Ekorodzice

zaloguj się »
pamiętaj

Śpimy z dzieckiem

Autor: zamotana- użytkowniczka portalu 2012.06.25, 16:47

W książce pt "W głębi kontinuum" Jean Liedloff piszę jak pierwsze miesiące spędzone u boku rodziców w istotny sposób kształtują psychikę nowego człowieka. Dzięki tej bliskości niemowlak czuje, że jest kochany i godny życia, które dostał. To buduje jego poczucie wartości i siłę do przezwyciężania życiowych trudności i ufność we własne zdolności. A czemu my zdecydowaliśmy się na wspólne spanie z Karolkiem?

fot. zamotana

 

MOJA HISTORIA, czyli jak to się zaczęło…

Na nasze upragnione dziecko czekaliśmy cztery bite lata. Moje dziecko urodziło się z trzeciej już mojej ciąży, wcześniejsze poroniłam. Kiedy przyszło na świat, nie chcieliśmy się z nim rozstawać ani na krok. Może to i niezbyt wygodne, ani mądre z perspektywy naszych rodziców, ale zasypiamy z naszym maluchem od ponad roku i dobrze nam z tym! Karolek jest karmiony piersią. Nie wyobrażam sobie biegania do łóżeczka za każdym razem gdy jest głodny. Wygodniej jest mi rozpiąć koszulę i dać mu cyca. Obawa gawiedzi, że mogę dziecko udusić do mnie nie przemawia. Cooslepping to czas odpoczynku, bliskości, lepsze odczuwanie potrzeb dziecka, macierzyńska empatia obudziła się we mnie z ogromną siłą....

SPANIE Z DZIECKIEM jest EKO!

Dziecko cycolubne, dziecko śpiące z rodzicami to mniejszy wydatek dla rodziców. Wszelkie hity w stylu elektroniczne nianie, modyfikowane mleka, łóżeczka zwykłe, przenośne, oddzielny pokój w wieku kilku miesięcy, to wymysł marketingowców. Kierując się radami małolat piszących do kolorowych magazynów nie zbudujemy szczęśliwej i kochającej się rodziny. Czasem warto zastanowić się i pomyśleć czy nasza pociecha bardziej będzie szczęśliwa śpiąc z nami, czy z misiem za 40 euro, we własnym pokoju ?

SPAĆ, CZY ODPOCZYWAĆ , czyli słów parę o roli łóżka…

Czy seks można uprawiać tylko w łóżku? Myślę, że dzięki wspólnemu spaniu nasza kreatywność i wyobraźnia zadziałała, dzięki czemu nasze życie erotyczne zyskało "smaczku". W łóżku odpoczywamy i cieszymy się bliskością, a na igraszki zawsze znajduje się pora i miejsce… Współczuje osobom, którym żal mężczyzn śpiących z dziećmi w jednym łóżku. Skoro stawiają znak równości pomiędzy miejscem , w którym prowadzi się życie seksualne, a miejscem snu. Naprawdę wiele ich w życiu ominęło…

KIEDY NIE ŚPIMY Z KAROLKIEM?

Karolek bez nas spędził tylko kilka nocy i zawsze pozostawał w tym samym pokoju co my. Na specjalnym materacu koło łóżka. Wiadomo, że człowiek czasem jest tak zmęczony, że nie kontroluje swoich odruchów podczas snu. Zdarzyło się też, że tatuś pobalował i z racji, że w łóżku śpi cała nasza trójka, Karolkowi było lepiej na materacu ;Q Jednak mimo tych kilku awaryjnych nocy, staramy się dzielić swoim łożem z potomkiem kiedy tylko sobie tego zażyczy i oboje jesteśmy z tego powodu szczęśliwi. Oczywiście śpi się wtedy czujniej tak by nie zrobić krzywdy maluchowi, ale zachęcam wszystkich do spróbowania!

KIEDY PRZESTAĆ, czyli co będzie z nami dalej?

Superniania by się za głowę złapała :P Teściowa spadła z krzesła, a sąsiadka z wrażenia spadła ze schodów, ale zamierzamy spać z małym puki sam nie będzie gotowy do tego by odejść…Dzięki nurtowi rodzicielstwa bliskości, po takim stwierdzeniu nie jesteśmy już odbierani jako nienormalni rodzice, ale jako ludzie nowocześni, dbający o poczucie wartości i rozwój naszego dziecka. W końcu mogę otwarcie o tym mówić: TAK ŚPIĘ Z WŁASNYM SYNEM W JEDNYM ŁÓŻKU I NIE JESTEM NIEWYŻYTĄ KOBIETĄ!

Cieszę się, że mówi się o tym coraz częściej. Warto bronić swoich poglądów. Nie ma nic gorszego niż ciocie dobre rady!

POLECAM LEKTURĘ KSIĄŻEK WYDAWNICTWA MAMANIA, KTÓRE MIAŁAM OKAZJĘ " TESTOWAĆ":

"ŚPIMY Z DZIECKIEM" Claude Didierjean-Jouveau




Komentarzy: 1
{opis}
10.04.2013 22:48 - bloguja
Nie jestes sama, my rowniez spimy z dzieckiem i kocham to kiedy wtula sie we mnie a rano budzac sie w moich ramionach mowi-mamo otworz do mnie oczy:-)

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »