ekorodzice.pl
  Szukaj

Chustotata jest fajny!

2010.08.25, 15:01 Autor:Magdalena Łukaszewska

Ojcowie na pełny etat

Nie są weekendowymi tatusiami. W stu procentach angażują się w wychowanie dziecka: przewijają, kąpią, ubierają i oczywiście – chustują, co często budzi podziw otoczenia. Jednak nie zawsze.


Marcin Z.:
Ojciec, który wychodzi z niemowlakiem na spacer, robi zakupy, karmi go czy przewija przyciąga uwagę, zwłaszcza pań. Tata z maluchem jest w centrum zainteresowania, ale tata z maluchem w chuście to dopiero piorunująca mieszanka! Kiedyś turystki z Meksyku zrobiły sobie ze mną zdjęcie, żeby pokazać po powrocie do domu, że w Europie faceci opiekują się dziećmi. Nie chciały uwierzyć, że nie jestem wdowcem, a moja żona właśnie poszła z koleżankami do kina!   


Damian:
Ludzie przyglądają się z przyjaznym zaciekawieniem, ale zdarzają się również komentarze negatywne, sugerujące, że dziecku musi być na pewno niewygodnie. Uśmiechnięta buzia Aleksa rozwiewa jednak wszelkie wątpliwości


Marcin G-B:
Chustujący tata wywołuje na ogół miły, ciepły uśmiech. Ale czasami słyszy się takie komentarze: "zapoci pan dziecko, co pan wyrabia", "dziecku nie dopływa krew do nóżek", "chucha pan ciągle na dziecko, ono nie ma sterylnych warunków" i podobne. Na szczęście zacytowane komentarze należą do osób będących co najmniej babciami:)


Prywatnie i zawodowo:
Marcin Zakrzewski – tata Felixa i Bruna, od 2005 propaguje noszenie dzieci w chustach na Chustomanii.
Damian Buchmiet – tata Kamila i Aleksa, razem z żoną Anną prowadzą sklep Maminek.
Marcin Golizda-Bliziński – tata Stasia, razem z żoną Beatą prowadzą sklep Tuliluli.

Poprzednia 1 2 3
 


dodajdo


Przeczytaj także:
{nazwa}

Noszenie noworodka w pozycji pionowej


Młode mamy – zaczynając przygodę z chustą – często mają obawy przed noszeniem noworodka w pionie. Niepewność nasilają też zdania niektórych specjalistów, którzy twierdzą, że pionizowanie jest dozwolone dopiero od około 3- 4. miesiąca życia...
{nazwa}

Nie noś dziecka przodem do świata!


Noszenie dzieci w chuście to fajna sprawa. Jednak upewnij się, że robisz to prawidłowo! O najczęstszych błędach popełnianych przez chustujących rodziców opowie nam Anna Buchmiet...
{nazwa}

"Przywiązani miłością" – o macierzyństwie i tacierzyństwie


Krakowski Tydzień Bliskości dobiegł końca. Konkurs zorganizowany z tej okazji też. Do dwóch zwycięzców trafiły nosidełka firmy Tuli oraz Mio Unico. Najwyższy czas poznać prace konkursowe, które podbiły serca jury... Oto one!
{nazwa}

Dziecko w chuście


Na początku chodziło im przede wszystkim o dwie wolne ręce, później okazało się, że chusty to coś znacznie więcej... Cztery chustomamy – użytkowniczki naszego portalu – podzielą się z nami swoimi chustowymi doświadczeniami oraz  zdradzą swoje najskrytsze życzenia do Złotej Rybki z okazji Dnia Mamy...
{nazwa}

Nosidełko biodrowe HIPSEAT


Na rynku pojawiła się zupełnie nowa kategoria nosideł dla dzieci – nosidełka biodrowe Hipseat – wspomagające noszenie dziecka w pozycji na biodrze. Nosidło składa się z siedziska dla malucha i szerokiego pasa mocowanego w talii opiekuna...


Dodaj komentarz


Komentarzy: 9
{opis}
17.10.2011 11:42 -
Dokopałam się do badań profesora Harry Harlow. Przeprowadzał on na małpach doświadczenia, które wykazały, że fizyczny kontakt rodzic-dziecko ma kluczowy wpływ na harmonijny rozwój małych małpek. Badanie dość dyrastyczne, ale wyniki przekonały mnie już ostatecznie do koncepcji continum Otóż oddzielono dwie małpki od matki i wsadzono do "matek zastępczych". Dał zwierzątkom do klatki dwie sztuczne matki: drucianą, ale dającą mleko, oraz niemającą pokarmu, ale wykonaną z mięciutkiego materiału. Wszystkie małpki garnęły się do tej drugiej. Opuszczały ją tylko na chwilę, by posilić się u drucianej mamy. Gdy poddawano je stresowi, właściwie nie opuszczały tej mięciutkiej, mimo że ich nie mogła nakarmić.
{opis}
24.06.2011 15:44 -
Zazdroszczę wam dziewczyny! Mój partner mówi, że nie jest kangurem i nosić muszę sama;/
{opis}
08.05.2011 22:36 -
Widziałam dziś 2 chustotatów z Litwy wyglądali przeuroczo z maleństwami Jestem z wami Panowie!
{opis}
05.01.2011 09:08 -
Spotkanie dla chustonoszek i chustonoszy w Warszawie: http://www.klubmam.org/index.php?option=com_content&view=article&id=225&Itemid=194 Może ktoś skorzysta.
{opis}
14.10.2010 13:39 -
Hej Jurku ja nie tylko uważam, ale i noszę dziecko kilka godzin w ciągu dnia bez przerwy ;d Co do wózków uważam, że się sprawdzają szczególnie przy 2 dzieci, ale głębokie są bezużyteczne- przynajmniej w naszym wypadku. Co do tekstu jest genialny i czekam na więcej zachustowanych ojców!
{opis}
07.09.2010 17:45 -
Jak się nie da? Wszystko się da! Ja Faustynkę noszę cały czas w chuście na zmianę z mężusiem i wózka nie mamy. Przy pierwszym dziecku już się wózka nanosiłam i tych głębokich i spacerowych i uwierz mi jak się mieszka na 3 piętrze bez windy chusta lub nosidło jest wygodniejsze!
{opis}
31.08.2010 11:15 -
To może taki trend. Nic nie wspominałem na temat wózków, które swoją drogą mają swoje słuszne zastosowanie w pewnych sytuacjach, podobnie jak chusty czy nosidełka. Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że można nosić dziecka kilka godzin w ciągu dnia bez przerwy. Chociaż zdarzają się takie przypadki u indian Hopi, którzy noszą swoje dzieci na deskach przewiązanych pieluchami i zakladanymi na plecy.
{opis}
29.08.2010 22:01 -
Nie tylko moda, przede wszystkim wygoda! Ja nie rozumiem osób, którzy uważają, że wózek jest wygodniejszy niż chusta! Przecież dzięki chuście ma się wolne ręce i można wiele zrobić. My chusty używaliśmy do roczku, później"wiesiadełko" ( bardzo krótko do uświadomienia) , żeby odkryć że są nosidełka miękkie w których się zakochaliśmy- szczególnie chusto-nosidełkowy tatuś ;D
{opis}
26.08.2010 09:08 -
Hej! Nosimy się w chuście odkąd Adaś skończył 2 miesiąc. Z początku byliśmy napaleni na noszenie jak szczerbaty na suchary. Później dopiero okazało się, że to nie taka sielanka, jak w reklamach i jak sugerują forumowe chustomamy. Zwyczajnie, dziecko nie zawsze chce siedzieć w chuście, nie zawsze jest możliwe ułożenie jak to wyglada na obrazkach, przy rożnych codziennych czynnościach, krzataniu po domu i po za domem nie zawsze jest bezpieczne trzymać dziecko na brzuchu, nie mówiąc o noszeniu na plecach. Owszem przydaje się przy usypianiu, karmieniu, ale żeby nosić na okrąglo to nie ma takiej opcji. Taka moda raczej.
EkoRodzice na Facebooku
ikona kategorii
Mrożenie ziół

www.sxc.huNie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!

Bardzo często poluję na ekologiczne zabawki.
Do tej pory nie, ale zaczynam o tym myśleć.
Nie zwracam uwagi na to, czy są eko.
Kilka razy zdarzyło mi się kupić eko-zabawkę.
Odstraszają mnie ceny ekologicznych zabawek.
Zagłosuj

Copyright 2010 EKORODZICE.PL
Realizacja: mydot.pl | Grafika yonas
O serwisie  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Reklama  |  Przyjaciele eco-rodziców  |  Współpraca  |  Media o nas

Zgłoś błąd | Powiadom znajomego | | Mapa strony