ekorodzice.pl
  Szukaj
2012.01.08 22:58   gregona (postów: 305)
151 punktów 151 punktów
Administrator portalu
Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość kreowania tego kraju jako prorodzinnego... Pod otoczką podniesienia VAT na ubranka niemowlęce przemycono podwyżki i innych produktów, o których przeciętny rodzić nie ma bladego pojęcia. Kiedyś na liście produktów z obniżoną stawką VAT były różnego rodzaju akcesoria niemowlęce: tekstylia (i ubranka, i tetra i ręczniczki niemowlęce) i obuwie niemowlęce i bazy pod foteliki, niektóre foteliki i akcesoria typu butelki do karmienia, smoczki itp. Teraz na stawce 8% w ustawie pozostały wyłącznie pieluszki i wkładki jednorazowe (jako pieluszki z włókiem celulozowych). Ciuszki, buty, smoczki nie z latexu, wiekszość laktatorów (bo się interpretacja przepisów zmieniła) i jeszcze trochę innych produktów weszła na 23%. Zgrzytam zębami przeglądając strony sklepów internetowych. Do stacjonarnych nie wchodzę, bo marże mają taką, że w ogóle nic nie kupię. Wymieniam ciuchy, kombinuję jak mogę. A Wy? Uderza Was to po kieszeniach? Przy jednym dziecku może nie tak bardzo, ale przy dwójce, trójce...
2012.01.09 15:59   iaera (postów: 203)
140 punktów 140 punktów
Użytkownik portalu
Oj uderza, uderza. My mamy tylko jedno i szczerze mówiąc, nie wiem jak byśmy sobie poradzili z większą gromadką. Już same kosmetyki (przy AZS) kosztują majątek, nie mówiąc o reszcie akcesoriów. Przyznam się, że do bardzo dawna nie kupiłąm dziecku nic nowego do ubrania, wszystko w lumpexach, albo w internecie i to najlepiej na wymianę za mniejsze ciuszki. Resztę akcesoriów pozbierałam od rodziny i dzieciatych koleżanek, a jak coś koniecznie muszę kupić, to do sklepów stacjonarnych nie wchodzę nawet bo jak widzę ile marży doliczają, to mi słabo. Szkoda, że polityka prorodzinna w Polsce zmierza w tym kierunku, bo na razie to polega tylko na nawoływani, że dzieci mało i na tym się kończy.
2012.01.09 19:33   choroba-na-smierc (postów: 275)
31 punktów
Użytkownik portalu
o tym, że państwo prorodzinne, to się tylko mówi, ale nie wiem kto w to wierzy ;/ rzeczy dla dziecka są strasznie drogie. ja póki co nie kupuję nowych ubranek, bo mi na to szkoda pieniędzy - kupujemy używki i i tak są to ciuszki markowe i dobre jakościowo. Kosmetyki też pół biedy, bo nie wydaję na sztuczne emolienty, sudocremy i inne cuda, tylko dla dziecka używam masła shea i naturalnego mydła, tego co dla mnie, więc miesięcznie kosztuje mnie to z 10 zł. Ale cała reszta - fotelik, zabawki, książeczki, krzesełko itd... kosztuje kupę forsy. Samo "spakowanie torby do szpitala" (czyli dwa ręczniczki i kocyki, kobiece akcesoria na połóg etc.) kosztowało mnie 400 zł, z czego laktator i ciuszki niemowlęce dostałam... na razie mam niemowlaka, ale wydaje mi się, że z wiekiem niestety wydatki się piętrzą... na szczęście nie używam pieluszek jednorazowych, sztucznego mleka i żadnych dziecięcych kosmetyków ani słoiczków, więc w tych kwestiach się nie dałam nabić w butelkę ;)
2012.01.09 21:13   Renata.Ch. (postów: 371)
60 punktów
Użytkownik portalu
Najpierw są narzekania, że niż demograficzny, że rodzi sie coraz mniej dzieci, że powinny być ulgi i tak dalej. A później jak zwykle figa z makiem z tego wychodzi. Mam dwójkę dzieci, młodszej ubranek właściwie prawie wcale nie kupowałam. Dostawała większość po kuzynkach, właściwie w niezłych stanie, nawet trochę po starszej siostrze. Jeśli tylko jakieś były w niezłych stanie, to wymieniałam na nowe. Ostatnio zajrzałam do jednego sklepu z odzieżą dla dzieci, i co? Bluza, z której za pół roku dziecko wyrośnie- 80 zł, bluzeczka z długim rękawem- 40 zł. Nie wiem, skąd przeciętna matka polka ma wziąć na to pieniądze... Niedawno Zuza została ,,odpieluszkowana", więc zaoszczędzimy na pieluszkach (choć i tak używałam wielorazowych). I niestety potwierdzam, ze wydatki sie mnożą. Czternastoletnia dziewczyna ubieraniem się w lumpeksie już nie jest zbyt zainteresowana. Ale może jakoś przetrwamy ;)
Ekomamusia nastolatki i dwuletniej dziewczynki Mój blog: http://www.ekorodzice.pl/blogi1570,inne-notki.html
2012.01.10 13:07   madzioch (postów: 153)
40 punktów
Użytkownik portalu
wierzę Ci Renata, że starsza córa nie jest juz tak zainteresowana ciuchami z lumpeksu, ale jak znajdziecie jakiś dobry lumpik to warto ja zachęcić, bo czasem są tam tak niepowtarzalne i modne ciuchy że jej koleżankom by szczeka opadła... Ja zauważyłam już ten wzrost podatku wat w... zeszłym roku, niektórzy nieuczciwi sprzedawcy tak sprzedawali artykuły dla dzieci, tłumacząc się ze zaraz i tak wszystko będzie tak kosztowało... pozostaje nam tylko kupowanie tego co niezbędne, a ja naprawde się ciesze że istnieją lumpy, inaczej nie wiem skąd bym wzięła ubranka...
2012.01.10 16:13   Renata.Ch. (postów: 371)
60 punktów
Użytkownik portalu
Tak, najciekawsza sytuacja zdarzyła się parę miesięcy temu, gdyby kupiona przeze mnie w lumpeksie bluzka bardzo jej sie spodobała, bo myślała, że jest kupiona w markowym sklepie ;) Ciekawa sprawa z tymi nastolatkami. Ale tera zi tak już jest lepiej, bo odkąd wprowadziłyśmy kieszonkowe sama przekonała się ile pieniędzy można zaoszczędzić. Dla młodszej też zamierzam nadal kupowac w lumpeksach, zwłaszcza, że fajne, niezniszczone ciuszki można tam kupić po kilka razy niższej cenie, a póki co nie zamierzam przepłacać za ,,metki".
Ekomamusia nastolatki i dwuletniej dziewczynki Mój blog: http://www.ekorodzice.pl/blogi1570,inne-notki.html
2012.01.10 16:46   iaera (postów: 203)
140 punktów 140 punktów
Użytkownik portalu
Tak, najciekawsza sytuacja zdarzyła się parę miesięcy temu, gdyby kupiona przeze mnie w lumpeksie bluzka bardzo jej sie spodobała, bo myślała, że jest kupiona w markowym sklepie ;) Ciekawa sprawa z tymi nastolatkami. Ale tera zi tak już jest lepiej, bo odkąd wprowadziłyśmy kieszonkowe sama przekonała się ile pieniędzy można zaoszczędzić. Dla młodszej też zamierzam nadal kupowac w lumpeksach, zwłaszcza, że fajne, niezniszczone ciuszki można tam kupić po kilka razy niższej cenie, a póki co nie zamierzam przepłacać za ,,metki".



Pokaż jej ten artykuły, wytłumacz, że największe gwiazdy ubierają się w second handach, bo jest to modne. Może pomoże.Pozdrawiam
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=12647
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=12647
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-polowanie-na-ciuch-gwiazdy-w-lumpeksach,nId,237733
2012.01.10 18:55   choroba-na-smierc (postów: 275)
31 punktów
Użytkownik portalu
Renata, nie wiem jak u CIebie, ale np. w Krakowie są sklepy z odzieżą używaną gdzie są nowe rzeczy z metkami - moim zdaniem nie jest to żadna ujma noszenie ubrań używanych. Jeśli nie masz w okolicy sklepów, w których są naprawdę fajne ciuchy używane, to może warto kilka razy pogadać ze sprzedawczynią i w końcu poprosić, żeby Ci odkładałą co ciekawsze ciuchy na bok ;) Moja mama ma second hand i powiem Wam, że większość ciuchów mam z Zary, ale dużo mam też oryginalnych  Max Mary, Armaniego, DG, MNG... Za to mój chłopak chodzi w kaszmirowych swetrach Hugo Bossa, Ralpha Laurena i Tommy Hilfinger... Naprawdę można porządnie ubrać się za małą kasę, tylko trzeba albo poszukać dobrego sklepu albo zaprzyjaźnić się ze sprzedawczynią ;) Od paru lat na allegro ludzie również wystawiają ciuchy ze sklepów z używkami, są nawet internetowe lumpeksy - warto znaleźć dobre miejsce i ubierać się za bardzo małe pieniądze. Uważam, że można się ubrać modnie i na czasie, a nawet kupić rzeczy nowe za 20-30 zł sztuka. 
2012.01.10 22:07   gregona (postów: 305)
151 punktów 151 punktów
Administrator portalu
Może właśnie jakby córa dostała parę razy jakiś fajny ciuszek z "metką" z lumpeksu od mamy to by się przekonała? U mnie też jest wiele markowych i w idealnym stanie. Wciąż dzikie tłumy są, ale co się dziwić, kiedy przeciętny Polak zarabia tyle, że stać go na podstawę, a nie na sweter za 150zł, który w zasadzie skulkuje się po 1 praniu...  Najbardziej mnie zastanawia idea gazetek dla przyszłych lub już obecnych mam. Czasem taką sobie przejrzę... standard to artykuł, a obok przedmiot dotyczący artykułu. Nie wiem kogo ruszają te teksty nasiąknięte reklamą z przesłaniem, że TRZEBA TO MIEĆ... żeby to jeden artykuł to ok - reklama, rozumiem, ale nie wszystkie z takim wydźwiękiem :/ i podane są ceny zazwyczaj, bynajmniej nie na mój próg finansowy i zastanawiam się,  czy jest popyt na takie "coś"...? ale chyba tak, skoro tak są redagowane te "dzieciowe" gazetki.
2012.01.11 09:10   iaera (postów: 203)
140 punktów 140 punktów
Użytkownik portalu
Popyt jest, i to wielki, rozumiem trochę mamy, które to kupują. Ja sama, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży od razu kupiłam tego typu poradnik, bo czułam się tak, jakbym przestąpiła na kolejny stopień wtajemniczenia. Potem przyszło opamiętanie, przecież nie bedę co chwilę kupować gazetek kosztujących ok 10 złotych, a które non stop przedrukowują ten sam materiał dodając coraz to inne zdjęcia. Najgorsze już są te listy typu MUST HAVE sprawiające, że czuję się złą matką, bo nie kupiłam najnowszego modelu laktatora, a dziecko zawijam w koc, zamiast kłaść w 15 częściowej pościeli z baldachimem kosztującej tyle, co miesięczny dochód mongolskiej rodziny.
Potem dostałam od koleżanki całą stertę takich gazetek, teraz przekazałam je dalej, szkoda mi wyrzucać, przecież ktoś na to wydał majatek. I jeszcze jedno -dodatki. Wkłdają tam badziewne reklamowe czapeczki, próbki mleka w proszku, sztuczne kocyki, do których nawet lalka się nie zmieści, a ludzie kupują bez zastanowienia, bo przecież gazetka z kocykiem, toż to okazja. Zgroza.
2012.01.11 16:40   Renata.Ch. (postów: 371)
60 punktów
Użytkownik portalu
Te gazetki ,,dla mam" to faktycznie jest zgroza, zwłaszcza że, gdy sie dokładnie przyjrzymy, we wszystkich piszą to samo i niewiele one wnoszą do wychowania. Ja miałam taką ciekawą sytuację, że parę razy kupiłam zdaje się ,,Twojego maluszka", gdzieś około roku 2007-08, gdy planowałam ciążę. Ostatnio widziałam u siostrą tą samą gazetę, aktualne numery i co? Parę artykułów było słowo w słowo takich samych jak w tych numerach sprzed lat, podobnie jak pytań do redakcji. To już kompletna katastrofa.
Ekomamusia nastolatki i dwuletniej dziewczynki Mój blog: http://www.ekorodzice.pl/blogi1570,inne-notki.html
1 2 3 4 Następna


EkoRodzice na Facebooku
ikona kategorii
Forum Rodziców
Dział techniczny i ogłoszenia (401)
EkoDOM (687)
Planujemy dziecko (183)
Naturalna ciąża i poród (746)
Odżywianie w ciąży (113)
Gdzie rodzić? – szpitale, porody domowe, położne i lekarze (137)
Niemowlaki – pierwsze 12 miesięcy (482)
Karmienie piersią (407)
Żywienie dzieci- tylko dzieci, blw, przepisy, rozszerzanie diety (292)
Dzieciaki 1-3 roku życia (445)
Alergicy – przepisy, porady, lekarze (251)
Przedszkolaki i starsze dzieci (324)
Zabawy dla dzieci (238)
Wydarzenia (202)
Zdrowa kuchnia- porady, przepisy, ciekawostki (459)
Pieluchy wielorazowe (198)
Kosmetyki naturalne (446)
Chusty i nosidła (223)
Zdrowie (556)
Szczepienie dzieci (97)
Uprawa roślin (155)
EkoSklepy (111)
Podróże z dzieckiem i nie tylko (191)
Rodzic w potrzebie (32)
Związki (445)
Nasze zwierzaki (231)
HYDE PARK (235)
STRYCH (598)
ikona kategorii
Mrożenie ziół

www.sxc.huNie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!

ikona kategorii

Załóż bloga na ekorodzice.plJesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!

weronkia Cukier i jego zastępcy
miraga_ Co tam w ogrodzie.
enigma zimni ogrodnicy
enigma warto się udzielać na forum:)
Haart Lampa zakwitła różami
ikona kategorii

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 


ikona kategorii
Pobaw się z ekojeżem!

Sprawdź co słychać u ekojeża!

Zapraszam do wspólnych zabaw i nauki w mojej szkole.

Sprawdźcie co dla was przygotowałem!



Copyright 2010 EKORODZICE.PL
Realizacja: mydot.pl | Grafika yonas
O serwisie  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Reklama  |  Przyjaciele eco-rodziców  |  Współpraca  |  Media o nas

Zgłoś błąd | Powiadom znajomego | | Mapa strony