Z remontami jest jak z rozwodami, potrafią ciągnąć się latami. Fachowcy nigdy nie mogą zdążyć na czas, za to w błyskawicznym tempie są w stanie wymyślić setki wymówek. Oczywiście opóźnienia nigdy nie są z ich winy… A my często nie mamy innego wyjścia, jak żyć w oparach śmierdzących farb i lakierów. Co gorsza, nie cierpi na tym jedynie nasze samopoczucie i humor, ale również zdrowie nasze i naszych dzieci.
Gdy sprzątamy, urządzamy dom lub remontujemy mieszkanie rzadko zastanawiamy się, czy używane przez nas substancje są szkodliwe. Jednak trzeba pamiętać, że w farbach i środkach czystości mogą pojawiać się substancje rakotwórcze i źle wpływające na samopoczucie nasze i pozostałych domowników, w szczególności dzieci. Na szczęście coraz częściej w sklepach można znaleźć różne farby, kleje oraz środki czystości, które nie są szkodliwe dla środowiska i dla nas samych. Ich cena jest nieco wyższa, ale kupując je, inwestujemy przecież w swoje zdrowie, ponieważ unikniemy ryzyka odkładania się szkodliwych chemikaliów w naszym organizmie.
Jak je odnaleźć pośród setek produktów?
Wystarczy umiejętnie czytać etykiety na preparatach. Dzięki naszym wskazówkom będziesz w stanie stwierdzić, których produktów można używać bez obaw, a na jakie należy szczególnie uważać. Przede wszystkim szukajcie symbolu zielonej stokrotki na białym tle. Jest to oznaczenie Unii Europejskie gwarantujące, że dany środek jest ekologicznie bezpieczny (od momentu produkcji aż po utylizację). Poza stokrotką możemy znaleźć również inne symbole. Zazwyczaj są one barwy zielonej, ale nie zawsze. Oto kilka przykładów:
Źródło: Na podstawie artykułu, który ukazł się w magazynie "Dom z pomysłem".
Zanim weźmiecie do rąk siekiery i zaczniecie usuwać drzewa z własnej posesji, sprawdźcie, czy nie będzie Was to słono kosztować. Nasza specjalista ds. ochrony środowiska Iwona Sławek wytłumaczy, kiedy zabawa w drwala nie popłaca i co należy zrobić, aby otrzymać pozwolenie na wycinkę drzew i krzewów.
I tym razem udowodniłyście, że lubicie i chcecie być eko. Jak zwykle zaskakujecie nas swoimi pomysłami. Oto porady, którym przyznałyśmy wyróżnienia. A Eko-użytkowniczki otrzymują od nas 100 dodatkowych puntów. Już niebawem wpłyną na Wasze portalowe konta!
Potocznie zwaną komórkę posiada prawie każdy z nas, od przedszkolaka po sędziwego staruszka. Pomimo zmiennej ilości funkcji i wyglądu zewnętrznego, opłaty za nie dają w kość tak samo. Co zrobić, żeby zmniejszyć rachunki za telefon?
Jedna jednorazowa reklamówka produkowana zaledwie w sekundę, a użytkowana średnio przez około 25 minut, jest w stanie zanieczyścić naszą planetę nawet na 400 lat! Czy przyszłe pokolenia będą kojarzyć nas jedynie ze stertą nierozkładających się foliówek? Przeczytaj, dlaczego warto...
Wybieracie się na wspólne "SPRZĄTANIE ŚWIATA" z Eko Jeżem? Hola, hola… Generalne porządki zacznijcie od własnego podwórka. Kto jeszcze nie wie, do jakiego pojemnika wrzucić słoik czy papierowy worek, teraz ma szansę się dowiedzieć!
Chciałam jeszcze dodać, że jeśli już coś jest przyjazne dla środowiska lub dla ludzi (np. nie śmierdzi), to zwykle jest dużo droższe, nawet kilkukrotnie i niestety większość takich rzeczy to są towary importowane. Bardzo ciężko znaleźć polskie, ekologiczne produkty do wykończenia domu.
W grudniu kupiliśmy nowe mieszkanie i musieliśmy je całkowicie wykończyć. To głównie ja szukałam materiałów budowlanych i wykończeniowych i szczerze mówiąc na prawie żadnym nie znalazłam takich oznaczeń. Jedynie takie rzeczy jak farba czy bejca mają od czasu do czasu oznaczenia, że są bezpieczne dla alergików, dzieci, że są bezzapachowe. A o reszcie można tylko pomarzyć.
No jednak częściej w oficjalnym przekazie mówi się o Margerytce z dwunastoma gwiazdkami jako alternatywie dla państwowych ekologicznych znaków towarowych krajów UE... No, ale jak się ktoś uprze, że stokrotka, to będzie to stokrotka...;)
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!