Dbamy o nasze dzieci pod każdym względem. Zależy nam na ich zdrowym rozwoju, przyjemnej i pożytecznej nauce, dobrej zabawie. Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami ogrodu, warto zastanowić się nad założeniem małego ekologicznego warzywnika i codziennie mieć świeże owoce oraz warzywa na własnym stole.
fot. www.ekowarzywnik.pl
Jak skorzystają z tego nasze dzieci?
To doskonały sposób, by łączyć przyjemne z pożytecznym. Dzięki warzywnikowi dzieci od najmłodszych lat przekonają się, skąd się biorą owoce i warzywa (a nie jest to supermarketowe stoisko). Ogrodowe eksperymenty pomogą zrozumieć procesy zachodzące w przyrodzie.
Jeśli dzieci nie są jeszcze smakoszami, być może polubią warzywa, kiedy poznają ich prawdziwy słodki smak. Wiadomo, że nic nie smakuje tak, jak marchewka przed chwilą wyrwana z ziemi, podjadanie truskawek prosto z krzaczka lub wyłuskiwanie słodkiego, zielonego groszku.
Własne owoce i warzywa to samo zdrowie. Plony zebrane w ogrodzie szybciej trafią na nasz stół, dzięki czemu są bogatsze w składniki odżywcze i witaminy niż te kupione w sklepie.
Taki mały warzywnik może przynieść mnóstwo radości i przyjemności nie tylko dzieciom.
Na własne, domowe potrzeby nie potrzeba wielkiego gospodarstwa, wystarczy niewielki kawałek ogrodu. Najwygodniej uprawiać warzywa w estetycznych, drewnianych skrzyniach, które ładnie wpiszą się w krajobraz każdego ogrodu i do których nawet dzieci będą miały łatwy i czysty (ze żwirowych ścieżek) dostęp. W jednej skrzyni można uprawiać kilka rodzajów warzyw, np. pomidory, groszek zielony, marchew, buraczki. Na skrzyniach można też montować foliowe tunele, co pozwoli na jeszcze większe urozmaicenie plonów.
Kiedy już zdecydujemy się zorganizować przydomowy warzywnik, warto ograniczyć się do ekologicznych metod uprawy. Są tanie w stosowaniu i przyjazne dla środowiska. Dobra wola i właściwe planowanie sprawią, że będziemy mogli uniknąć stosowania środków ochrony roślin i sztucznych nawozów. Wpływają one bowiem negatywnie nie tylko na smak i wartości odżywcze owoców i warzyw, lecz zaburzają delikatną równowagę w przyrodzie. Tymczasem z większością ogrodowych utrapień można dać sobie radę stosunkowo prostymi metodami, które stosowano z powodzeniem przez wiele lat.
Ogródek ziołowy obok własnego domu? Dlaczego nie! Tym razem Ekorodziców inspiruje Katarzyna Wysocka, która projektowaniem zajmuje się już od 13 lat. Rękawiczki przygotowane, rękawy zakasane? Do dzieła!
Kiełki dostępne w handlu ustępują zawartością witamin, jak również makro i makroelementów kiełkom uprawianym w domu. Dzieje się tak, gdyż w czasie przechowywania część związków zawartych w roślinach ulega rozkładowi; dotyczy to zresztą nie tylko kiełków, lecz również owoców i warzyw – te z przechowalni mają niższe parametry prozdrowotne niż te świeże, „prosto z ogródka”.
Rośliny doniczkowe są ważnym, stałym elementem dekoracyjnym mieszkania. Trudno wyobrazić sobie wnętrze zupełnie pozbawione roślin – wydaje się ono puste, sztuczne, nienaturalne. Rośliny wpływają zarówno na estetykę domu, jak i – dzięki swoim właściwościom – na poprawę mikroklimatu wnętrz. Aby jednak rośliny zachowały swoje walory dekoracyjne i oczyszczające, należy zapewnić im odpowiednie warunki lub – ujmując rzecz z nieco innej strony – odpowiednio dobrać rośliny do wnętrza tak, by rosły zdrowo i zdobiły mieszkanie.
Zakładając ogród, cieszymy się na bliski kontakt z naturą. Niestety, współczesne ogrody często zamiast tętnić życiem, stają się – mimo pełni zieleni – ekologiczną pustynią. Co zrobić i czego nie robić, by były one częścią ekosystemu?
Każdy ogród owocowy można zaprojektować tak, by był interesujący – nie musi to być nudny sad z wysokimi drzewami ani rządki truskawek na zagonach. Wystarczy w odpowiedni sposób wykorzystać dekoracyjne aspekty drzew i krzewów owocowych – ich oszałamiające, wiosenne kwitnienie, kolorowe owoce (zwłaszcza jabłonie i śliwy) i spektakularne jesienne przebarwienia (borówka wysoka)...
My mamy ogródek już 5 rok i polecam wszystkim którzy się wahają. nawet w bloku warto cosik posadzić na balkonie. dzieciaki uwielbiaja taplać się w ziemi, a dzięki temu uczą się jeszcze odpowiedzialności...
Bardzo dobry temat. Sama zabieram się teraz za założenie ogródka i wcale to nie jest taka łatwa sprawa jakby się wydawać mogło. Trzeba uruchomić strategiczne myślenie (co koło czego posadzić), do tego trochę twórczej wyobraźni (żeby ładnie wyglądało), no i odrobina szczęścia aby się udało oraz sprzyjającej pogody. Do tej pory sadziłam warzywa jak mi pasowało, w tym roku zmiany - sama się przekonam, czy te ekosztuczki ogrodowe działają :)
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!