Masaż Shantala dla niemowląt i małych dzieci to tradycyjny masaż indyjski, posiadający tysiącletnią tradycję. Według ajurwedy praktykuje się go od 28 dnia po narodzinach do około 2 roku życia i tradycyjnie jest przekazywane rodzicom przez babcie. W Europie masaż Shantala jest znany przede wszystkim dzięki francuskiemu położnikowi Frédérickowi Leboyer, który opisał go w 1976 r. książce „Shantala. Un art traditionnel : le massage des enfants” (Shantala. Tradycyjna sztuka masowania dzieci).
fot. www.sxc.hu
W naszej kulturze dzieci są głaskane, przytulane, ale większość szybko traci kontakt z intencjonalnym dotykiem skóra do skóry, którego celem jest relaks, wspólne spędzenie czasu, domowy rytuał.
Sam masaż nie jest nowością dla nowo narodzonego dziecka, choć w pierwszych dniach powinniśmy go robić krótko i bardzo delikatnie. Sama natura podejmuje masaż dziecka długo przed jego narodzinami. Najpierw maluszek pływa w brzuszku mamy, który jednak powoli zaczyna się na nim zacieśniać i zacieśniać. Początkowy delikatne głaskanie macicy przemienia się w nacisk, przeradzając się w końcu w rytmiczne skurcze i ruchy parte, które stymulują rozwój skóry i innych organów. Poród nie jest pierwszym masażem dla dziecka, ale jest pierwszym tak intensywnym i mającym duże znaczenie dla dobrego startu w życie.
Regularny, czuły masaż może zastąpić zabawki czy stymulatory, jakimi rodzice są karmieni przez producentów artykułów dla dzieci. W czasie masażu dziecko nie tylko dostaje dawkę bodźców sensorycznych, ale także buduje więź emocjonalną z rodzicem czy opiekunem. Bazę na całe życie.
Również wcześniakom, które wydają się tak kruche, potrzebny jest do prawidłowego rozwoju pewien rodzaj nacisku. Nie chodzi o głaskanie, które może irytować, bo być bliskie łaskotaniu. Ale o odpowiednio dobrany nacisk przez położenie dłoni bądź tylko miękkich części palców na ciele wcześniaka. Badania Tiffany Field z Touch Research Institut dowodzą, że głaskanie nie wspomaga przybierania na wadze wcześniaków, w przeciwieństwie do gestów wykonywanych z pewnym naciskiem. Z wiekiem masaż przybiera inne formy
3 MIESIĄCE Przez pierwsze 3 miesiące dziecko może polubić przede wszystkim masaż pleców i nóg. Nabierając zaufania w czasie masowania tych części ciała, da nam łatwiej później masować ramiona, klatkę piersiową, twarz. To czas zaznajamiania się ze swoim ciałem, ze środowiskiem zewnętrznym, z mamą czy tatą.
– Dawniej, gdy brakowało zabawek, dzieci same wymyślały różnego rodzaju gry, rysowały piaskiem, tworzyły szałasy, wspinały się na drzewa. Chcieliśmy stworzyć takie miejsce, w którym dzieci mają coś do powiedzenia, które nie jest gotowe – tłumaczy projektantka przestrzeni edukacyjnych Anna Komorowska w rozmowie z Magdaleną Łukaszewską...
To nie jest sen. Nie jest to również scenografia do filmu KingSajz. To jest świat widziany dziecięcymi oczami – trzypiętrowy stół, gigantyczny fotel, na który trzeba wspinać się jak na Mont Everest, oraz buty taty przypominające wielkością kajaki.
Święta coraz bliżej. Dzieci odrywają kartki z kalendarza i z niecierpliwością wypatrują Mikołaja. A rozgorączkowani rodzice buszują po sklepach w poszukiwaniu najlepszych prezentów dla swoich pociech. Sklepowe półki uginają się pod ciężarem dziecięcych zabawek – nie jest więc łatwą sztuką dokonać właściwego wyboru. Czy w takim razie powinniśmy się kierować?
Ukryte przed światem w twardej i trudnej do rozbicia skorupie. Odseparowane od rówieśników żyją we własnej samotni. Nie potrafią rozpoznawać emocji, nawiązywać przyjaźni ani komunikować się z otoczeniem. Świat widziany oczami dziecka z zespołem Aspergera często jest niezrozumiały...
Naturalny plac zabaw jest jak kameleon – zmienia się pod wpływem dziecięcych fantazji. Dziś drewniany wieloryb i wąż mogą brać udział w wyprawie po pirackie skarby, a jutro będą pomagać w uwolnieniu księżniczki uwięzionej na wieży. Pomysłów na zabawę jest mnóstwo. Jedyne granice stawia nasza wyobraźnia...