Ekorodzice

zaloguj się »
pamiętaj

Siberian Berry Cream 40 dniowowy krem wegański

Autor: dorotta, enigma , guziczkaaaaa 2016.12.07, 23:57

Niedawno na naszej stronie rozdawaliśmy do testów  40- dniowe wegańskie kremy od Clareny.  Nasze użytkowniczki miały czas na ich przetestowanie. Czas na długo oczekiwana recenzje!

Nazwa produktu:  Krem 40 dniowy Siberian Berry Cream Clarean Naturalis

Cena kremu: 149,00 zł

Pojemność: 50 ml

Testerki użytkowniczki portalu Ekorodzice.pl : dorotta, enigma, guziczkaaaaa

Krem do testów przekazał producent firma CLARENA 

Informacja od producenta:

Berry Cream to krem polecany do cery wrażliwej, przesuszonej, z problemami naczynkowymi. W składzie, prócz wielu innych składników, ma olej z rokitnika. Olej z rokitnika ma szerokie spektrum działania: wspomaga leczenie ran, oparzeń, odmrożeń, leczy blizny,egzemy oraz pomaga w leczeniu trądziku różowatego. Inne składniki kremu spowalniają procesy starzenia, działają odżywczo oraz zmniejszają zaczerwienienia i podrażnienia skóry.

Plusy:

  • Krem jest w 100% naturalny, wegański. To dla mnie, wegetarianki, jest bardzo ważne! Nie jest testowany na zwierzętach. Nie zawiera GMO, laktozy, glutenu, parabenów, silikonów, sztucznych barwników, konserwantów.
  • Opakowanie wygląda cudownie. Szklany słoiczek z drewnianą nakrętką na której wytłoczony jest oryginalny motyw zdecydowanie przykuwa oko.  Dodatkowo krem przyszedł do mnie zapakowany w pudełeczko z kartonu. W środku załączona była również gwarancja jakości wraz z datą produkcji, datą ważności i danymi osoby, która wykonała krem. Żadnych folii, żadnego plastiku. Jednym słowem produkt w 100 % ekologiczny! Jeśli kupowany byłby na prezent, nie potrzeba żadnego dodatkowego opakowania. 
  • Producent pamięta o naturze na każdym kroku produkcji. Kartonik w którym przyszedł krem jest z recyklingu. Sam krem jest pakowany do szklanego pojemniczka, zamykanego drewnianą zakrętką,jeśli zamawiamy następne opakowanie kremu, warto odesłać pusty pojemnik - wtedy otrzyma się zniżkę na nowe zamówienie.

  • W składzie kremu znajduje się rokitnik co jest największym plusem tego kremu, gdyż preparaty z rokitnikiem, stosowane na skórę, wspomagają  leczenie ran, oparzeń, odmrożeń czy innych uszkodzeń skóry,  Znajdują też szerokie zastosowanie w dermatologii, np. w leczeniu blizn, egzemy, czy też trądziku różowatego. Rokitnik w kosmetykach pełni też rolę naturalnego blokera promieni UVA i UVB. Mi pomógł z egzemą z którą już długo walczyłam. 
  • Made in Poland. Krem jest produkowany ręcznie w Polsce przez Labolatorium CLARENA na zamówienie klienta, więc świeżość zakupu  jest gwarantowana. Dwa kupując go wspieramy polskich przedsiębiorców.
  • Niewątpliwym plusem dla mnie, jest zapach kremu. Krem pachnie delikatnie, orzeźwiająco i ziołowo. 

  • Konsystencja kremu jest lekka, aksamitna i delikatna. Krem po wyjęciu z lodówki i bezpośrednim nałożeniu na twarz, przyjemnie chłodzi skórę. 

  • Szybko i łatwo się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Przez moment po nałożeniu na twarz skóra wydaje się lekko tłusta, ale to tylko złudzenie. Po chwili skóra wygląda na gładką i lekko matową. Miałam wrażenie, że delikatnie wręcz napina skórę, co jest zdecydowanym plusem. 
  • Rzeczywiście łagodzi podrażnienia skóry, już po kilku aplikacjach można to poczuć. Mam skórę skłonną do alergii i podrażnień, do tego cerę naczynkową. Krem idealnie się spisał w moim przypadku. Skóra była dobrze nawilżona i lekko rozświetlona. Krem nie spowodował też żadnych reakcji alergicznych, do których mam skłonność.
  • Jeśli chodzi o aspekt skuteczności to jest on zauważalny. Krem świetnie nawilża moja skórę, dając jej ochronę przed 
    starzeniem się skóry. Zauważyłam także że niweluje podrażnienia. Skóra pozostaje miękka w dotyku oraz zdecydowanie gładsza.Stosuję go już około dwóch tygodni i nie zauważyłam przez ten czas aby wstąpiła jakakolwiek reakcja alergiczna ze strony Atopowego Zapalenia Skóry.( guziczkaaaaa)

Minusy:

  • Dość wysoka cena kremu za słoiczek 50ml kremu. Zdaję sobie sprawę z tego, że tak wysoka jakość oraz fakt, że kremy są one robione ręcznie na każdym etapie produkcji,muszą znacznie podnosić ich cenę - jednak pozostają one dla statystycznej kobiety poza zasięgiem możliwości finansowych. A szkoda - bo krem jest wyjątkowy.Płacimy jednak za jakość produktu i gwarancję producenta. 
  • Czas w którym trzeba krem zużyć. Tutaj użytkowniczki nie były zgodne:D Żeby wystarczył na 40 dni, trzeba by go było używać bardzo oszczędnie, mnie wystarczył na niespełna 30 dni  (enigma) / Krótki termin przydatności. W ciągu tych 40 dni nie zdążyłam zużyć całego kremu. Produkt dostępny jest również  w mniejszej pojemności 15 ml, jednak cenowo wychodzi drożej( dorotta)
  • Pewną niedogodnością jest to, że krem trzeba przechowywać w lodówce (krem nie zawiera konserwantów) - ale to kwestia przyzwyczajenia, po kilku dniach można przywyknąć do tego, że po krem trzeba pójść do kuchni, do lodówki, a nie tylko sięgnąć na półkę w łazience.



Źródło: fotografie guziczkaaa



Komentarzy: 1
{opis}
13.12.2016 10:06 - miraga_
Widzę, że ma konsystencję taką jak lubię.

Quizy

1001 pytań i odpowiedzi na kazdy temat. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej zajrzyj tutaj.

 

 

Zobacz wszystkie »