Ekorodzice

Pierwsze dni w szkole – jak wspierać dziecko?

Autor: Alicja Sieklucka 2010.08.31, 15:26
Dla dzieci, które pierwszy raz idą do szkoły najważniejszy  nie jest strach przed szkołą, ale oddzielenie ich od domu i rodziców. Boją się nieznanego, boją się jak zareagują inne dzieci, boją się jaka będzie nauczycielka – pani, która będzie się nimi zajmowała zamiast matki.


Możesz usłyszeć:
  • "jestem chory",
  • "nie chcę iść do szkoły",
  • "dlaczego mam tam iść?",
  • "nie odchodź".
Przed samym wyjściem dziecko może skarżyć się na:
  • ból głowy,
  • ból gardła,
  • bóle brzucha.

To naturalne stresowe reakcje.



Co robić?


  • Bądź spokojna – dzieci świetnie wyczuwają nastrój rodzica. Twój strach i obawy jedynie potęgują emocje dziecka.

  • Wcześniej wybierz się na spacer z dzieckiem i pokaż mu budynek szkoły. Mam nadzieję, że uda się wam wejść również na teren placówki, aby dziecko zobaczyło wnętrze. Niech narysuje szkołę po powrocie.

  • Pobawcie się w szkołę.

  • Opowiedz dziecku ciekawe, twórcze, dowcipne historie ze swojego życia szkolnego.

  • Przeczytaj dziecku książeczkę o tematyce szkolnej.

  • Unikaj długich pożegnań przed szkołą. Jeśli Twoje dziecko uroni kilka łez, to nie martw się. Większość dzieci przestaje płakać, gdy rodzice są już poza zasięgiem wzroku. Najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie dziecka szybko.

  • Podporządkuj się regułom szkolnym. Jeżeli dzieci mają być pozostawiane przy szatni, bo schodzi po nie wychowawczyni – to nie prowadź dziecka sama do klasy. Jeżeli dzieci mają pozostawiać swoje stroje gimnastyczne czy podręczniki w jakimś określonym miejscu – to nie każ dziecku nosić ich przy sobie. Widuję takie sytuacje bardzo często. Sama pokazujesz, że można łamać reguły nauczycielki, więc jak potem wytłumaczysz dziecku, że ma coś zrobić „bo pani kazała”.

  • Dziecko powinno wiedzieć, że chodzenie do szkoły i nauka to jego obowiązek. Dobrze jeśli jest przyjemnością. Dokładnie tak jak z naszą pracą.

  • Cały czas ćwicz u dziecka samoobsługę: samodzielność w jedzeniu, ubieraniu się, przebieraniu na w-f, dbaniu o porządek na biurku.

  • Słuchaj i bądź zainteresowana tym, co dziecko opowiada po powrocie ze szkoły oraz tym, co dzieje się w szkole.

  • Stwórz rytuały:
    • wczesnego kładzenia się spać, by wstać do szkoły wypoczętym,
    • samodzielnego ubierania się,
    • jedzenia śniadania,
    • pakowania drugiego śniadania.
  • Kontroluj długość oglądania TV i zabawy przy komputerze.

  • Ćwicz sprawność fizyczną i rozwijaj zainteresowania dziecka.

  • Codziennie pomagaj w spakowaniu niezbędnych rzeczy – rób to z dzieckiem, a nie za dziecko. Z czasem jedynie kontroluj, czy spakowało się samo.

  • Nigdy nie krytykuj nauczycieli. Podważenie autorytetu w większości przypadków spowoduje brak posłuszeństwa wobec nauczyciela, lekceważenie powierzanych obowiązków. W późniejszym czasie często przenosi się to na lekceważenie innych dorosłych – również rodziców.

  • Utrzymuj z wychowawczynią bliski kontakt – dowiaduj się, jak funkcjonuje dziecko w relacjach z rówieśnikami, w nauce, w zachowaniu, w samodzielności. Dziecko musi wiedzieć, że współpracujecie – często gdy jest brak takiej współpracy, dziecko manipuluje rodzicami.

  • Nie odrabiaj prac domowych za dziecko. Wymagaj kończenia zadań.

  • Wymagaj czystego, starannego prowadzenia zeszytów i ćwiczeń. To uczy staranności, koncentracji, poprawia napięcie drobnych mięśni dłoni.

  • Kup specjalny długopis,jeżeli dziecko ma nieprawidłowy uchwyt pisarski.

W okresie pierwszych trzech lat nauka nie jest podzielona na przedmioty. W tym czasie nauczyciel prowadzi zintegrowaną edukację wczesnoszkolną w ramach następujących dziedzin:
  • polonistycznej,
  • muzycznej,
  • plastycznej,
  • społecznej,
  • przyrodniczej,
  • matematycznej,
  • zajęć komputerowych,
  • zajęć technicznych,
  • wychowania fizycznego,
  • języka obcego – w niektórych regionach przewidziano język mniejszości narodowej czy język regionalny, np. język kaszubski.
  • etyki.

Drogi Rodzicu!

Pierwszy dzień dziecka w szkole to również dzień zmiany Twojego życia. Czekają Cię większe obowiązki. Szkoła dziecka również Ciebie zobowiązuje do odpowiedzialności, systematyczności, planowania działań ze względu na naukę dziecka.

Podkreślam to wielokrotnie w swoich artykułach – dziecko jest Twoim lustrem. To Twoje podejście do nauki, świata i ludzi determinuje sukces szkolny dziecka w większym stopniu niż jego zdolności i predyspozycje.


Przeczytaj także:

Kupa w majtki zamiast na nocnik

Kupa w majtki zamiast na nocnik

– Kiedy dziecko ma trudności w obszarze wydalania zdarza się, że trzeba dać mu spokój na bardzo długi czas, aż niejako „zapomni” o trudnych emocjach związanych z daną sytuacją i odważy się spróbować ponownie – odpowiada na pytanie... więcej »
Jak przygotować dziecko na bycie przedszkolakiem?

Jak przygotować dziecko na bycie przedszkolakiem?

Jak najlepiej przygotować dziecko do tej ogromnej zmiany w życiu i pomóc w czasie pierwszych dni? Pamiętajcie, że bardzo ważne jest nastawienie. Optymistyczne podejście do tego nowego etapu w waszym życiu gwarantuje Wam połowę sukcesu.... więcej »
Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie?

Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie?

Większość rodziców, głównie matek (ojcowie zdają się tego tematu nie zauważać - tak wygodniej), nie rozmawia z dziećmi o seksie. Dorośli wolą udawać, że nie ma problemu. Liczą na szkołę czy Internet, za bardzo wierzą nastolatce lub... więcej »
Ekomama o rodzicielstwie bliskości

Ekomama o rodzicielstwie bliskości

Dla mnie rodzicielstwo bliskości to świadome rodzicielstwo. Cechy, znaki szczególne: eksplozja miłości, szczęście niepojęte, kosmiczna energia! Powrót do pierwotnego szczęścia, beztroski, niczym niezachwianego, czystego uczucia. Pojawienie... więcej »
Jak spać? Tak, aby się wyspać!

Jak spać? Tak, aby się wyspać!

Zanim się urodziłaś, nigdy nie zadałam sobie tego pytania: jak spać? To było tak oczywiste: dzieci śpią w łóżeczkach. Bezpiecznie i komfortowo. Bombardowana dobrymi radami z mądrych poradników, z ust doświadczonych mam i babć, nigdy nie... więcej »


Komentarzy: 1
{opis}
15.08.2011 20:20 - Renata.Ch.
Pamiętam pierwszy dzień mojej córki w szkole, wcześniej dużo bawiłyśmy się udając uczennicę i nauczycielkę, razem skompletowałyśmy wyprawkę i 1 września Olka weszła do szkoły uśmiechnięta i zadowolona. Myślę, że bardzo ważne jest tez nastawienie samego rodzica. Na korytarzu widziałam roztrzęsione mamusie, bardziej wystraszone niż dzieci. powtarzające ,,Biedaku, jak ty sobie poradzisz". Słysząc coś takiego, dziecko można stracić wiarę w swoje umiejętności, a jednoczenie czuć obawę, że faktycznie coś mu się nie uda. To naszym rodzicielskim obowiązkiem jest je motywować, wspierać i zachęcać do nauki tak, aby była to dla niego przyjemność, a nie niemiły obowiązek.

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »