Ekorodzice

monic (postów: 43) Użytkownik portalu
20 punktów
2011.04.27 07:58
Dopiero zaznajamiam się z ekologiczną żywnością i odwiedziłam jedynie dwa eko-sklepy (tzn w jednym był mąż) i spotkałam się z różnymi rodzajami marchwi. W pierwszym sklepie kupiłam "brudną", o zupełnie innym, wręcz różowawym kolorze, słodziutką marchew. Za drugim razem mąż przywiózł marchew mytą (sam widział jak sprzedawca wyjmował ją z jakiegoś foliowego worka), nie różniącą się kształtem ani kolorem od marketowych... Do tego moja półroczna córka, dostając dość pokaźne porcje miksowanej marchwi (łączonej z daniami słoiczkowymi) zaczęła robić 4 kupki dziennie, o nie do końca zwartej konsystencji, zaś po zaprzestaniu podawania marchwi wróciła do 1-2 dziennie, a przy słoiczkach z dodatkiem marchwi powróciły typowo zwarte kupki. Co mam o tym myśleć? Czyżby jednak ta marchew nie była ekologiczna?
HAART (postów: 395) Użytkownik portalu
226 punktów 226 punktów 226 punktów
2011.04.27 11:00
monic-  tez czasem się zastanawiam nad ekologicznością niektórych produktów sprzedawanych w eko sklepach... Przyznam, że wybieram brudna marchew. Moja mama zawsze mi powtarzała, że ziemia jest potrzebna bo chroni marchew. Ziemniaki tez lepiej  jak nie są myte.

Niestety producenci myją marchew w "płynach" z jakąś chemią z konserwantami. Oczywiście zakładamy, że ta z eko sklepów nie jest traktowana takim płynem tylko zwykłą wodą ...

 Najlepszym moim testerem jest mój język :)
Chrupię jedna marchewkę i od razu czuję czy jest smaczna, zdrowa czy jem papier w kolorze marchewki.

Powodzenia!
Mój KREATYWNY BLOG www.haart.pl
monic (postów: 43) Użytkownik portalu
20 punktów
2011.04.27 12:08
Kurcze, to może lepiej kupować mrożonki? Tam to chociaż powinien być certyfikat, że zawarta w torebce żywność jest eko... Albo będę jeździć na drugi koniec miasta po tą brudną marchew :/
Bo sklepów eko u nas jak na lekarstwo, a nawet jeśli są to trzeba się trochę naszperać żeby je w ogóle znaleźć...
Niestety czasem mam wrażenie, że nie mieszkam w dużym mieście, tylko w jakiejś dziurze zabitej dechami :/ Nie znam/nie widuję nikogo z chustami/nosidłami, nie znam osób kupujących żywność ekologiczną, stosujących pieluchy wielorazowe, śpiących z dziećmi, czytających skład kupowanych chociażby dzieciom produktów...
I jak tu żyć bez internetu... ;)
Konto użytkownika zostało zablokowane lub skasowane
HAART (postów: 395) Użytkownik portalu
226 punktów 226 punktów 226 punktów
2011.04.27 12:29
dodam tylko, że wybieram marchew niemytą, zapakowaną w siatki z adresem ekogospodarstw. To dobre rozwiązanie bo mam pewność skąd pochodzi marchew.

Mój KREATYWNY BLOG www.haart.pl
monic (postów: 43) Użytkownik portalu
20 punktów
2011.04.27 13:46
Właśnie dostałam odpowiedź od naszego doradcy żywieniowego Pani Emili Lorenc :d Pod spodem przeklejam odpowiedź.

"Jeżeli dziecko wyraźnie zareagowało na marchewkę zwiększoną ilością oddawania stolca, może to być przyczyna że marchewka pochodziła z nie najlepszego źródła.  Sklepy ekologiczne na życzenie klienta powinny okazać certyfikat potwierdzający że dostawcą jest eko- rolnik.  Z mojego doświadczenia marchewki pochodzące z upraw ekologicznych są zazwyczaj dostarczane nieumyte, ziemia na marchwi chroni ją przed szybkim zwiędnięciem. W supermarketach można spotkać ekologiczne marchewki pakowane w workach i umyte, często jednak nie są to nasze krajowe warzywa.

Organoleptycznie możemy sprawdzić czy marchew zawiera azotany poprzez nagryzienie marchewki od strony naci, jeśli będzie szczypać w  język i będzie posmak metaliczny świadczy to o zwiększonej zawartości azotanów.

Trzeba też zauważyć że z stolcem u dzieci jest bardzo zmiennie, jest wiele czynników wpływających na ich ilość i konsystencje np:

1. Ilość przyjmowania płynów

2. rodzaj przyjmowanych produktów w posiłkach ( np. czy jest to kaszka jaglana czy biała bułka)

3. forma podania, czy np marchewka jest surowa czy też gotowana ( marchewka surowa ma działanie lekko przeczyszczające, gotowana marchew w domu będzie mieć więcej wody i będzie bardziej odżywcza niż marchew gotowana z słoiczka)

4. stan zdrowotny dziecka czy np nie ząbkuje, czy nie ma podwyższonej temp.... Mam nadzieję że uda się Państwu znaleźć dobre źródło warzyw. "

Co do chustomam z Bydgoszczy jest ich sporo nawet w tym serwisie, mam nadzieję, że je odnajdziesz


O, super, dziękuję bardzo!
No ewidentnie coś w tej marchwi nie podpasowało mojej córeczce,tym bardziej że wszystko wróciło do normy po odstawieniu... Najpierw chciałam po prostu nie odwiedzać już tego sklepu, ale chyba pójdę tam osobiście i obejrzę opakowanie od tej marchwi i powiem sprzedawcy o reakcji córki (może nie dosłownie ;)). Niby mąż był zadowolony ze sklepu i obsługi, więc może nie będę ich od razu skreślać,  a zmotywuję do poszukania lepszego źródła produktu.
Jeszcze raz bardzo dziękuję, od dziś zacznę podgryzać wszystkie marchewki ;)
monic (postów: 43) Użytkownik portalu
20 punktów
2011.04.27 13:49
haart - a widzisz, ja jak kupowałam w tym pierwszym sklepie tą niemytą, to była co prawda w jakiejś firmowej wielkiej siatce, ale poprosiłam tylko o kilka sztuk. A duże te siatki kupujesz? Bo u nas to był naprawdę wielki wór :/
wielodzietna (postów: 332) Użytkownik portalu
310 punktów 310 punktów 310 punktów 310 punktów
2011.04.28 11:02
Rozumiem, że po pierwszej marchwi dziecku nic nie było?Moim zdaniem trzeba powiedzieć o tym właścicielowi, może go tez ktoś robi w bambuko?
mamaga (postów: 231) Użytkownik portalu
46 punktów
2011.04.28 20:04
Zgadzam się z dziewczynami aby poinformować sprzedawcę...A wiecie, że w gospodarstwach ekologicznych są dopuszczalne pewne ilości środków ochrony roślin oczywiście w dużo mniejszych ilościach niż normalnie ale jednak...i podejrzewam, że dlatego może po jednych marchewkach być dobrze a po innych mogą być sensacje...:( Wszystko zależy od danego rolnika...
www.plachaart.blogspot.com
ekotato (postów: 6) Użytkownik portalu
20 punktów
2011.07.05 17:02
Zgadzam się z dziewczynami aby poinformować sprzedawcę...A wiecie, że w gospodarstwach ekologicznych są dopuszczalne pewne ilości środków ochrony roślin oczywiście w dużo mniejszych ilościach niż normalnie ale jednak...i podejrzewam, że dlatego może po jednych marchewkach być dobrze a po innych mogą być sensacje...:( Wszystko zależy od danego rolnika...


Dzień dobry,
Jestem współwłaścicielem ekologicznego gospodarstwa rolnego, i muszę stanowczo zareagować na ten post,  niefortunny wpis "
w gospodarstwach ekologicznych są dopuszczalne pewne ilości środków ochrony roślin oczywiście w dużo mniejszych ilościach niż normalnie ale jednak." sugeruje, że używamy  ( rolnicy ekologiczni) takich samych środków ochronnych czyt. chemicznych jak w rolnictwie konwencjonalnym tylko, że jest ich mniej.
 OŚWIADCZAM, ŻE PRZY UPRAWACH EKOLOGICZNYCH CERTYFIKOWANYCH ,  NIE UŻYWA SIĘ ŻADNYCH CHEMICZNYCH ŚRODKÓW OCHRONNYCH,  dopuszczalne jest używanie naturalnych środków ochronnych dopuszczonych do stosowania w rolnictwie ekologicznym. Wykaz znajdą Panie pod tym adresem"
http://www.iung.pulawy.pl/images/pdf/Wykaz_ekologia.pdf
Uprawy ekologiczne nie polegają na wysianiu, nic nie robieniu i czekaniu, musimy bronić nasze warzywka, używając upraw współrzędnych, wyciągów z pokrzywy, odżywiania ziemni i stosujemy naturalne środki ochronne itd.
Więcej jak uprawiamy warzywa znajdą Panie na www.wega24.pl lub facebookowym koncie Wega24.Pl Delikatesy i rolne gospodarstwo ekologiczne . Jeszcze niewiele zdjęć, ale cały czas będziemy dodawać
ekotato (postów: 6) Użytkownik portalu
20 punktów
2011.07.05 17:17
Brudna marchewka :)  czy kupowana na straganie nie świadczy że jest wolna od nawozów chemicznych,
Najpewniej kupować w sklepach ekologicznych , dla spokoju ducha można zapytać sprzedawcę o certyfikat dostawcy adres itd, zadzwonić do niego ustalić jak często dostarcza warzywa do tego sklepu, ale to już chyba dla sceptyków.
My zapraszamy klientów do nas na pole, objaśniamy , edukujemy, czasami wykorzystujemy :) jak trzeba coś przekopać.
Reasumując , kupujcie jak najczęściej warzywa ekologiczne, to jest inwestycja na całe nasze życie, w nasze zdrowie i zdrowie naszych dzieci. Proszę sobie wyobrazić, że rocznie spożywa się w produktach spożywczych 2 kg środków chemicznych.

Gruszka, jabłko, a może klepsydra? Sprawdź swój kształt!

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »
Pieluchy wielorazowe podbiły już serca wielu ekomam. O ich zaletach mówi się coraz głośniej i śmielej… W jaki sposób wielorazówki zaskarbiły sobie przychylność rodziców? I dlaczego tradycyjne jednorazówki są zmorą ekologów? Rozwiąż quiz i dowiedz się więcej...
Najlepsze prezenty świąteczne
zrobione własnoręcznie np. techniką decoupage
praktyczne, takie które przydadzą się w domu, a nie będą tylko ozdobą
dobra książka - ma szanse trafić w gust każdego
karta podarunkowa
inne