Jestem przekonania, że dziecko, które śpi blisko rodziców lepiej się rozwija i jest zdrowsze. Bliskość za dnia i w nocy daję niepojęta siłę i pozwala kształtować młodego człowieka od najmłodszych lat. Jednak jedna z moich córek, a jeszcze bardziej zięć nie są przekonani do spania z dzieckiem w jednym łóżku. Postanowiłam znaleźć rozwiązanie na bezsenne noce Marka i znalazłam...futony!
Ten wynalazek zrewolucjonizował sen w naszej rodzinie. Serdecznie polecam wszystkim niezdecydowanym na spanie w jednym łóżku, a chcącym zachować bliskość z niemowlakiem.
Superbabciu, myślałam, że masz na myśli łóżeczko dostawiane do łóżka rodziców, ale gdy wpisuję w wyszukiwarkę futony, wyskakują mi materace. Czy masz na myśli materac? Bo chyba do nie końca zrozumiałam Twój post, a chętnie dowiem się czegoś o ekologicznych materacach ;)
FUTON oznacza po prostu "posłanie" Jest to tradycyjny japoński materac wynaleziony ponad 400 lat temu.
Wypełniony jest
warstwami zgrzeblonej surowej bawełny; obszyty wytrzymałym materiałem
płóciennym również ze 100% bawełny. Dzięki niemu dziecko może spać w pokoju rodziców, nie śpiąc w ich łóżku, ale na tyle blisko łóżka, ze zawsze można go usłyszeć i utulić do snu gdy płacze. Ja jestem za opcją dwóch połączonych futonów, które zajmą pół sypialni i w której zmieszczą się oba wnuki... ja kupowałam swój futon we Francji, nie wiem jak to wygląda w Polsce z dostępnością, ale też wchodziłam na stronkę z polskimi futonami i wydają się solidne...
Kiedyś futony były do kupienia w Ikei (jeśli myślimy o tym samym - to był taki materac na dość niskim stelażu, składanym - więc w dzień mogło to służyć za kanapę do siedzenia)
Kiedyś futony były do kupienia w Ikei (jeśli myślimy o tym samym - to był taki materac na dość niskim stelażu, składanym - więc w dzień mogło to służyć za kanapę do siedzenia)
Ja też widziałam kiedyś coś podobnego w Ikei, ale z czego było to wykonane nie sprawdzałam...
Zdaje się, że znajoma mama coś takiego, z Ikei właśnie. Do spania podobno super, dużo miejsca, można łatwo zrobić jeszcze jakąś dostawkę. Ale do siedzenia, niestety to się nie nadaje. Siedzisko jest, po złożeniu, za szerokie, i nie dostaje się nogami do ziemi, ani też nie można ich zgiąć. Pozostaje siedzenie na skraju jedynie, co jest strasznie niewygodne, bo łóżko jest straszliwie miękkie. Jak siedziałam na tym łóżku, to czułam się jak dwulatek na łóżku dla dorosłych. Chyba, że już to jakoś inaczej rozwiązali i siedzisko jest węższe, a oparcie za to dłuższe, nie wiem, bo tamto łóżko kupiła jakieś 4-5 lat temu.Zakładam, że to był ten futon. (tak się to odmienia?)
Nie mogę tego znaleźć w IKEI... Ale ja widziałam na targach materace z łuską z gryki (sklep huhata), więc gdy będziemy zmieniali łóżko, to pewnie je sprawdzę ;) dla dzieci do łóżeczka kosztują 100 zł, a duży na łóżko sypialniane około 300. Mają też poduszki z łuską gryki i przytulanki dla dzieci, które mogą służyć jako kompres. W każdym razie ja stawiam na łuskę, chyba że ktoś da mi linka do tych futonów z ikei ;D
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!