dziewczyny proszę o pomoc, dzisiaj na mojej działce moje 15 miesieczne dziecko dorwało zasuszoną kocią kupę i wzięło do ust, zdążyło lekko ugryźć, oczywiście byłam przy niej, zaraz wyjęłam i oczyściłam buzię chusteczką z wodą, raczej tego nie połkneła, ale sie wystrachałam... czy mogła sie zarazić toksoplazmozą lub jakimiś robakami, zrobić już jakieś testy czy na razie nie panikować? prosze o odpowiedzi...
Ja też bym na razie nie panikowała. Obserwuj córeczkę czy nie ma gorączki, biegunki, czy nie wymiotuje. Możesz oczywiście zapytać lekarza co zrobić, ale wydaje mi się, że trudno wykryć, że dziecko się czymś zaraziło. A to był wasz kot czy jakiś bezpański?
Ekomamusia nastolatki i dwuletniej dziewczynki
Mój blog: http://www.ekorodzice.pl/blogi1570,inne-notki.html
to był bezpański kot:(, no ale nic, nie będę panikować, będę obserwować i zapytam sie lekarza czy coś trzeba zrobić, narazie jest wszystko w porządku... dzięki za odpowiedzi...
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!