Każdy ogród owocowy można zaprojektować tak, by był interesujący –
nie musi to być nudny sad z wysokimi drzewami ani rządki
truskawek na zagonach. Wystarczy w odpowiedni sposób wykorzystać
dekoracyjne aspekty drzew i krzewów owocowych – ich oszałamiające,
wiosenne kwitnienie, kolorowe owoce (zwłaszcza jabłonie i
śliwy) i spektakularne jesienne przebarwienia (borówka wysoka).
Umiejętne prowadzenie koron drzew – np. w formie poziomych lin (grusze)
czy wachlarza rozpiętego na ścianie zapewni nam ozdobę również w okresie
bezlistnym.
Można stworzyć ozdobny ogród, na który składają się w większości gatunki użytkowe – tak, jak na przykładowym rzucie:
W powiększeniu:
Z gatunków użytkowych są tu zaplanowane:
17-jabłonie
18-grusze
19-winogrona
20-leszczyna
21-wiśnia
22-czereśnia
23-morela
24-porzeczki
25-aktinidia
26-śliwy
27-truskawki
28-jagoda kamczacka
29-agrest
30-borówka wysoka
31-malina
32-poziomka
33-dzika róża
34-orzech włoski
Mam nadzieję, że argument o dekoracyjności ogrodu owocowego zachęci Was do jego założenia – bo do wartości biologicznej owoców z własnego ogródka nie trzeba chyba nikogo przekonywać; zdrowe, wyprodukowane z reguły przy użyciu biologicznych metod ochrony przed szkodnikami i chorobami oraz praktycznie “darmowe”.
Kiełki dostępne w handlu ustępują zawartością witamin, jak również makro i makroelementów kiełkom uprawianym w domu. Dzieje się tak, gdyż w czasie przechowywania część związków zawartych w roślinach ulega rozkładowi; dotyczy to zresztą nie tylko kiełków, lecz również owoców i warzyw – te z przechowalni mają niższe parametry prozdrowotne niż te świeże, „prosto z ogródka”.
Przy okazji urządzania nowego – bądź też przekształcania istniejącego – ogrodu konieczne jest rozpatrzenie potrzeb i oczekiwań wszystkich domowników, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb najmłodszych. Potrzeby te zależne są od wieku. Ogród powinien ewoluować, czyli "rosnąć" razem z dziećmi. Dlatego też w procesie projektowania musi być założona podatność ogrodu na zmiany.
Dbamy o nasze dzieci pod każdym względem. Zależy nam na ich zdrowym rozwoju, przyjemnej i pożytecznej nauce, dobrej zabawie. Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami ogrodu, warto zastanowić się nad założeniem małego ekologicznego warzywnika i codziennie mieć świeże owoce oraz warzywa.
Zakładając ogród, cieszymy się na bliski kontakt z naturą. Niestety, współczesne ogrody często zamiast tętnić życiem, stają się – mimo pełni zieleni – ekologiczną pustynią. Co zrobić i czego nie robić, by były one częścią ekosystemu?
Ogródek ziołowy obok własnego domu? Dlaczego nie! Tym razem Ekorodziców inspiruje Katarzyna Wysocka, która projektowaniem zajmuje się już od 13 lat. Rękawiczki przygotowane, rękawy zakasane? Do dzieła!
Bardzo ciekawy artykuł, a mogłaby pani polecić jakąś literaturę fachową dla laika? :) jakiś praktyczny poradnik o sadzeniu i pielęgnacji drzew i krzewów owocowych. Jest sporo informacji w necie i różne książki w księgarni, ale jak ktoś się nie bardzo zna, a chce się poznać to nie wiadomo co wybrać.
Co do paru słów o mnie, to... niezbyt lubię pisać o sobie ;-) Projektowaniem ogrodów zajmuję się od 13 lat, od 2 lat prowadzę własną pracownię. Projektowanie to moja praca i hobby – po prostu lubię to, co robię :) Skupiam się na kształtowaniu ogrodów w harmonii z otaczającym krajobrazem i architekturą. Fascynuje mnie możliwość tworzenia w ogrodzie użytkowych enklaw (ogrody owocowe i warzywne), które mimo swej funkcji nie tracą na dekoracyjności. Poza projektowaniem ogrodów przydomowych opracowuję też projekty zieleni...
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!