Karol Krzysztoń – Prawnik, SKK Group Doradztwo Prawne i Nieruchomości
Komoda zamiast gotówki
Mam czteroosobową firmę remontową i niedawno miało miejsce nieprzyjemne zdarzenie. Właściciel dobrze prosperującego pensjonatu nie zapłacił mi za remont budynku. Dostałem tylko marną zaliczkę i zwrot kosztu za materiały. Postanowiliśmy razem z kolegą, że zabierzemy mu pod zastaw komodę z XIX wieku i oddamy, dopiero jak nam zapłaci za usługę. Facet zadzwonił z pogróżkami, że będziemy za to siedzieć, a o kasie możemy zapomnieć. Kredens jest u mnie w domu w stanie nienaruszonym. Nie wiem, czy mogłem sobie go przywłaszczyć czy nie. Kolega w ogóle ma pomysł, żeby sprzedać tę komodę i nie zwracać uwagi na tego człowieka, ale się boję. Nie chcę, żeby z tego były jakieś nieprzyjemności. Czy można przywłaszczyć mienie osoby, która nie narzeka na brak gotówki, a nie płaci za pracę i oszukuje ludzi?
Bez wątpienia doszło między właścicielem pensjonatu a osobą wykonującą remont do zawarcia umowy. Jeśli więc właściciel pensjonatu nie zapłacił za dobrze wykonaną pracę, to osobie remontującej przysługuje roszczenie o zapłatę umówionego wynagrodzenia. Roszczenie takie może być realizowane na drodze sądowego postępowania cywilnego, a w przypadku wygranej sprawy – w drodze postępowania egzekucyjnego.
Niedopuszczalna jest jednak Szanowni Państwo sytuacja, w której „na własną rękę” zajmujemy przedmioty należące do naszego dłużnika, aby wymusić na nim zapłatę. Nawet gdy nasze racje są uzasadnione (a przynajmniej tak nam się wydaje). Po to funkcjonują sądy i organy powołane do egzekucji postanowień tychże sądów (komornicy chociażby), aby to właśnie z ich pomocą dochodzić swoich praw. Inna sprawa – na ile sprawnie i rzetelnie te instytucje działają.
Rok temu kupiłam buty w sklepie. Tydzień temu pękła w nich podeszwa.
Zgłosiłam reklamację, miły pan ją przyjął i kazał przyjść za 14 dni.
Zjawiłam się po nie w ustalonym terminie, ale nie było już „miłego” pana
tylko wredna baba, która kazała mi zapłacić za naprawę butów 20 zł. Gdy
powiedziałam, że to absurd i że nie zapłacę, pogroziła mi...
Od prawie roku pracuję w firmie na umowę o dzieło. Tak naprawdę to
codziennie przychodzę do pracy i moja praca nie różni się niczym od
tego, co robią moje koleżanki, które mają umowę o pracę. Ostatnio
poszłam do szefa i poprosiłam go o dwutygodniowy urlop w marcu. Zostałam poinformowana, że urlop mi nie przysługuje wcale...
Czy weksel, na którym poprawiono rok wystawienia, jest ważny? Artykuł 69 ustawy Prawo wekslowe poświęcony jest zagadnieniu zmiany
treści weksla. Stanowi on, że w razie zmiany osoby, które weksel podpisały po dokonaniu zmiany, odpowiadają
według brzmienia tekstu zmienionego, a osoby, które weksel poprzednio podpisały, odpowiadają według brzmienia...