Ekorodzice

Kocham Cię... moim mózgiem

Autor: Magdalena Łukaszewska 2010.02.14, 14:20

Całuski, cukiereczki i ciasteczka, czułe słówka oraz świat, który kręci się wokół tej jednej kochanej osoby. Nikt nie sprawdził jeszcze, dlaczego zakochujemy się w grubym i lekko już łysiejącym panu Władku, a nie w pięknej pani Edycie z talią jak osa. Miłość często jest ślepa i nie wiadomo, kiedy mocniej zabije nasze serce. Zanim jednak to się stanie, do akcji musi wkroczyć nasz mózg.

fot. www.stock.com


Prawda prosto z mózgu


Badania tomografem komputerowym okazują się bezlitosne. A serce nie bije mocniej samo z siebie. Za giętkie kolana i motylki w brzuchu odpowiada nasz mózg. Zdjęcia z rezonansu magnetycznego dowodzą, że u osób zakochanych świeci on  różnymi kolorami, a niektóre obszary nawet na czerwono. Przeprowadzono wiele eksperymentów, w których pokazywano ankietowanym różne fotografie ich znajomych. Badania dowiodły, że mózg odpowiada za rozróżnianie poszczególnych emocji, a także za odczuwane szczęście. W obu przypadkach są to skrajnie różne obrazy. Co więcej, mózgi pań i panów wcale nie świecą tak samo.


Pleć piękna


Badania pokazują, że gdy kobieta wyrusza na "polowanie", nie przywiązuje dużej wagi do wyglądu zewnętrznego potencjalnego partnera-ofiary. W jej mózgu zaczynają świecić te części, które odpowiadają za poczucie bezpieczeństwa, pewności i stabilizacji. Kobieta zwraca uwagę przede wszystkim na to, czy wybrany osobnik płci przeciwnej może być idealnym kandydatem na męża i ojca jej dzieci. Badania nie pozostawiają złudzeń. Ciekawostką jest to, że kobiety zwracają uwagę na możliwości finansowe i zasobność portfela mężczyzn. Z drugiej strony jest to przecież jedna z cech składowych szeroko pojętego poczucia bezpieczeństwa:)


Płeć brzydka

Mężczyzna dla odmiany to stuprocentowy samiec w procesie zakochania. Jego społeczna rola osobnika, który zapewnić ma spokojne i dostatnie życie rodzinie, powoduje, że nie zaprząta on sobie głowy sprawami taki błahymi jak stabilizacja i bezpieczeństwo. Dla niego liczy się "mięsko" - dosłownie i w przenośni. Mężczyźni, kiedy już patrzą na potencjalną partnerkę, to myślą tylko o tym, czy odpowiada ona ich osobistemu wizerunkowi piękna i jak szybko wylądują z nią w łóżku. Szczególną uwagę zwracają na ciało kobiety - to jest niezmienne. Różnica polega tylko na tym, że dla jednych ważniejsze są nogi, dla innych piersi albo pośladki.



Tagi: miłość   para   związki   mózg  

Przeczytaj także:

Królestwo za spermę

Królestwo za spermę

"Zostanę dawcą nasienia za małą zapłatą. Oferta skierowana do każdej pani, która chce mieć dzidziusia, a jej partner jest bezpłodny. Za większą odpłatą zapłodnię naturalnie, chyba że kobieta jest ładna to taniej... Ja: 41 lat,... więcej »
Jak spędzać czas z partnerem podczas lockdownu?

Jak spędzać czas z partnerem podczas lockdownu?

Epidemia i związany z nią lockdown zachwiał życiem niejednej pary. Wiele osób przeszło na home office lub zaczęło studiować zdalnie. Teoretycznie powinno to oznaczać więcej wspólnego czasu dla par żyjących razem. ... więcej »
Żeby skowronek nie osowiał...

Żeby skowronek nie osowiał...

Duży biust, kaloryfer na klacie czy zgrabna pupa - to rzeczy, na które najczęściej zwracamy uwagę, decydując się na randkę. Poznając kogoś, rzadko zastanawiamy się nad tym, jaki tryb życia prowadzi. Koncentrujemy się raczej na wyglądzie... więcej »
Kochajmy za niepunktualność

Kochajmy za niepunktualność

Nigdy nie przychodzą za wcześnie, chyba że wydarzyła się totalna katastrofa. Do każdego umówionego spotkania doliczają kwadrans studencki, mimo iż czasy beztroskiego życia akademickiego mają już dawno za sobą. Choć zawsze są spóźnieni... więcej »
Pobawmy się w sex cz. I - gra wstępna

Pobawmy się w sex cz. I - gra wstępna

Zabawa nigdy nie była wyłącznie domeną dzieci. Gry już dawno przestały być kierowane jedynie do młodszego pokolenia. Obecnie stanowią taką samą rozrywkę zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Jednak zdecydowanie największą przyjemność... więcej »


Komentarzy: 1
{opis}
07.04.2012 15:56 - ela_wielo
Z tym mózgiem to różnie bywa. Jestem zdania, że gdyby w miłości było więcej mózgu, to mniej byłoby rozwodów. Wiele razy spotkałam się z decyzją o ślubie u ludzi, którzy na pierwszy rzut oka mieli marne szanse na udany związek i niestety zwykle się to sprawdza. Tyle, że rozumuje, czyli widzi to najczęściej otoczenie, a sami zainteresowani kierują się emocjami albo zupełnie patologicznymi powodami zawarcia małżeństwa (bo wypada).
Jak wzmacniasz odporność dziecka?
Zdaje się na medycynę ludową np. podaje mu zioła
Podaje mu suplementy diety i syropy dostępne w aptece.
Stawiam na ruch i zdrową, zbilansowana dietę!
Co bym nie robił (a) to i tak kończy się na L4 ;/
Nic nie robię. Dziecko musi chorować, żeby nabyć odporność w wieku dojrzałym...
Inna

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »