Przy okazji urządzania nowego – bądź też przekształcania istniejącego – ogrodu konieczne jest rozpatrzenie potrzeb i oczekiwań wszystkich domowników, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb najmłodszych. Potrzeby te zależne są od wieku. Ogród powinien ewoluować, czyli "rosnąć" razem z dziećmi. Dlatego też w procesie projektowania musi być założona podatność ogrodu na zmiany.
Ogród musi być zaprojektowany tak, by zmiany, które będziemy z biegiem czasu w nim dokonywać, nie powodowały konieczności podjęcia zaawansowanych robót i nie wiązały się z dewastacją większej jego powierzchni. Dla przykładu można tak zaprojektować i wykonać piaskownicę, by w przyszłości zamienić ją na rabatę kwiatową, a huśtawkę wieszać na przyszłej pergoli.
Warto pomyśleć o placu zabaw. Ponadto można w ogrodzie zbudować ścieżkę będącą jednocześnie torem jazdy dla trójkołowych rowerków.
Miejsce zabawy maluchów powinno być dobrze widoczne z kuchni lub salonu.
Plac zabaw dla dzieci starszych może być bardziej optycznie odizolowany od domu, co sprawi dzieciom z pewnością frajdę – będą miały swój własny, ukryty, tajemniczy zakątek.
Trawnik do gier i rekreacji nie musi – choć może – być umiejscowiony koło placu zabaw. Dzieciom do zabawy wystarczy 300 m2 (15x20 m) strzyżonego trawnika.
Dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym warto zaplanować plac zabaw z prawdziwego zdarzenia:
ze zjeżdżalnią,
"domkiem na drzewie",
ścianką wspinaczkową,
huśtawkami.
Wielkość takiego zestawu trzeba naturalnie dopasować do wielkości ogrodu. Można zrobić go samemu, zamówić u lokalnego stolarza lub kupić gotowy – w handlu dostępne są najprzeróżniejsze wymiary o różnorodnym wyposażeniu i cenie. Nawierzchnia placu zabaw powinna amortyzować ewentualne upadki. Z tańszych rozwiązań najlepiej sprawdzają się piasek i drobno mielona kora. Trawa nie bardzo zdaje egzamin – ciężko się ją kosi koło belek-nóg zestawu, poza tym przy zjeżdżalni i huśtawkach zawsze jest całkowicie zadeptana.
Kiełki dostępne w handlu ustępują zawartością witamin, jak również makro i makroelementów kiełkom uprawianym w domu. Dzieje się tak, gdyż w czasie przechowywania część związków zawartych w roślinach ulega rozkładowi; dotyczy to zresztą nie tylko kiełków, lecz również owoców i warzyw – te z przechowalni mają niższe parametry prozdrowotne niż te świeże, „prosto z ogródka”.
Każdy ogród owocowy można zaprojektować tak, by był interesujący – nie musi to być nudny sad z wysokimi drzewami ani rządki truskawek na zagonach. Wystarczy w odpowiedni sposób wykorzystać dekoracyjne aspekty drzew i krzewów owocowych – ich oszałamiające, wiosenne kwitnienie, kolorowe owoce (zwłaszcza jabłonie i śliwy) i spektakularne jesienne przebarwienia (borówka wysoka)...
Ogródek ziołowy obok własnego domu? Dlaczego nie! Tym razem Ekorodziców inspiruje Katarzyna Wysocka, która projektowaniem zajmuje się już od 13 lat. Rękawiczki przygotowane, rękawy zakasane? Do dzieła!
Rośliny doniczkowe są ważnym, stałym elementem dekoracyjnym mieszkania. Trudno wyobrazić sobie wnętrze zupełnie pozbawione roślin – wydaje się ono puste, sztuczne, nienaturalne. Rośliny wpływają zarówno na estetykę domu, jak i – dzięki swoim właściwościom – na poprawę mikroklimatu wnętrz. Aby jednak rośliny zachowały swoje walory dekoracyjne i oczyszczające, należy zapewnić im odpowiednie warunki lub – ujmując rzecz z nieco innej strony – odpowiednio dobrać rośliny do wnętrza tak, by rosły zdrowo i zdobiły mieszkanie.
Jabłko nazywane jest królem owoców – głównie za sprawą swoich właściwości – wysokiej zawartości witamin oraz składników mineralnych. Także ze względu na wszechstronne zastosowanie jabłka są cenionym owocem w kuchni, w domu i w ogrodzie.
Co do paru słów o mnie, to... niezbyt lubię pisać o sobie ;-) Projektowaniem ogrodów zajmuję się od 13 lat, od 2 lat prowadzę własną pracownię. Projektowanie to moja praca i hobby – po prostu lubię to, co robię :) Skupiam się na kształtowaniu ogrodów w harmonii z otaczającym krajobrazem i architekturą. Fascynuje mnie możliwość tworzenia w ogrodzie użytkowych enklaw (ogrody owocowe i warzywne), które mimo swej funkcji nie tracą na dekoracyjności. Poza projektowaniem ogrodów przydomowych opracowuję też projekty zieleni...
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!