Długi nos Pinokio jest przestrogą dla każdego przedszkolaka. Gdy maluch mija się z prawdą, rodzice przypominają mu historię drewnianego pajacyka i tłumaczą, że kłamstwo ma krótkie nogi. Często jednak dorosłym umyka fakt, iż ich dziecko żyje w innym świcie. W świecie, w którym króluje fantazja, a fakty odgrywają drugorzędną rolę.
Fantazjowanie na jawie Co to jest kłamstwo? Pytanie na pozór banalne. Jednak dla przedszkolaków odpowiedź nie jest wcale taka oczywista. Do szóstego roku życia dzieci miewają trudności z odróżnieniem prawdy od fikcji, ponieważ żyją przede wszystkim w świecie zabawy. Na co dzień maluchy zajmują się zdobywaniem skarbów pirackich, lataniem śmigłowcami zrobionymi z krzeseł czy budowaniem namiotów z koców. Na każdym niemal kroku rzeczywistość miesza się w ich życiu z dziecięcą fantazją. W natłoku wrażeń to, co wymyślone staje się dla malca tym, co prawdziwe. I nie ma nic w tym złego. Rodzice nie powinni wyśmiewać się z dziecka czy ganić go za to, że fantazjuje. W ten sposób mogą wyrządzić mu jedynie wielką krzywdę.
Obiecanki - cacanki Jeśli chcesz, aby twoje dziecko było prawdomówne, sam musisz świecić przykładem. Pokaż mu, jakie korzyści płyną z mówienia prawdy. Nie wymagaj od malca czegoś, czego sam nie przestrzegasz. Pamiętaj, że składanie obietnic bez pokrycia też jest kłamstwem. W ten sposób wysyłasz dziecku sygnał, że takie zachowanie jest dopuszczalne. Co gorsza, maluch szybo zacznie cię naśladować. Dlatego nie rzucaj słów na wiatr. Zawsze dotrzymuj obietnicy. W ten sposób nauczysz dziecko, że należy brać odpowiedzialność nie tylko za swoje czyny, ale także za słowa.
Dziecięce małpowanie A czy tobie czasem zdarzy się wymyślić jakieś niewinne kłamstewko? Maluchy są bardzo spostrzegawcze i szybko się uczą. Dlatego z ręką na sercu odpowiedz na dwa pytania:
1.Czy kłamiesz w obecności swojego dziecka?
2.Czy namawiasz czasem swoje dziecko do drobnego oszustwa?
Z pewnością większość z was odpowiedziała twierdząco na oba pytania. Nikt nie jest święty ani doskonały, a błądzenie jest ludzką rzeczą. Gdy zdarzy się wam zboczyć na złą drogę, to wasze dzieci prawdopodobnie podążą za wami. Pamiętajcie, że maluchy uwielbiają naśladować dorosłych. Niestety, ich kłamstwa też. Dlatego zważajcie na to, co mówicie przy dziecku.
Prawdziwa skrucha Co zrobić, gdy maluch przyzna się do kłamstwa? Ukarać czy pochwalić? Drugie rozwiązanie zazwyczaj przynosi więcej korzyści. Jeśli skarcisz malucha, to na pewno zacznie żałować, że przyznał się do wykroczenia. Zrobi rachunek zysków i strat, i dojdzie do wniosku, że prawdomówność się najzwyczajniej w świecie nie opłaca. Dlatego warto wynagrodzić odwagę malca. Przecież każdy popełnia błędy, sztuką jest się do tego przyznać. Jeśli natomiast nie masz pewności, czy maluch skłamał czy też nie, a on sam zaprzecza, lepiej uwierz swojemu dziecku niż swoim domysłom. Niesłusznie posądzając malca za coś, czego nie zrobił, wyrządzisz mu wielką krzywdę. Lepiej przepuścić drobne kłamstewko niż niesprawiedliwie go oskarżyć.
„Dlaczego moje dziecko kłamie?” – pyta zrozpaczona mama. Aż chciałoby się zapytać: a dlaczego dorośli kłamią? Nie rozumiem, czemu rodzice wymagają od dzieci więcej niż od samych siebie. Jeśli okłamujesz swoje dziecko lub zmyślasz w jego obecności, to masz jak w banku, że będzie cię naśladowało. Dlaczego? Bo jesteś dla niego największym autorytetem i wzorem postępowania. To wielka odpowiedzialność – pamiętaj o tym. Poza tym nie wszystko, co nie jest zgodne z rzeczywistością, jest kłamstwem. Maluchom zdarza się zapomnieć, jaka jest prawda lub opowiadają "niestworzone historie", ponieważ chcą, aby ich fantazje się urzeczywistniły. Musisz brać to pod uwagę i nauczyć się rozróżniać, kiedy dziecko kłamie jak z nut, a kiedy po prostu oddaje się dziecięcym fantazjom i marzeniom.
Czy Twoje dziecko wymusza na Tobie kupno zabawki, późniejsze pójście spać, wizytę w restauracji typu Fast food? Jak reagujesz w takich sytuacjach? Potrafisz powiedzieć stanowcze „nie” czy ulegasz jego zachciankom? Rodzicu, czas postawić na swoim!
Dzieci wsadzają palce do buzi, a rodzice stosują przeróżne sztuczki, aby temu zapobiec. Jedne metody są bardziej skuteczne, inne mniej. Jednak czy za każdy razem powinniśmy interweniować? Jak się należy zachować, gdy nasze dziecko ssie palce, i kiedy najlepiej odpuścić – powie nam psycholog Agnieszka Stein.
Jak najlepiej przygotować dziecko do tej ogromnej zmiany w życiu i pomóc w czasie pierwszych dni? Pamiętajcie, że bardzo ważne jest nastawienie. Optymistyczne podejście do tego nowego etapu w waszym życiu gwarantuje Wam połowę sukcesu. Musicie być pewni, że przedszkole to dobre miejsce dla waszego dziecka. Z pewnością będziecie mieć tremę, spróbujcie jednak zachować pogodę ducha.
Dlaczego zdrowe, zadbane niemowlę lub małe dziecko płacze? Co zrobić, żeby maluch przestał płakać? – rodzicom malutkich, większych i tych całkiem dużych dzieci podpowiada pedagog Alicja Sieklucka...
Spróbuj cofnąć się do swoich dziecięcych lat. Czas beztroski i zabawy? Cudowne przyjaźnie, czasem tylko sprzeczki o zabawki? Idylla? Niekoniecznie. W każdym razie nie dla wszystkich. Czy ktoś z dorosłych pamięta o problemach, które pojawiły się na początku jego drogi życia przedszkolnego, jak np. kłopoty z adaptacją w grupie rówieśniczej? Z wiekiem niektóre wspomnienia zacierają się albo zostają zepchnięte w głąb naszej przepastnej pamięci.
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!