Nie wiem czy gracie ze swoimi dziećmi w gry planszowe, ale my to uwielbiamy. Mamy sporo swoich gier, w część gramy u znajomych. Jednak wciąż szukamy nowych. Może jest tu na forum ktoś z okolicy, kto chciałby się spotkać na wspólne granie, albo wymienić grami, które mu się już znudziły? Wrzucajcie też tytuły gier z krótkim opisem, niech posłużą za inspiracje dla innych...
My gramy bardzo często bo to świetna zabawa i nauka przede wszystkim. Mamy sporo popularnych ,,nieśmiertelnych"gier typu eurobussines, scrabble, warcaby. Polecam tez bardzo fajne planszówki historyczne, np. ,,Na Grunwald"- tutaj można co nieco o niej poczytać http://www.planszowki.gildia.pl/gry/na_grunwald/na_grunwald_recenzja albo ,,Mali Powstańcy". To też bardzo ciekawa gra, w której można się wcielić w harcerzy poczty polowej. A poza tym dosknała lekcji historii dla dzieci.
Ekomamusia nastolatki i dwuletniej dziewczynki
Mój blog: http://www.ekorodzice.pl/blogi1570,inne-notki.html
No i rybki(wędkowanie lub rybobranie). Jest to gra zręcznościowa. Rybki umieszczone są w stawie, gdzie tafle kręcą się dookoła, a rybki wynurzają otwarte pyszczki. No i wówczas można je złowić, za pomocą wędki, która ma na końcu zamontowany magnes. Klasyk :)
Oczywiście, że gramy! U nas najbardziej lubimy owczy pęd oraz memo. Współczesne gry planszowe,
nawiązując do starożytnych gier logicznych, starają się rezygnować w
jak największym stopniu z elementów losowych (np. rezygnacja z używania
kostki) tak, aby tylko od inteligencji oraz obranej przez graczy
strategii zależał przebieg rozgrywki. Uważam, że to bardzo dobry pomysł!
My też gramy. Nawet Hubercik próbuje. Wprawdzie starsi synowie nie są z tego zadowoleni, bo trochę przewraca pionki, ale uważam, że integracja też jest ważna. Niech czuje się członkiem rodziny. A, że czasem coś poprzewraca, to nic.. Uwielbia rzucać kostką/ Specjalnie dla niego zrobiliśmy taką większą.
Moja córka ostatnio dostała od chrzestnej świetną planszówkę ,,Polowanie na robale". Naprawdę świetna, proste zasady, a jedna partyjka to jakieś 20 minut. A potrzebne są do niej tylko specjalne prostokątny z robalami i kilka kostek.
Ekomamusia nastolatki i dwuletniej dziewczynki
Mój blog: http://www.ekorodzice.pl/blogi1570,inne-notki.html
Ja lubię scrabble, ale ze mną nikt nie chce grać;) W Monopoly tez lubię grać, mimo że średnio mi idzie;) Czekam z niecierpliwością na ten moment, kiedy dziecina będzie chciała w planszówki grać:
Ja lubię scrabble, ale ze mną nikt nie chce grać;) W Monopoly tez lubię grać, mimo że średnio mi idzie;) Czekam z niecierpliwością na ten moment, kiedy dziecina będzie chciała w planszówki grać:
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!