Czy Twoje dziecko wymusza na Tobie kupno zabawki, późniejsze pójście spać, wizytę w restauracji typu Fast food? Jak reagujesz w takich sytuacjach? Potrafisz powiedzieć stanowcze „nie” czy ulegasz jego zachciankom? Rodzicu, czas postawić na swoim!
fot. www.sxc.hu
Zachowanie zwane wymuszaniem (ang. nagging) pojawia się u dzieci już w wieku przedszkolnym i jest kontynuowane, aż rodzice nie powiedzą "dość". Skąd to się bierze?
Marudzenie może być:
jedynym skutecznym sposobem znanym naszemu dziecku, by coś uzyskać;
wynikiem zbyt małej ilości uwagi i troski poświęcanej dziecku przez rodziców i otoczenie;
spowodowane chęcią zdobycia uznania wśród rówieśników.
Musisz pamiętać, że za każdym razem, kiedy ulegasz namowom dziecka, uczysz je, że jego metoda jest skuteczna, że wymuszanie jest sposobem na uzyskanie tego, czego pragnie. A wtedy dziecko zacznie cię męczyć nieustannie. Musi się ono jednak nauczyć cierpliwości i zrozumieć, że nie wszystko przychodzi w życiu od razu.
6 zasad, które pomogą nam oduczyć dziecka nawyku wymuszania:
Musisz je poinformować, że takie zachowanie (wielokrotne ponawianie tej samej prośby, marudzenie i szantażowanie) nie jest odpowiednie,
Na prośbę dziecka dawać jasną i jednoznaczną odpowiedź: „tak” lub „nie”. Odpowiedzi typu „być może” zostawiają dziecku furtkę do dalszego zamęczania rodziców, a tego nie chcemy,
Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi „nie” – uzasadnij ją. Dziecku będzie wtedy łatwiej zrozumieć Twoje motywy i pogodzić się z odmową. Jednak nie wdawaj się z dzieckiem w dyskusje.
Jeśli dziecko nadal próbuje wymuszać, daj mu do zrozumienia, że spotka go za to kara – utrata posiadanych już przywilejów,
Musisz ustalić jasne zasady dotyczące poprawnego zachowania zarówno w zaciszu domowym, jak i w miejscach publicznych.
Nagradzać dziecko, gdy zaniecha wymuszania.
Czego robić zdecydowanie nie należy:
Krzyczeć na dziecko. Oprócz
strachu i stresu wywołać to może u dziecka pogorszenie nastroju, napad
złego humoru oraz pogłębienie problemów, jeśli takie istnieją. Poza tym,
dziecko niekoniecznie powiąże krzyk rodzica z naganą za wymuszanie, Ignorować
próśb dziecka, albowiem może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego i
wzmóc wymuszanie, co najprzykrzejsze jest dla uszu i nerwów rodziców.
Przykład:
Twoje dziecko ma ustaloną porę, kiedy kładzie się do łóżka, ale próbuje wytargować jeszcze kwadrans dla siebie. Skoro ustaliliście zasady, należy się ich trzymać. Jeśli dziecko nie daje za wygraną, powiedz mu, że jeśli nie zastosuje się do ustalonych zasad, pora pójścia do łóżka zostanie przesunięta o dwie minuty wcześniej. Jeśli po kilku dniach zaobserwujecie poprawę w zachowaniu swojego malucha, możecie go nagrodzić, czyli przesunąć porę spania w weekend ( po tygodniu – gdy było grzeczne). Pamiętajcie jednak, by od razu ustalić, o ile przesuwacie tę porę i jeśli będzie to na przykład 10 minut, to należy się tego trzymać.
Poradzenie sobie z zachowaniem wymuszania u dziecka jest trudne. Z pewnością
wymaga od rodziców szczególnej uwagi i dyscypliny. Jeżeli wynika ono z
problemów na tle psychologicznym, należy dziecku pomóc poradzić sobie z
problemami, samotnością i podbudować jego poczucie własnej wartości.
Należy postarać się, aby poczuło się tak samo ważne, jak każdy inny
człowiek rodziny. Można w tym celu zasięgnąć porady psychologa
dziecięcego.
Niestety, wszystkie dzieci wymuszają, a natężenie marudzenia wynika z ich charakteru, jak również z sytuacji panującej w domu i tolerancji otoczenia. Dziecko wymusza, ponieważ nie zna innej strategii uzyskania tego, czego pragnie. Dziecko, które nagminnie wymusza, czyni tak, ponieważ rodzice ulegają, czyli metoda się sprawdza Im konsekwentniej postępują rodzice i trzymają się zasad, tym mniej prawdopodobne, że będą ofiarami wymuszania przez dzieci. Oduczenie dziecka marudzenia jest dla rodziców wyzwaniem, ale sukces wiąże się nieodmiennie z ukojeniem rodzicielskich nerwów, a dla malca jest ważną życiową lekcją.
Źródło: "How to Handle a Child's Nagging", "Dealing with a nagging child", "How to deal with a nagging child"
Time out to chyba jedna z najpopularniejszych w tej chwili metod wychowawczych w odniesieniu do małych dzieci. Popularna, bo polecana. Daje jednoznaczną podpowiedź, co robić w trudnych sytuacjach, a rodzice zagubieni w gąszczu wymagań, które stawia się im i ich dzieciom, z ulgą z tej metody korzystają.
Jak najlepiej przygotować dziecko do tej ogromnej zmiany w życiu i pomóc w czasie pierwszych dni? Pamiętajcie, że bardzo ważne jest nastawienie. Optymistyczne podejście do tego nowego etapu w waszym życiu gwarantuje Wam połowę sukcesu. Musicie być pewni, że przedszkole to dobre miejsce dla waszego dziecka. Z pewnością będziecie mieć tremę, spróbujcie jednak zachować pogodę ducha.
Zanim zostałam mamą, marzyłam, że wcielę wszystkie porady związane z rodzicielstwem bliskości: noszenie w chuście, karmienie piersią na żądanie, budowanie więzi poprzez bliski kontakt czy stosowanie wielorazowych pieluszek. Do macierzyństwa przygotowywałam się pilnie. Czytałam książki, podpytywałam mamy uroczych maluchów i snułam w międzyczasie wizję bycia mamą jak najbliżej dziecka. Kiedy zaszłam w ciążę, wykonałam dziki taniec radości.
Wszystkie opisy inicjacji dla chłopców – od wybicia zęba przez obrzezanie do ciężkich prób fizycznych – prowadzą do oddzielenia od kobiet i wejścia w męski świat. Zwykle następuje ona w wieku 7-10 lat. Delikwent przechodzi pod opiekę ojca i innych mężczyzn w plemieniu...
– Kiedy dziecko ma trudności w obszarze wydalania zdarza się, że trzeba dać mu spokój na bardzo długi czas, aż niejako „zapomni” o trudnych emocjach związanych z daną sytuacją i odważy się spróbować ponownie – odpowiada na pytanie naszej użytkowniczki psycholog Agnieszka Stein.
Witam ostatnio mój niespełna 3 letni synek stal się bardzo niegrzeczny wielokrotnie powtarzam mu aby się uspokoił co nie przynosi rezultatów.Skacze okropnie krzycząc co staje się nie do zniesienia gdy karze mu iść do konta ledwo zdarzę odejść od niego to zaczyna robić to samo.Wymusza wszystko płaczem co sklep to on coś potrzebuje nie chodzi oto że człowiek nie chce mu kupić,lecz sam fakt że jest to na minute bo zaraz wyrzuci.Nie mam pojęcia jak do niego dotrzeć
Od jakiegoś czasu moja starsza córka okazała się najlepszym partnerem do kłótni. Bo ja na nic nie pozwalam, bo je koleżanki mogą zostać na imprezie dłużej, mają większe kieszonkowe i w ogóle całe życie lepsze, a ona jest ciężko poszkodowana przez los. Postanowiłyśmy więc spisać zasady, jakie obowiązują w naszym domu, np. W sobotę do południa sprzątamy. I wtedy nie ma wyjść na rower, bo kumpelka ją woła. Posprząta- może iść. Z imprezy wracamy najpóźniej o 22:00. To jest nasza godzina kompromisowa. Jeśli jest w mieście i wie, że się spóźni ma zadzwonić. I zawsze staram się tłumaczyć, dlaczego mówię nie. Jeśli chce słuchać głośnej muzyki, która nam przeszkadza- niech przerzuci sie na słuchawki. Zawsze warto szukać kompromisu.
Moim problemem jest ta jasna jednoznaczna odpowiedź... łatwo pisać, gorzej zrobić, zwłaszcza jak dzieci robią słodkie minki, albo jest się w centrum handlowym w koło tłumy a mały kurczowo trzyma się barierki. i wrzeszczy jakbym mu włosy z głowy rwała..
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!