Jeśli dowiesz się, że po hiszpańsku turrón to świąteczny smakołyk, jutro
nie będziesz o tym pamiętać. Jeśli natomiast ktoś da ci go do ręki,
będziesz mógł go powąchać, dotknąć, poczuć, jak się lepi, zbadać dłonią jego kształt i spróbować, jest duże prawdopodobieństwo, że zapamiętasz to do końca
życia. I tak właśnie powinna wyglądać dziecięca nauka języka obcego.