Ekorodzice

Bajkoterapia – terapia poprzez czytanie bajek dla dzieci

Autor: Marzena Szymańska 2011.04.14, 09:23

Według Marii Molickiej bajki oraz baśnie, chociaż proste w swojej treści, spełniają wiele funkcji, a mianowicie:


Dają wiarę we własne siły i poprawę losu – jeśli bohater pokona własne słabości, jest szansa, że dziecko postąpi podobnie. Najważniejsze w bajkach jest to, aby wydarzenia w nich przedstawione były przybliżone do tych, z którymi musi zmierzyć się dziecko. Dziecko widzi, że nie jest samo z problemem. Po wysłuchaniu lub przeczytaniu bajki dzieci wyobrażają sobie, jak wyglądają bohaterowie, malują ich postacie na obrazkach, wchodzą w ich role w zabawkach, utożsamiają się z nimi. Dzięki temu rozwijają wyobraźnie oraz ćwiczą kreatywność. Funkcja ta jest bardzo ważna, ponieważ wzmacnia poczucie własnej wartości, buduje optymizm oraz utrwala inny sposób myślenia: jestem silny, poradzę sobie z każdym problemem, wiem jak to zrobić, nie poddam się, pokonam własne słabości.



Świat baśni rekompensuje dziecku ubogie środowisko wychowawcze, zaspokaja ważne dla jego rozwoju emocjonalnego potrzeby. Dziecko buduje w sobie poczucie, że chociaż jest źle, to później los może się odwrócić. Baśnie pozwalają wzbić się dziecku ponad przeciętność. Literatura kompensacyjna łagodzi lub znosi cierpienie. Uświadamia ona dziecku, jak może się ono realizować nie w podświadomości, lecz rzeczywistości. Ukierunkowanie dziecka  na działanie pomaga mu w zmierzeniu się ze swoimi lekami oraz problemami w realnym świecie. Podnosi poczucie własnej wartości i przynosi radość – funkcja kompensacyjna.



Bajki i baśnie pozwalają dziecku oderwać się od otaczającej go rzeczywistości, zapomnieć o stresie, niepokoju, bólu oraz lęku. Humorystyczne historie, odpowiednio dobrane, pozytywnie wpływają na emocje dziecka, wyciszają oraz uspakajają – funkcja relaksacyjna.



Bajki odciążają czytelnika – stają się miejscem, do którego można uciec. Jest to jednak chwilowe i nie przyczynia się do rozwiązania realnie istniejącego problemu. Funkcja ta najczęściej jest realizowana przez bajki terapeutyczne i jest potrzebna, kiedy czytelnik nie może wpłynąć na bieg wydarzeń. Pomaga to obniżyć stres oraz niepokój.



Bajki tworzą nowe wzorce zachowań – małe dzieci uczą się od bohaterów reguł, które rządzą w świecie dorosłych. Naśladując ich zachowania, przyswajają role społeczne, które potem ćwiczą w zabawach ze swoimi rówieśnikami – funkcja socjalizacyjna.



Świat bajek swoim przekazem zaczarowuje i odmienia dziecko. Pobudza jego ciekawość, staje się bliższy jego sercu, dzięki czemu lepiej radzi sobie ono ze swoimi problemami. Wykorzystując bajki do celów terapeutycznych, oddziałujemy nie tylko na zmianę postawy dziecka, ale również na jego wyobraźnię oraz moralność. W trudnych sytuacjach życiowych bajkoterapia ma za zadanie wspierać odbiorcę i kompensować jego niezaspokojone potrzeby oraz oczekiwania. Nadrzędnym celem bajkoterapii jest sprawienie, aby dziecko uwierzyło we własne siły i swoją wartość.






Komentarzy: 7
{opis}
27.08.2013 11:48 - wielodzietna
Bajkoterapia to cudowna sprawa. My uwielbiamy czytać bajki.
{opis}
26.04.2012 11:08 - lilify
moja córcia sama dopomina się żeby jej czytać uważam że jest to świetna forma spędzania czasu
{opis}
09.04.2012 13:22 - miraga_
Oj nie raz brałam się do czytania mojej Małej. Jeszcze jak pokazuję obrazki i mówię co tam widać, to chwilę uważa. Ale jak już przechodzę do czytania bajki nawet bardzo króciutkiej, to już jej nie ma lub zabiera książkę i ją odkłada. Staram się czytać na różne sposoby szybciej i wolniej, głośniej i ciszej, ale na razie nic nie pomaga. Ale nie będę się poddawać. Wkońcu musi się udać. Chciałabym choć zrelaksować moją Małą jak w tej jednej z Bajkoterapii.
{opis}
09.04.2012 12:28 - Renata.Ch.
Bardzo interesujący artykuł, sama czytam córeczce bardzo dużo bajek, ale kto by się spodziewał, że aż tak działają one na malucha. Z drugiej strony pod pozornie banalną historyjką kryje się wielka mądrość. Może to właśnie to sprawia, że bajki są tak niezwykłe.
{opis}
07.04.2012 16:02 - ela_wielo
Ja "pożerałam" książki w dzieciństwie i uważam, że to są jedne z najpotrzebniejszych "zabawek" dla synka. Ma niecałej 9 miesięcy i już sporo czasu spędzamy na czytaniu i opowiadamy obrazków. Nauczył się np. pokazywać gdzie ludzie i zwierzątka mają oko i coraz częściej kojarzy też inne części ciała. Rozpoznaje też pieska. Dla niego to świetna zabawa, a ja widzę, jak rozwija się dosłownie z dnia na dzień.
{opis}
01.04.2012 10:23 - farfalla
Słyszałam, że już w ciąży można czytać dziecku w brzuszku. I tak też robiłam:-) Więc czytamy bajki od początku, jednak jak na razie synek woli je targać :-)
{opis}
27.04.2011 16:31 - mama_Igorka
Ciekawy artykuł. Właśnie znalazłam miejsce, gdzie można kupić bajki na zamówienie;D
Jak wzmacniasz odporność dziecka?
Zdaje się na medycynę ludową np. podaje mu zioła
Podaje mu suplementy diety i syropy dostępne w aptece.
Stawiam na ruch i zdrową, zbilansowana dietę!
Co bym nie robił (a) to i tak kończy się na L4 ;/
Nic nie robię. Dziecko musi chorować, żeby nabyć odporność w wieku dojrzałym...
Inna

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »