Od wielu lat brat jest w depresji. Co pewien czas stan jego się pogarsza na tyle, że nie chce już żyć. Próbowałam namówić go na psychoterapię. Początkowo mówi, że pójdzie, ale jak tylko jego stan nieco się poprawi, to o tym zapomina. Ma ważniejsze sprawy. Jak zmobilizować go do podjęcia walki o siebie?
Ogromnym problemem w depresji jest brak motywacji. Osoba cierpiąca na depresję nie może zmotywować się, żeby wstać z łóżka, umyć się i ubrać - nie mówiąc o bardziej zaawansowanych czynnościach. Połączone jest to z dodatkowo obezwładniającym poczuciem winy - że zawodzi się bliskich, jest się do niczego. Osoba z depresją nie widzi dla siebie żadnej nadziei, jest przekonana, że nikt nie będzie w stanie jej pomóc. W takiej plątaninie emocji i przekonań trudno o powzięcie decyzji o udaniu się do specjalisty - wyniki badań wskazują, że jedynie niewielka część osób cierpiących na depresję udaje się po pomoc do specjalisty. Kiedy choroba traci czasowo na sile (często depresja ma charakter przejściowy - w formie nawrotów jesiennych i wiosennych) osoby chore nie chcą udać się do lekarza specjalisty w obawie przed otrzymaniem etykiety chorego psychicznie.
Dlatego tak znacząca jest postawa osób bliskich. Przede wszystkim należy być świadomym tych wszystkich mechanizmów, które paraliżują osobę chorą i uniemożliwiają jej podjęcie leczenia. Dobrze, że rozmawia Pani z bratem i radzi mu Pani, żeby udał się do specjalisty. Proszę nie zostawiać go jednak z dalszą częścią tego zadania samego. Proszę zaproponować bratu, że zadzwoni Pani do przychodni i umówi go na wizytę u lekarza psychiatry (do wizyty u psychiatry nie potrzeba skierowania, nie obowiązuje tu też rejonizacja). Może Pani go tam potem odwieźć. Często te prozaiczne czynności dla osoby chorej wydają się niewykonalne.
Obecność i towarzyszenie osób bliskich w codziennych czynnościach jest bardzo ważne w radzeniu sobie z depresją. Jeśli uzna Pani to za potrzebne, zalecam również Pani kontakt z psychologiem lub psychiatrą w celu uzyskania wsparcia dla Pani jako dla osoby towarzyszącej choremu.
Niedawno wróciłam z Belgii, gdzie mieszkałam i pracowałam przez prawie
1,5 roku. Nie mogłam się doczekać powrotu do Polski. Kiedy to się w
końcu stało, wszystko jest nie tak. Strasznie dużo rzeczy mnie tu
denerwuje (nieuśmiechnięci ludzie na ulicy nawet!). Pani reakcje są...
Zostałam zdradzona, staram się wybaczyć mężowi, ale w tym momencie czuję
nienawiść i obrzydzenie. On się teraz bardzo stara, co mnie jeszcze
bardziej irytuje. Od zdrady minęło dopiero kilka tygodni. Czy
kiedykolwiek będę mu potrafiła zaufać? Nienawiść, obrzydzenie, irytacja – to sposoby nazywania silnych i bardzo
skrajnych emocji...
Mój syn jest normalnym, zrównoważonym emocjonalnie, dojrzałym, ale bardzo wrażliwym dzieckiem. Uczy się dobrze, ale często ma problemy z koncentracją przy zadaniu domowym. Ponadto nie wierzy w siebie i w swoje umiejętności. Jak mu pomóc? Kluczem do umiejętnego wspierania wrażliwego dziecka jest uważna obecność rodziców...
Mój syn nie interesuje się niczym poza star warsami. Jak rozwijać zainteresowania dziecka, nie narzucając mu ich? Zainteresowania syna skupione wokół Star Wars to naprawdę dobry punkt wyjścia do poznawania przez niego świata w całej okazałości. Przecież od Star Wars wiedzie prosta droga do zagadnień kosmosu, planet, wszechświata...