam ukształtować kilka przyzwyczajeń mojego chłopaka, ale jest to robota z góry skazana na porażkę... On po prostu nie zanosi poskładanego przeze mnie prania do swojej szafy i tyle ;)
Donka, mi się nie chce tracić czasu na stanie przy bankomacie i często te papierki w portfelu znikają w zaskakującym tempie... Żałuję, że nie wszędzie i nie każdą kwotę można płacić kartą :)
No to koleżanka ma duży problem :( głównie dlatego, że nie ma swojego zdania. Pytanie czy taki układ jej odpowiada? Są osoby,które lubią jak ktoś nimi rządzi.
Jeśli jednak woli golić nogi pod prysznicem i podcierać pupę papierem a nie wyraża swojego zdania bo - nie chce go urazić - nie chce się kłócić - (i najbardziej prawdopodobne) boi sie odrzucenia no to nie czeka ich świetlana przyszłość...
Moim zdaniem powinnaś powiedzieć co o tym myślisz. Przynajmniej będziesz miała czyste sumienie, że próbowałaś.
Ja bym się nie wtrącała. Zawsze będziesz traktowana jako intruz, który chce rozbić ich związek. Najlepiej jak sama dojdzie do wniosku, że to nie to. Możesz jej sprytnie w tym pomóc, ale na pewno nie oczerniaj go przy niej, bo może to być koniec przyjaźni...
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!