Wczoraj byłam oddać krew i mocz do badania i dziś dostałam na maila już wyniki i się przestraszyłam.
W opisie było:
"Wyniki badań poza granicami normy
Wtórna niedokrwistość (ciążowa)."
Przyznam, że bardzo się wystraszyłam, zaczynam dopiero szukać co to, ale może któraś z was mi powie?
Nie bój się, dostaniesz po prostu jakiś specyfik na niedokrwistość.
Ja przez krótki czas musiałam brać tardyferon, jak następne wyniki badań wyszły mi ok, to lekarz kazał odstawić i już nie było potrzeby wracania do tego leku.
Dzięki, mam nadzieję, że na jakichś tabletkach się skończy. Póki co poczytałam i postaram się dorzucić sobie żelaza w jadłospisie - możne na początek sok z buraków... ?
Właśnie wypiłam buteleczkę - fuj! O ile buraczki wiórki - takie babcine do obiadu uwielbiam to tego soku nie mogłam przełknąć. No to będzie wesoło z tym piciem :/
Szpinak i brokuły zawiera żelazo ale niestety najwięcej i najlepiej przyswajalny jest ten w mięsie czerwonym, dość mało chwalonym jako zdrowe. Na jadno pomoże a na drugie może zaszkodzić. Ja w ciąży miałam anemie i Tardyferon też brałam i barszczyk na non stopie :)
Dzięki wam bardzo, zaopatrzyłam się w wołowinę,sok z buraków,natkę i cytrusy. Mam nadzieję, że to pomoże, bo za 2 tygodnie mam USG i strasznie się boję żeby się nie okazało,że coś jest nie tak, coś za małe itd...
Dzięki wam bardzo, zaopatrzyłam się w wołowinę,sok z buraków,natkę i cytrusy. Mam nadzieję, że to pomoże, bo za 2 tygodnie mam USG i strasznie się boję żeby się nie okazało,że coś jest nie tak, coś za małe itd...
Nic się nie martw. Może się okazać jedynie przeciwnie niż myślisz. Anemia występuje często wtedy gdy dziecko jest większe i ciągnie od mamy w brzuchu więcej składników odżywczych. Mały/ mała szczęśliwy odżywiony tylko mamusia ma problem i musi jakoś niedobory nadgonić ;) Mój synek był dużym dzieckiem a ja walczyłam z anemią. Ale daliśmy sobie rade !
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!