Ekorodzice

zaloguj się »
pamiętaj

Który mit o karmieniu piersią jest najpopularniejszy?

Autor: Magdalena Słomkowska 2010.07.07, 23:37

Karmienie piersią to wyjątkowy okres macierzyństwa – czas niebywałej bliskości i budowania więzi. Jednak świeżo upieczone mamy często muszą pokonać wiele zakrętów, zanim trafią na „mleczną drogę”. A wszystko za sprawą błędnych drogowskazów, przez które bardzo łatwo stracić orientację... Dlatego wspólnie z naszą ekspertką – Magdaleną Słomkowską – rozprawimy się  raz  na zawsze z najpopularniejszym mitem na temat karmienia piersią.

fot. ekorodzice.pl


Zdecydowanie najczęściej spotykam się z mitem, że w pierwszych dobach po porodzie nie ma pokarmu.


Jest to jednocześnie przesąd przynoszący najwięcej szkody. Mimo szczerych chęci młodej mamy, często może prowadzić do poważnych problemów z laktacją oraz z przystawianiem dziecka do piersi. W efekcie może skutecznie zniechęcić kobietę do karmienia naturalnego i spowodować, że przejdzie ona na butelkę.

Niestety, mit ten jest rozpowszechniany przede wszystkim przez personel w szpitalach położniczych (mama i maluszek w ciągu pierwszych dni po porodzie znajdują się w szpitalu). Jeżeli kobieta jest dobrze przygotowana (np. poprzez uczestnictwo w szkole rodzenia lub przez odpowiednią lekturę), wie, że jej organizm produkuje pokarm dla dziecka. Jeżeli jest przekonana o swojej wiedzy i ufa we własne siły, nie pozwoli pochopnie podać swojemu dziecku butelki z mieszanką (pod warunkiem  że będzie o to zapytana).

U wielu kobiet już w ciąży pojawiają się niewielkie ilości pokarmu. Ostatecznym impulsem do rozpoczęcia produkcji  mleka jest urodzenie łożyska. Następuje to po każdym porodzie –  czy to naturalnym czy operacyjnym, nawet jeżeli dziecko urodzi się przedwcześnie.

Na początku pokarmu jest rzeczywiście bardzo mało, około 60-80 mililitrów na dobę.  Ilość siary będzie wzrastać o około 10 mililitrów na każde karmienie na dobę. Im częściej maluszek będzie przystawiany do piersi, tym więcej dobowo pobierze pokarmu. Po porodzie bobas nie potrzebuje zbyt dużo pokarmu. W pierwszej dobie zwykle dużo śpi. Poza tym ma jeszcze trochę "zapasów" z okresu płodowego, a jego żołądeczek jest jeszcze całkiem malutki.

Naprawdę noworodek w pierwszych dobach nie potrzebuje olbrzymich ilości pokarmu!


Nieświadome mamy czekają na chwilę, gdy pokarm zacznie im płynąć prawie jak z kranu :) Tymczasem na początku laktacji nic takiego nie następuje. Kobiety martwią się więc, że nie mają pokarmu. MAJĄ POKARM OD SAMEGO POCZĄTKU, czyli od razu po porodzie, jest go jednak bardzo mało – tyle, ile jest potrzebne maleństwu. Jeżeli noworodek po porodzie najpierw dostanie kilkakrotnie butelkę z mieszanką, to może później mieć problemy z prawidłowym uchwyceniem brodawki oraz jej efektywnym ssaniem. A to jest już bardzo poważny problem, który może prowadzić do szybkiego "przestawienia" dziecka na karmienie butelką.

Drogie mamy, trzymajcie się dzielnie! Idąc do szpitala, w którym nie pracuje konsultant/doradca laktacyjny, miejcie ze sobą nr telefonu do takiej osoby! Nawet jeżeli nie będzie możliwe spotkanie osobiste, kontakt telefoniczny też może dużo Wam pomóc. Konsultant /doradca wesprze Was w tych nie zawsze łatwych początkach "mlecznej drogi". 


Chcesz poznać wszystkie mity? Przeczytaj: Najczęstsze mity na temat karmienia piersią

Sprawdź, ile wiesz o karmieniu piersią wypełnij QUIZ.



Przeczytaj także:

Olcha czarna na zapalenie sutka

Olcha czarna na zapalenie sutka

Spacerując po parku czy lesie, mało kto z nas zastanawia się, jakie drzewa mija po drodze i jakie właściwości lecznicze dana roślina posiada. Niejednokrotnie okazuje się, że szkolne dzieci wiedzą więcej o gatunkach drzew niż dorośli...... więcej »
Jak przechowywać odciągnięty pokarm?

Jak przechowywać odciągnięty pokarm?

W jaki sposób należy przechowywać odciągnięty pokarm? Czy są jakieś specjalne wytyczne? Świeży, odciągnięty pokarm może być przechowywany do 12 godz. w temperaturze pokojowej, do 24 godz. w torbie z wkładem chłodzącym, do 5 dni w lodówce.... więcej »
Wklęsłe i płaskie brodawki a karmienie piersią

Wklęsłe i płaskie brodawki a karmienie piersią

Tego typu lub podobny komentarz usłyszała niejedna świeżo upieczona mama. I, niestety, z tego powodu rezygnowała z karmienia piersią. A jaka jest prawda? Czy wielkość piersi lub kształt brodawki ma wpływ na możliwość wykarmienia dziecka?... więcej »
Sok z aloesu a karmienie piersią

Sok z aloesu a karmienie piersią

Jestem mamusią niemowlaka, którego karmie jeszcze piersią. Słyszałam ostatnio, że picie aloesu jest w stanie sprawić, że szybciej powrócę do wagi sprzed ciąży. Czy to prawda? Czy karmiąc naturalnie mogę go pić i czym się kierować przy... więcej »
Kiedy i w jaki sposób odstawić dziecko od piersi?

Kiedy i w jaki sposób odstawić dziecko od piersi?

Moje dziecko ma już rok. Czuję, że to najwyższy czas aby odzwyczaić go od mojej piersi. Jednak boję się nocnych płaczów i tego, że nie będę konsekwentna. Czy istnieje jakiś sposób "odstawiania", który nie wywróci mojego... więcej »


Komentarzy: 5
{opis}
11.05.2014 19:24 - zeberka
Ostatnio tyle śmiesznych teorii o długim karmieniu słyszałam, że szok: Hit nr 1 "Jak będziesz karmiła 2 lata to wyjałowisz organizm i umrzesz, poza tym to szkodliwe dla psychiki dziecka. " Hit nr 2 "Po 3-4 roku dziecka mleko (matki) jest szkodliwe " Hit nr 3 " Jak karmi się zbyt długo, mleko jest zbyt sine i ma zły wpływ na dziecko"
{opis}
17.10.2011 17:36 - Renata.Ch.
A ja za to miałam znikomą ilość pokarmu i wszyscy mnie namawiali żebym przeszła na butelkę. Ale mimo wszystko wytrwałam te parę dni, a potem było już coraz lepiej. Mam wrażenie, że ludzie umieją tylko dawać ,,dobre rady" i straszyć...
{opis}
16.06.2011 14:45 - choroba-na-smierc
Tuż po urodzeniu dziecko potrzebuje 10 ml siary, co równa się jednej małej łyżeczce. Mamy wiedzą, że tyle jest już w kilku ostatnich tygodniach ciąży jak się naciśnie na pierś ;) Mnie dziwi powszechność butelek - przecież można karmić kubeczkiem, strzykawką "po palcu", czy też systemem SNS. A jak się wybierze butelkę, to decyzja jest już chyba jednoznaczna z zaprzestaniem karmienia piersią, choć nie wiem czy jest to upowszechniona wiedza...
{opis}
18.03.2011 12:08 - HAART
W moim przypadku (planowane cesarskie cięcie) bałam się, że nie będę miała pokarmu tuż po zabiegu. Natura jednak jest bardzo mądra :) i  szybko dostosowała sie do nowej sytuacji.
{opis}
11.03.2011 13:12 - hetmanka
O matko ja też byłam pewna że to prawda. Nastraszyła mnie teściowa, że po porodzie nie będę mieć mleka!