Święta coraz bliżej. Dzieci odrywają kartki z kalendarza i z niecierpliwością wypatrują Mikołaja. A rozgorączkowani rodzice buszują po sklepach w poszukiwaniu najlepszych prezentów dla swoich pociech. Sklepowe półki uginają się pod ciężarem dziecięcych zabawek – nie jest więc łatwą sztuką dokonać właściwego wyboru.
W tym roku zaskoczymy Was oryginalnymi pomysłami na świąteczne prezenty dla maluchów i straszaków. Oto propozycje prezentów, które przeszły pozytywne testy Eko Jeża – pobudzają wyobraźnie i rozwijają kreatywne myślenie, są bezpieczne dla dzieci i przyjazne dla środowiska.
Jeśli w pokoju Waszej pociechy brakuje oryginale ozdoby, z uroczą osą wszystko się zmieni:
Jeśli Wasz maluch szuka oddanej przytulanki, jedno z przyjaznych zwierzątek czeka:
Jeśli z każdej małej przekąski robicie ucztę, pokochacie te wykrawaczki:
Jeśli wizyty w toalecie to dla Waszego maluch udręka, musi poznać sympatycznego POTWORKA:
Jeśli Wasza pociecha uwielbia książki o przyrodzie, nie będzie mogła oderwać oczu od BAJKI O DRZEWIE:
Jeśli Wasz starszak lubi historię i gry planszowe, to mamy coś dla niego PROCH I STAL:
Jeśli Wasz niemowlak lubi gryźć, mięciutka edukacyjna KSIĄŻECZKA z GRYZAKIEM na pewno przypadnie mu do gustu:
Gotowi na wycieczkę w poszukiwaniu świątecznych prezentów? KLIKNIJ w zielony przycisk "następne>>"
Na początku jest zaledwie kilka prostych gestów, potem przybywają kolejne. A nim ktokolwiek się obejrzy migowa komunikacja hula na całego... Z panem Przemkiem Popiołkiem, który razem z żoną wprowadził na polski rynek Program Baby Signs®, rozmawiała Magdalena Łukaszewska...
W procesie kształtowania się mowy dziecka ważny jest już okres prenatalny - w czwartym miesiącu życia płodowego powstają ośrodki mowy. W okresie niemowlęcym na prawidłowy rozwój mowy dziecka korzystnie wpływa karmienie piersią - ssanie w naturalny sposób usprawnia mięśnie warg, policzków...
Każdy rodzic wie, że jego dziecko już od pierwszego dnia życia nabywa język. Ale co w sytuacji, gdy to samo dziecko nabywa...dwa języki? Zjawisko dwujęzyczności dziecięcej wciąż fascynuje wielu badaczy z rożnych dyscyplin, ale ja mam wrażenie, że rodzice (nawet Ci, którzy powinni być najbardziej zainteresowani) nie bardzo garną się do zgłębiania tej niby tajemnej wiedzy...
Naturalny plac zabaw jest jak kameleon – zmienia się pod wpływem dziecięcych fantazji. Dziś drewniany wieloryb i wąż mogą brać udział w wyprawie po pirackie skarby, a jutro będą pomagać w uwolnieniu księżniczki uwięzionej na wieży. Pomysłów na zabawę jest mnóstwo. Jedyne granice stawia nasza wyobraźnia...
Ukryte przed światem w twardej i trudnej do rozbicia skorupie. Odseparowane od rówieśników żyją we własnej samotni. Nie potrafią rozpoznawać emocji, nawiązywać przyjaźni ani komunikować się z otoczeniem. Świat widziany oczami dziecka z zespołem Aspergera często jest niezrozumiały...
Ja mam już starsze dzieci dlatego moim faworytem jest Gra „Proch i Stal”.Jestem zdecydowaną zwolenniczką nauki poprzez zabawę a taka gra ,myslę, przedstawi w ciekawy i interesujący sposób historię Polski.Ja, wychowałam się na książce :"Klechdy domowe" , która sprawiła , że historia Polski była mi bardzo bliska-poprzez podania ludowe i legendy.W podobny sposób będzie skutkować ta gra.Myślę, że na pewno w tym roku Mikołaj ją przyniesie moim dzieciom.
Zachwyciła mnie "Miękka edukacyjna książeczka z gryzakiem". Piękna jest :-) Las pachnący wspomnieniami obrazków z książek z dzieciństwa.
Książeczka "rośnie" wraz z dzieckiem. Na początku dostarcza mu bodźców wzrokowych i słuchowych. Potem pozwala na poznawanie rożnych faktur - dotykanie, gniecenie, naciskanie, no i branie do buzi - gryzaczek do tego nadaje się idealnie. Z nieco starszymi maluchami można z nią poznawać mieszkańców lasu. Z jeszcze starszymi po lesie w wyobraźni spacerować, tworząc własne opowieści.
Miękka książeczka może posłużyć jako awaryjna poduszka w podróży :-)
Dla mnie ma tylko jeden minus - cenę ;-)
Dla mojego rozbrykanego i bardzo ciekawskiego niespełna 2latka wybrałabym "Bajki o drzewie". Oglądanie obrazków zaciekawiłoby malucha, pobudziłoby jego wyobraźnię. Odgadywalibyśmy jakie zwierzątka żyją na drzewach, jakie owoce rosną, opowiedziałabym dlaczego liście spadają z drzew. Uwielbiam z synkiem oglądać i czytać bajeczki, może sobie dużo rzeczy dopowiedzieć, opowiadam przeróżne ciekawostki, które bardzo interesują mojego malca. Bajki pomagają dziecku lepiej poznać świat, pobudzają wyobraźnię i uczą wielu ciekawych rzeczy.
Nakłonienie mojej dwulatki do zjedzenia obiadu to nie lada wyczyn. Dlatego znakomicie sprawdziłyby się u nas wykrawaczki do tostów i kanapek. Codziennie szalejemy w kuchni wymyślając coraz to nowe smakołyki: kanapkę-łódeczkę, muchomorki z pomidorów i uśmiechniętą kaszkę. Wykrawaczki na pewno urozmaiciłyby nasze posiłki. Poza tym z pewnością świetnie nadają się do domowych ciasteczek, a wiadomo, że każda mama chce uchornić swoje dziecko przed chemicznymi związkami zawartymi w gotowych słodyczach. Dzięki wykrawaczkom maluch zjadłby posiłki urozmaicone, smaczne i zdrowe, a jedzenie zamieniłoby się w ucztę godną królów. Dodatkowym atutem jest 100%-owo ekologiczne opakowanie- to dla mnie bardzo ważne, bo od najmłodszych lat chcę uczyć moją córeczkę życia w zgodzie z naturą.
Pomoc przy przygotowaniu posilków jest wspaniałą zabawą dla dzieci, a dla całej rodziny bardzo miłym sposobem na wspólne spędzenie czasu dlatego ja wybrałabym WYKRAWACZKI niewiem czy słyszeliście że jest coś takiego jak Ciastoterapia czyli forma terapii odpowiada m.in. za integrację zmysłów (dotyk, smak, węch, wzrok), doskonali integrację ręka-ręka, ręka-oko, ręka-ucho-oko. Wykrawanie kształtów w cieście czy chlebie wspiera rozwój motoryki precyzyjnej i równoważy napięcia mięśniowe. Robienie kanapek to także nauka planowania, organizowania i uczestnictwa w pewnym procesie. Dzieci podczas takich zajęć rozwijają swoją uważność oraz koncentrację. Taka forma terapii jest idealna dla dzieci agresywnych, nadpobudliwych psychoruchowo, wycofanych, dyslektycznych i dysgraficznych, ale nie tylko. Dziecko które może coś zrobić z rodzicem jest szczęśliwym dzieckiem. Polecam ten sposób spędzania czasu i oczywiście wykrawaczki:)
Ja wybrałabym pszczółkę. Mamy juz kilka wiszących zabawek, i co jakiś czas przewieszamy je w różne miejsca. Dzieci uwielbiają rozciągac sznurki po pokoju i puszczać takie zabawki kolejką górską czy windą. Zaletą takiej zabawki jest niewątpliwie sprężynka. Dzięki niej pokój jest dynamicznie udekorowany, bo ruch jednej zabawki na sznurku wprawia w szalony taniec pozostałe ozdoby.
Dla małego dzieciaczka wybór jest troszkę zawężony ale z pewnością wybrałabym książeczkę- drzewko. Jest mięciutkie i kolorowe, co maleństwa uwielbiają. Tak wiele się w niej dzieje- przewracają się strony, szeleszczą, piszczą, można fryzurkę w lusterku poprawić :) no i te kolory! Maluch prędko się nią nie znudzi. Ta książeczka to fajna inwestycja w rozwój malucha- będzie rosła razem nim- a im maluch będzie się stawał starszakiem tym kolejne funkcje książeczki będzie odkrywał i z nich korzystał. Dal mnie to najlepsza rekomendacja do zakupu!!!
Wykrawaczki są rewelacyjne! Mieliśmy coś takiego kiedyś,ale zaginęły w akcji w piaskownicy Najlepsza zabawka dla małej dziewczynki! Szczególnie niejadka!!!
Dla dwuletniej corki wybralabym serie Zielone Bajki - po pierwsze dlatego, ze lubi ksizki, po drugie dlatego, iz bardzo interesuje ja otaczajacy swiat. Duzo jestesmy na powietrzu i duzo rozmawiamy o tym, co dzieje sie w naturze. Corke fascynuje jesien, spadajace liscie, nagle zmienione drzewa, pogoda, zjawisko dnia i nocy. To, co dla nas doroslych takie zwykle i normalne, widziane jej oczyma nabiera magii i niezwyklosci! A dla malenstwa, ktore rosnie mi pod sercem wybralabym miekka ksiazeczke! Ale wszystkie eko-zabawki bardzo nam sie podobaja i trudno zdecydowac :)
Nie posiadam FB, ale zostawię tu swoją opinię, bo uważam, że warto pisać o produktach wartych polecenia. My rodzice często jesteśmy bezsilni. Kupujemy to co jest dostępne. Nienawidzę zakupów przedświątecznych. W portfelu pustka a w koszyku " chiński szajs". Cieszy mnie, że w polecanych produktach są 2 POLSKIE pozycje. Mam nadzieję, że co roku będzie ich więcej swój głos oddaje na polskie gry i polską książeczkę bioobooks. Inne rzeczy też ciekawe, ale niestety nie rodzimej produkcji...
Mamo Igorka. Możesz kupić nawet coś za 1zł Przesyłka 30 listopada jest za free! Dzięki tej akcji konsument ma szansę przekonać się, że e-zakupy są bardzo wygodne, bezpieczne, a zamówienie może być dostarczone w krótkim terminie i w dogodny sposób!
Ponieważ mam w domu stado zajawionych młodych i trochę starszych historyków to skusimy się chyba na którąś z polskich gier planszowych... Nie mieliśmy pojęcia, że coś takiego powstało. Dzięki za inspirację!
Stawiamy na zabawki fair trade. Może zbyt tanie nie są, ale za to można pomóc ludziom z trzeciego świata. Przed świętami warto się zdobyć na taki gest!
A jeśli chodzi o ten dzień darmowej dostawy, to mogę kupić coś za 20zł i nie płacić za przesyłkę? To już cena końcowa? Czy jest jakiś limit, że muszę kupić za np.100zł minimum coś?
Z racji tego, że jesteśmy na etapie "kibelkowych piosenek" Wybrałabym naklejkę od ecomaterii. Świetna sprawa takie ekonaklejki. Do tej pory się z czymś takim nie spotkałam... Cena też porównywalna z nieekologicznymi odpowiednikami...