Kilka razy wyprałam pieluszki kieszonki PUL wraz z płynem do płukania tkanin i się doigrałam... Pieluszki zaczęły przeciekać. Wymoczyłam je przez kilka godzin w dużej ilości płynu do mycia naczyń, dokładnie wypłukałam i wstawiłam długie pranie z podwójnym płukaniem, ale niestety pieluszki nadal przeciekają. Pewnie powtórzę ten zabieg, ale nie jestem pewna skuteczności. Może znacie inne sposoby na odtłuszczenie PULa? wiem, że kwasku cytrynowego używać nie można...
...że też Cię podkusiło z tym płynem :/ Ja znam tylko ten sposób, który już podałaś. Nie wiem co innego doradzić. Może pomoże kiedy jeszcze raz wykonasz ten sam zabieg. Dużo zmarnowało się tych kieszonek? Wszystkie przeciekają?
9 kieszonek mi poszło, ale moczyłam je caaały dzień i teraz piorę z wielką nadzieją, że przestaną cieknąć. Faktycznie to wina mojego lenistwa - po prostu wrzucałam do prania z ubraniami pieluszki, a od czasu do czas dodaję płyn i po pół roku takiego prania tak to się skończyło... Mam nadzieję, że uda mi się doprowadzić je do używalności :)
Nie pocieszyłaś mnie ;( trochę uratowałam, ale ze 3 wciąż przeciekają. Niestety przez długi czas prałąm bez płynu i ubrania zrobiły się strasznie szorstkie, więc co kilka prań zaczęłam wlewać np. pół centymetra nakrętki płynu...
Nie pocieszyłaś mnie ;( trochę uratowałam, ale ze 3 wciąż przeciekają. Niestety przez długi czas prałąm bez płynu i ubrania zrobiły się strasznie szorstkie, więc co kilka prań zaczęłam wlewać np. pół centymetra nakrętki płynu...
spróbuj wymoczyć je w wodzie z dodatkiem płynu do mycia naczyń, nawet naturalnym byle bez dodatku mydła. potem wypierz w samej wodzie.
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!