Wygląda
na to, że synek ząbkuje oraz zaczął raczkować. Wtedy zwykle pojawia się
regres żywieniowy. Mam za mało danych, aby dać Pani konkretne zalecenia
czy pomysły
– to jest możliwe na konsultacji indywidualnej (mailowej).
Więc powiem tak ogólnie:
Po pierwsze warto
zwiększyć zawartość
nienasyconych kwasów tłuszczowych w diecie Pani oraz syna, czyli
dodawać do posiłków zmielone nasiona siemienia lnianego, a warzywa
zawsze polać odrobiną oleju zimnotłoczonego.
Pić syn nie będzie chciał
dopóki, dopóty będzie
dostawał Pani mleko tyle razy na dobę
– to całkiem
normalne!
Natomiast reszta to
kwestie wychowawcze, czyli szukanie
sposobu na to, aby dziecku nie ustępować za każdym razem, kiedy odmawia
posiłków stałych, a domaga się piersi. Większość dzieci przechodzi taki
właśnie etap, a większość mam ma spore trudności w powrocie do
regularnych karmień (w tym posiłków stałych).
Dobrze jest uczyć się, że
nasza odmowa podania piersi dziecku powyżej 6 miesiąca (na każde żądanie) nie
ma absolutnie nic wspólnego z byciem wyrodną mamą. Dziecko kochamy na
setki sposobów, a w kilku kwestiach musimy być stanowcze
– nie
pozwalamy przecież wkładać łapek do kontaktów czy piecyka
– mimo, że
dziecko płacze i domaga się tego.
W żywieniu też to my trzymamy
kontrolę. Nie warto podawać dziecku w tym wieku piersi na każde żądanie
– jego organizm potrzebuje już przerw między posiłkami (około 3 godz). Uczmy
dzieci, że jest czas jedzenia oraz czas odpoczynku, że nie można ciągle
jeść/pić.
Powodzenia!