W Polsce po cichutku, bez rozgłosu, zabija się tysiące zwierząt w sposób wyjątkowo okrutny:( Jest to tzw. ubój rytualny.
Bardzo proszę - podpiszcie tę petycję, bo to wstyd i hańba, że w XXI wieku coś takiego ma miejsce.
http://www.petycjeonline.pl/petycja/stop-dla-uboju-rytualnego/823
Chciałam zapytać Was o zdanie, bo powiem Wam, że znalazłam się w niezręcznej sytuacji i nie wiem jak postąpić. Moja chrześnica w tym roku przystępuje do I Komunii Św. Jej rodzice, jakby to powiedzieć, trochę im się w głowach poprzestawiało i pomimo, iż wcześniej mieliśmy świetny kontakt teraz zachowują się dziwnie obco. Jakkolwiek by nie było, wydaje mi się, że Komunia Św. to nie byle jakie święto, tylko istotne wydarzenie w życiu dziecka (przynajmniej mnie wychowano w takim przeświadczeniu). Mimo, to zamiast wręczyć nam osobiście zaproszenie (bo jednak czasem ich odwiedzamy, a oni nas wcale pomimo wielokrotnych zaproszeń) przekazali nam przez kogoś innego z rodziny. Ja z racji swojej roli Matki Chrzestnej oczekiwałam oficjalnego zaproszenia, szczególnie, że mieszkamy blisko siebie. Dla mnie to przejaw totalnej ignorancji. Mam ochotę zadzwonić i powiedzieć co o tym myślę, tylko co dalej pojechać pod kościół a później do domu, to dziecku będzie przykro. Poza tym jest jeszcze inna kwestia - finansowa, przy 1 dziecku, które szło do komunii rodzice "zażyczyli" sobie komputer. Dla mnie to jakiś żart, zamierzam podarować coś ściśle związanego z religią, obawiam się, że i na tym podłożu będzie nieporozumienie. Ludzie niestety się zmieniają, ja ich teraz nie poznaję :( Poradzicie coś?
Ubawiłam się artykułem ;] Wyobrażacie sobie mężczyzn "bombardujących" swoje jądra ultradźwiękami i w charakterze przewodnika wykorzystujących (do tego celu) falę ciepłej słonej wody. ?!!!! ;]]]]]] I pewnie badania te są opłacane z kieszeni podatników, mało tego eksperymenty te na razie wykonano na szczurach...
http://www.doz.pl/newsy/a8043-Ultradzwieki_zamiast_prezerwatywy?utm_medium=email&utm_campaign=newsletter&utm_source=newsletter_114_html_1&utm_content=news_3_Ultradzwieki_zamiast_prezerwatywy
W sobotę miałam okazję pojawić się na wykładzie tej kobiety. To o czym mówiła nie była dla mnie nowością, ale widać po tłumie osób przybyłych na wykład (bo nie tylko kobiet, ale i mężczyzn) jej podejście zyskuje zwolenników. Jak można przeczytać na jej stronie "Holistyczna ginekologia traktuje kobiety jako integralną całość, a nie zbiór organów, wymagających wyłącznie specjalistycznej wiedzy". http://www.preetigin.pl/ Odnosi się wrażenie, że kobieta ma niezwykłą siłę w sobie, znam osobiście kobiety, którym pomogła. Tak na prawdę robi to, na co na co dzień my nie mamy czasu - słucha naszych ciał, zagłębia się w duszę i w nasze myśli, to tam znajdujemy odpowiedź na przyczynę naszych dolegliwości. Jeśli ktoś będzie miał okazję posłuchać jej na żywo to gorąco namawiam, poza tym napisała wiele książek, osobiście przeglądałam tylko tą odnośnie diety kobiet w ciąży.
Witajcie,
Kilka dni temu zamówiłam sobie bardzo fajną książeczkę o fajnym tytule "Zaprzyjaźnij się z dżdżownicą". Publikacja jest bezpłatna, ładnie wydana przez Stowarzyszenie Wiejskie Zielona Przestrzeń.
Tutaj wklejam info z ich strony www.zielona.org
Książka stanowi zbiór ciekawych eksperymentów oraz informacji związanych z rolnictwem ekologicznym: uprawie zgodnej z naturą, ekologicznej żywności, starych odmianach drzew owocowych i tradycyjnych rasach zwierząt, bioróżnorodności na wsi oraz ekorolnikach - pasjonatach.
Przeznaczona głównie dla dzieci, będzie również inspiracją dla nauczycieli oraz rolników ekologicznych zajmujących się edukacją we własnym gospodarstwie.
Publikacja zawiera wiele kolorowych zdjęć. Została wydrukowana na papierze w 100% makulaturowym.
Osoby, organizacje i instytucje zainteresowane otrzymaniem książki prosimy o składanie zamówień (imię i nazwisko lub nazwa organizacji, adres) pod adresem: info@zielona.org
Książka jest bezpłatna.
Publikację można także pobrać w formacie pdf (3,23 MB)
To wątek, w którym można się pochwalić wyjątkowo udanym zakupem:)
Mnie dziś udało się kupić mini-maszynę do szycia na wyprzedaży, za 20 zl. Jestem bardzo zadowolona, bo od dawna przymierzałam się do takiego zakupu (żeby móc sobie od czasu do czasu coś przeszyć/uszyć i nie musieć iść do nikogo w łaskę) a ciągle żałowałam na to pieniędzy.
Mam nadzieję, że maszyna się sprawdzi przy jakichś małych pracach domowych.
Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość kreowania tego kraju jako prorodzinnego...
Pod otoczką podniesienia VAT na ubranka niemowlęce przemycono podwyżki i innych produktów, o których przeciętny rodzić nie ma bladego pojęcia.
Kiedyś na liście produktów z obniżoną stawką VAT były różnego rodzaju akcesoria niemowlęce: tekstylia (i ubranka, i tetra i ręczniczki niemowlęce) i obuwie niemowlęce i bazy pod foteliki, niektóre foteliki i akcesoria typu butelki do karmienia, smoczki itp.
Teraz na stawce 8% w ustawie pozostały wyłącznie pieluszki i wkładki jednorazowe (jako pieluszki z włókiem celulozowych).
Ciuszki, buty, smoczki nie z latexu, wiekszość laktatorów (bo się interpretacja przepisów zmieniła) i jeszcze trochę innych produktów weszła na 23%.
Zgrzytam zębami przeglądając strony sklepów internetowych. Do stacjonarnych nie wchodzę, bo marże mają taką, że w ogóle nic nie kupię. Wymieniam ciuchy, kombinuję jak mogę. A Wy? Uderza Was to po kieszeniach? Przy jednym dziecku może nie tak bardzo, ale przy dwójce, trójce...
Jaki jest wasz stosunek do tego święta? Czy kontrowersyjne święto z zachodu, da się połączyć z katolickimi zaduszkami? Wysyłacie swoje pociechy na bale przebierańców, sami organizujecie imprezy iście w amerykańskim stylu?
co myślicie na temat tego artykułu? Jak jakoś tak dziwnie... trochę niesmacznie.
http://jaszczempowo.blox.pl/2011/08/Jak-zostalam-Eko-Mama-historia-prawdziwa.html
Jaki prezent na wieczór panieński? Już trochę wyszłam z tematu, a zostałam zaproszona. Nie wiem jak sprawa się rozwinie, bo jeśli skończy się na antybiotyku to raczej nici z wieczoru, ale gdyby mi się jakoś udało wyleczyć bez chemii to szykuje mi się pod koniec sierpnia weselicho. Tylko co się teraz daje młodej pannie przed ślubem? Standardowo bieliznę?
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!