Ekorodzice

Jak rzeźbić z dwulatkiem?

Autor: Aleksandra Kus 2011.03.03, 09:46
Kto czytał poprzednie artykuły i razem z dzieckiem zaczął rozwijać jego rączki, ten wie, że nawet taki 1,5-roczny maluch potrafi już co nieco stworzyć. Do tej pory skupialiśmy się na płaskich obrazkach, na kropkach, placuszkach, rulonikach i trafianiu do celu. Tymczasem nasz maluch opanował już te umiejętności i czeka na nowości.



Kiedy wprowadzić nową zabawę naszemu smykowi?

Jeśli zaobserwowaliśmy już znudzenie lepieniem, nie zwlekajmy z wprowadzeniem nowej zabawy. Nawet jeśli nie wszystkie poprzednie zadania zrobione były tak idealnie, jak byśmy sobie tego życzyli, to pamiętajmy, że w miarę ćwiczeń rączki naszego dziecka będą coraz sprawniejsze. Za kolejne pół roku maluch nie będzie miał problemów z utoczeniem plastelinowego rulonika czy kulki, o ile w międzyczasie będziemy podsycać jego ciekawość do tworzenia w plastelinie.


Proponuję dziś nową zabawę:

Namawiam Was żebyście właśnie w takim momencie stworzyli z dziećmi pierwsze trójwymiarowe rzeźby. To będzie coś niesamowitego! Spróbujcie ulepić coś, co właśnie w tym okresie najbardziej interesuje Wasze dziecko, np. samochodzik, lalę, koszyczek z kasztankami, a może trójwymiarowego bałwanka, kotka czy ulubionego bohatera bajki. Nie przejmujcie się tym, że wcale nie jest to podobne np. do autka, dzieci mają niesamowitą wyobraźnię i same podpowiedzą Wam, co ulepiliście. A autko czy robaczek trzymany w rączce, którego można poobracać, dorobić ozdoby, a potem z pomocą mamy lub taty spróbować samemu zrobić takie "cudo" – to jest to!


Przypominam, że dziecko najwięcej i najłatwiej przyswajają, obserwując rodziców, więc nie pozwól, aby Twoje dziecko zakodowało sobie, że coś jest zbyt trudne albo że tego nie da się zrobić. W końcu chodzi tu również o pobudzanie wyobraźni, która ma procentować na całe przyszłe życie naszej pociechy. Najlepiej będzie, gdy postarajcie się coś stworzyć, pomimo że jest to trudne. Najłatwiej Wam będzie zrobić to, co jest najmilsze i najbliższe dziecku.


Przeczytaj także:

Zabawy z plasteliną dla małych dzieci – część III

Zabawy z plasteliną dla małych dzieci – część III

Gdy nasz szkrab nauczył się już robić kuleczki i przyklejać placuszki, na pewno zechce zobaczyć coś innego. Pokażmy mu nową sztuczkę. Z kawałka plasteliny zróbmy rulonik – wałeczek. Ulepmy go tak, aby dziecko dokładnie widziało,... więcej »
Kto leci w kulki?

Kto leci w kulki?

W czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz. Trzeba się wtedy wykazać odrobiną pomysłowości i zorganizować maluchowi ciekawe zajęcie. Jeśli macie w domu kolorowe kulki (np. te dodawane do zakupów w Realu), to nadszedł... więcej »
Głośniej - ciszej

Głośniej - ciszej

Zabawa oparta jest na zasadzie ciepło/zimno. Dzieci dzielimy na grupy. Każda drużyna ustala sobie, jaką piosenkę będzie śpiewała. Musi to być piosenka znana całej grupie. Z każdej drużyny zawiązujemy kolejno oczy jednemu zawodnikowi i rzucamy... więcej »
Zabawy z plasteliną dla małych dzieci – część II

Zabawy z plasteliną dla małych dzieci – część II

O tym, że lepienie, ugniatanie i rozciąganie plasteliny pobudza wyobraźnię, rozwija obie półkule, ćwiczy zdolności manualne oraz usprawnia język dziecka Aleksandra Kus już nam zdążyła powiedzieć. Ale to jeszcze nie wszystko… Przed Wami... więcej »
Chmurzaste historie

Chmurzaste historie

Niech chmurki na niebie, choć na kilka chwil, przestaną być tylko białymi kłębkami. Potraktujmy je jako ilustracje do naszego opowiadania, ale najpierw stwórzmy odpowiedni klimat. Połóżmy się wspólnie z dzieckiem wygodnie na plecach na miękkim... więcej »


Komentarzy: 2
{opis}
11.05.2012 12:07 - HAART
przeczytałam z wielkim zainteresowaniem :)
{opis}
07.05.2011 00:36 - wesoly_romek
Bardzo cenne wskazówki. Dziękuję pani Olu!

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »