Ekorodzice

zaloguj się »
pamiętaj
Załóż konto Zaloguj się przez Facebook'a Przypomnij hasło

Jak radzić sobie z wymuszaniem przez dzieci?

Autor: Anna Ramenda 2010.04.25, 23:50
Czy Twoje dziecko wymusza na Tobie kupno zabawki, późniejsze pójście spać, wizytę w restauracji typu Fast food? Jak reagujesz w takich sytuacjach? Potrafisz powiedzieć stanowcze „nie” czy ulegasz jego zachciankom? Rodzicu, czas postawić na swoim!

fot. www.sxc.hu


Zachowanie zwane wymuszaniem (ang. nagging) pojawia się u dzieci już w wieku przedszkolnym i jest kontynuowane, aż rodzice nie powiedzą "dość". Skąd to się bierze?


Marudzenie może być:

  • jedynym skutecznym sposobem znanym naszemu dziecku, by coś uzyskać;
  • wynikiem zbyt małej ilości uwagi i troski poświęcanej dziecku przez rodziców i otoczenie;
  • spowodowane chęcią zdobycia uznania wśród rówieśników.
Musisz pamiętać, że za każdym razem, kiedy ulegasz namowom dziecka, uczysz je, że jego metoda jest skuteczna, że wymuszanie jest sposobem na uzyskanie tego, czego pragnie. A wtedy dziecko zacznie cię męczyć nieustannie. Musi się ono jednak nauczyć cierpliwości i zrozumieć, że nie wszystko przychodzi w życiu od razu.


6 zasad, które pomogą nam oduczyć dziecka nawyku wymuszania:

  1. Musisz je poinformować, że takie zachowanie (wielokrotne ponawianie tej samej prośby, marudzenie i szantażowanie) nie jest odpowiednie,
  2. Na prośbę dziecka dawać jasną i jednoznaczną odpowiedź: „tak” lub „nie”. Odpowiedzi typu „być może” zostawiają dziecku furtkę do dalszego zamęczania rodziców, a tego nie chcemy,
  3. Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi „nie” – uzasadnij ją. Dziecku będzie wtedy łatwiej zrozumieć Twoje motywy i pogodzić się z odmową. Jednak nie wdawaj się z dzieckiem w dyskusje.
  4. Jeśli dziecko nadal próbuje wymuszać, daj mu do zrozumienia, że spotka go za to kara – utrata posiadanych już przywilejów,
  5. Musisz ustalić jasne zasady dotyczące poprawnego zachowania zarówno w zaciszu domowym, jak i w miejscach publicznych.
  6. Nagradzać dziecko, gdy zaniecha wymuszania.
Czego robić zdecydowanie nie należy:

Krzyczeć na dziecko. Oprócz strachu i stresu wywołać to może u dziecka pogorszenie nastroju, napad złego humoru oraz pogłębienie problemów, jeśli takie istnieją. Poza tym, dziecko niekoniecznie powiąże krzyk rodzica z naganą za wymuszanie,
Ignorować próśb dziecka, albowiem może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego i  wzmóc wymuszanie, co najprzykrzejsze jest dla uszu i nerwów rodziców.
    Przykład:

    Twoje dziecko ma ustaloną porę, kiedy kładzie się do łóżka, ale próbuje wytargować jeszcze kwadrans dla siebie. Skoro ustaliliście zasady, należy się ich trzymać. Jeśli dziecko nie daje za wygraną, powiedz mu, że jeśli nie zastosuje się do ustalonych zasad, pora pójścia do łóżka zostanie przesunięta o dwie minuty wcześniej. Jeśli po kilku dniach zaobserwujecie poprawę w zachowaniu swojego malucha, możecie go nagrodzić, czyli przesunąć porę spania w weekend ( po tygodniu – gdy było grzeczne). Pamiętajcie jednak, by od razu ustalić, o ile przesuwacie tę porę i jeśli będzie to na przykład 10 minut, to należy się tego trzymać.

    Poradzenie sobie z zachowaniem wymuszania u dziecka jest trudne. Z pewnością wymaga od rodziców szczególnej uwagi i dyscypliny. Jeżeli wynika ono z  problemów na tle psychologicznym, należy dziecku pomóc poradzić sobie z  problemami, samotnością i podbudować jego poczucie własnej wartości. Należy postarać się, aby poczuło się tak samo ważne, jak każdy inny człowiek rodziny. Można w tym celu zasięgnąć porady psychologa dziecięcego.

    Niestety, wszystkie dzieci wymuszają, a natężenie marudzenia wynika z ich charakteru, jak również z sytuacji panującej w domu i tolerancji otoczenia. Dziecko wymusza, ponieważ nie zna innej strategii uzyskania tego, czego pragnie. Dziecko, które nagminnie wymusza, czyni tak, ponieważ rodzice ulegają, czyli metoda się sprawdza Im konsekwentniej postępują rodzice i trzymają się zasad, tym mniej prawdopodobne, że będą ofiarami wymuszania przez dzieci. Oduczenie dziecka marudzenia jest dla rodziców wyzwaniem, ale sukces wiąże się nieodmiennie z ukojeniem rodzicielskich nerwów, a dla malca jest ważną życiową lekcją.


    Źródło: "How to Handle a Child's Nagging", "Dealing with a nagging child", "How to deal with a nagging child"

    Przeczytaj także:

    Rodzice a wychowanie dziecka

    Rodzice a wychowanie dziecka

    To rodzice są centrum rodziny. To rodzice powinni wychowywać dziecko, a nie odwrotnie. Jeśli tego nie zrobią w odpowiednim czasie – dziecko zacznie wymagać, a nie prosić, żądać, a nie pytać, krzyczeć, a nie mówić. Rolą rodziców jest... więcej »
    Rola dziadków w wychowaniu dziecka

    Rola dziadków w wychowaniu dziecka

    Dziadkowie i babcie – jakże odmienne są obecne skojarzenia z nimi. Z jednej strony mamy nieśmiertelny obraz staruszków zaszytych w swoim przytulnym mieszkaniu z fotelem bujanym, kotem i robótkami na drutach. Z drugiej osoby, które w końcu... więcej »
    Edukacja ekologiczna jest ważna!

    Edukacja ekologiczna jest ważna!

    Z Agatą Czachórską odpowiadającą za działania proekologiczne w IKEA Kraków, pomysłodawczynią i organizatorką konkursu „EDUeko” na najbardziej ekologiczne przedszkole, z przekonania i pasji - ekolożką – rozmawiała Magdalena Tokarska.... więcej »
    Ja, Smoczyca i Attachment Parenting

    Ja, Smoczyca i Attachment Parenting

    Zazwyczaj nie czytam poradników. Rodzicielstwo Bliskości było więc dość abstrakcyjnym terminem, który pojawiał się gdzieś w trakcie przygotowań do pojawienia się dziecka. Pojawiał często, bo już w ciąży wiedziałam, że będę... więcej »
    Ekomama o rodzicielstwie bliskości

    Ekomama o rodzicielstwie bliskości

    Dla mnie rodzicielstwo bliskości to świadome rodzicielstwo. Cechy, znaki szczególne: eksplozja miłości, szczęście niepojęte, kosmiczna energia! Powrót do pierwotnego szczęścia, beztroski, niczym niezachwianego, czystego uczucia. Pojawienie... więcej »


    Komentarzy: 3
    {opis}
    17.04.2012 20:32 - marta5003956
    Witam ostatnio mój niespełna 3 letni synek stal się bardzo niegrzeczny wielokrotnie powtarzam mu aby się uspokoił co nie przynosi rezultatów.Skacze okropnie krzycząc co staje się nie do zniesienia gdy karze mu iść do konta ledwo zdarzę odejść od niego to zaczyna robić to samo.Wymusza wszystko płaczem co sklep to on coś potrzebuje nie chodzi oto że człowiek nie chce mu kupić,lecz sam fakt że jest to na minute bo zaraz wyrzuci.Nie mam pojęcia jak do niego dotrzeć
    {opis}
    09.08.2011 12:19 - Renata.Ch.
    Od jakiegoś czasu moja starsza córka okazała się najlepszym partnerem do kłótni. Bo ja na nic nie pozwalam, bo je koleżanki mogą zostać na imprezie dłużej, mają większe kieszonkowe i w ogóle całe życie lepsze, a ona jest ciężko poszkodowana przez los. Postanowiłyśmy więc spisać zasady, jakie obowiązują w naszym domu, np. W sobotę do południa sprzątamy. I wtedy nie ma wyjść na rower, bo kumpelka ją woła. Posprząta- może iść. Z imprezy wracamy najpóźniej o 22:00. To jest nasza godzina kompromisowa. Jeśli jest w mieście i wie, że się spóźni ma zadzwonić. I zawsze staram się tłumaczyć, dlaczego mówię nie. Jeśli chce słuchać głośnej muzyki, która nam przeszkadza- niech przerzuci sie na słuchawki. Zawsze warto szukać kompromisu.
    {opis}
    08.08.2011 10:08 - agnieszka
    Moim problemem jest ta jasna jednoznaczna odpowiedź... łatwo pisać, gorzej zrobić, zwłaszcza jak dzieci robią słodkie minki, albo jest się w centrum handlowym w koło tłumy a mały kurczowo trzyma się barierki. i wrzeszczy jakbym mu włosy z głowy rwała..

    Quizy

    1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

     

     

    Zobacz wszystkie »