Ekorodzice

mama_Igorka (postów: 391) Użytkownik portalu
52 punktów
2010.04.24 10:35
Zastanawiam się nad kupnem i chciałam się dowiedzieć, czy któras z was próbowała? Zadowolone jesteście, czy to strata kasy?
wielodzietna (postów: 332) Użytkownik portalu
310 punktów 310 punktów 310 punktów 310 punktów
2010.04.25 09:30
Ja używam i jestem bardzo zadowolona! Oczywiście to nie ariel, ale nikt też w naszym domu nie ma juz wysypki!
celestynka (postów: 180) Użytkownik portalu
68 punktów
2010.04.27 16:06
Niestety ja mam wrażenie, że niedopierają;/
gregona (postów: 309) Użytkownik portalu
331 punktów 331 punktów 331 punktów 331 punktów
2010.04.28 19:19
Rozmawiałam z mamą, która używa je. Po pierwszym użyciu wpadła w konsternację...pranie było czuć taką samą "świeżością" jak po wypraniu w...zwykłej wodzie. Chcąc sprawdzić swoje spostrzeżenie nastawiła pranie bez żadnych środków i orzechów piorących. I faktycznie efekt był ten sam!!! Podobno skuteczność orzechów zależy od ich rodzaju - trzeba mieć sprawdzonej firmy, ale jakoś nie przekonałam się do nich.
Konto użytkownika zostało zablokowane lub skasowane
anne67 (postów: 75) Użytkownik portalu
20 punktów
2010.05.12 17:28
Mam orzechy i piore od czasu do czasu. Dobre sa do kolorw a do bialych rzeczy trzeba dodac wybielacza w proszku, oczywiscie bio. Co mnie sie nie podoba , to otwieranie mokrych woreczkow po praniu, gdy sa zacisniete i trudno jest je rozwiazac ! Orzechy po pranui trzeba wysuszyc na talezyku, bo inaczej zaplesnieja. Po ich uzyciu i wysuszeniu, mozna je zagotowac i zostawic jako plyn do mycia podlogi i innych urzadzen domowych. Warto kupic, zaoszczedzisz na innych produktach czystosci.
karaluszka (postów: 96) Użytkownik portalu
40 punktów
2010.10.11 10:43

Zakupiłam sobie orzeszki z ciekawości i mogę powiedzieć, że piorą może nie szokująco, ale doprały nawet spodnie mojego dwulatka wycierającego się w nich po podłodze cały dzień. Wydaje mi się, że ważna jest miękkość wody i stąd pewne różnice w działaniu. Natomiast dla mnie rewelacją okazał się płyn, który uzyskałam po gotowaniu orzeszków. Dodałam jeszcze trochę sody oczyszczonej i przelałam do butelki po płynie do mycia okien takiej, która nie pryska samym płynem tylko tworzy pianę. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona działaniem tego płynu, a w zasadzie tej piany myjącej.

Konto użytkownika zostało zablokowane lub skasowane
karaluszka (postów: 96) Użytkownik portalu
40 punktów
2010.10.12 09:25

W zasadzie jak w przepisie, jest uniwersalny. Ja sprzątałam w kuchni szafki, zlew z kranem, kuchnię, drzwi, myjąc podłogę spryskałam trudno zmywalne plamy i pięknie poszło. W łazience i WC kafelki i inne powierzchnie. Gorzej z umywalką, ale to kwestia regularnego używania – ja przy moim dwulatku mam poodbijane czarne paluchy po myciu rąk i zwykłe środki też działają jedynie przy codziennym stosowaniu. Na trudne zabrudzenia przy umywalce i zlewie zwłaszcza przy podstawie kranu od dawna już używam octu na szmatce pozostawionego na jakiś czas. W płynie z orzeszków myłam też podłogę, ale dodałam pół dawki zwykle używanego środka i też było nieźle, fajnie się pienił. Zaobserwowałam też, choć nie wiem czy tego sobie nie wmawiam, że powierzchnie zwłaszcza szafek jakby się odświeżyły, a na podłodze (drewno) zawsze i tak mam plamki widziane pod światło po rozlanych sokach, a tym razem ich nie widzę, więc albo lepiej sprzątałam albo płyn był bardzie efektywny.

mama_stasia (postów: 82) Użytkownik portalu
25 punktów
2010.11.06 22:35
Indyjskie orzechy piorące świetnie się nadają do mycia naczyń, ale to prawda, że ocet jest niezbędnym kompanem do usuwania trudnych zabrudzeń przy zlewie. Też tak robię:) 
stella12 (postów: 5) Użytkownik portalu
10 punktów
2010.11.21 03:53

u mnie zeszly plamy po kakao nawet kiedy wypralam w orzechach. powiem wam, ze czesto moj nieekologiczny plyn do prania (podobno jednen z najbardziej niezawodnych-najlepszy) nie radzil sobie z wszystkimi zabrudzeniami ubran moich dzieci, m.in. wlasnie z kakao. troche sie zdziwilam wiec, bo spodziewalam sie, ze wyjme z prania brudna bluzke.

a z ciekawostek, choc pewnie czesc z was juz wie o tym. soda oczyszczona jest swietna do czyszczenia roznych powierzchni. ja uzywam szczegolnie w kuchni, do mycia lodowki. ostatnio robilam z dzieciakami projekty z masy solnej i uzylam w czesci ciasta barwnika czerwonego do ciast, lukrow itp... moje dzieci oczywiscie polozyly pozniej ciasto zamiast na talezyku na blacie w kuchni i nie moglam domyc czerwonych plam. pomyslalam, ze blat i tak kiedys chce zmienic na granitowy, wiec nie bede sie denerwowala. chwile pozniej wpadlam na pomysl, ze moze soda sprobuje, bo nic nie dzialalo, tzn. plyn do mycia czy mydlo nie dzialalo, probowalam tez cytryne uzyc. soda zdzialala cuda! zeszlo natychmiast.

Gruszka, jabłko, a może klepsydra? Sprawdź swój kształt!

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »
Pieluchy wielorazowe podbiły już serca wielu ekomam. O ich zaletach mówi się coraz głośniej i śmielej… W jaki sposób wielorazówki zaskarbiły sobie przychylność rodziców? I dlaczego tradycyjne jednorazówki są zmorą ekologów? Rozwiąż quiz i dowiedz się więcej...
Najlepsze prezenty świąteczne
zrobione własnoręcznie np. techniką decoupage
praktyczne, takie które przydadzą się w domu, a nie będą tylko ozdobą
dobra książka - ma szanse trafić w gust każdego
karta podarunkowa
inne