Pluszakowy miś, gumowa kaczka do kąpieli orz plastikowe klocki to zestaw, który każdy maluch ma w swojej domowej kolekcji. A teraz pomyślcie, ile razy widzieliście te rzeczy na podłodze lub oblepione kurzem pod łóżkiem i stolikiem. Niestety, tak jak na innych przedmiotach, tak i na dziecięcych zabawkach harcują bakterie.
Oto kilka prostych zasad, które warto wprowadzić do użytku domowego, aby unicestwić niewidzialne szkodniki.
- Co tydzień umyj zabawki wodą z mydłem, a następnie wytrzyj miękkim ręcznikiem.
- Zabawki z drewna czyść zwilżoną w wodzie ściereczką.
- Pamiętaj, że pluszaki też wymagają odświeżania. Przede wszystkim spójrz na metkę producenta i postępuj według jego wskazówek. Jeśli maskotka może być prana w pralce, nastaw program do delikatnych tkanin.
- Jeśli na metce znajdziesz przekreślony symbol prania, wymieszaj wodę z płatkami mydlanymi, zanurz w niej ściereczkę i przetrzyj maskotkę. Istnieje jeszcze inny sposób. Do plastikowej torebki wsyp niewielką ilość sody oczyszczonej, włóż do niej pluszaki i potrząśnij opakowaniem. Gdy upłynie sześćdziesiąt minut, pozbądź się proszku za pomocą szczotki lub odkurzacza.
Przez większość dnia maluchy są razem ze swoimi zabawkami – w dzień się nimi bawią, a w nocy z nimi śpią. Niech w takim razie spędzają czas ze swoimi klockami, ciuchciami, lalkami i pluszakami, a nie z bakteriami – bo to żadne towarzystwo do zabawy.
Z czerwonego wina, gorącego tłuszczu, lakieru do paznokci czy szminki. Gdy już raz wejdą w komitywę z naszymi ubraniami, trudno tę znajomość zakończyć. I choć plamy czasem potrafią długo stawiać opór i być nieugięte, za pomocą odpowiednich środków czyszczących można się ich pozbyć na zawsze...
Soda oczyszczona i ocet już dawno zostały odkryte przez nasze prababcie i perfekcyjne panie domu. O ich właściwościach czyszczących nie trzeba nikogo przekonywać. Ale lista naturalnych pogromców brudu jest o wiele dłuższa… I znaleźć na niej można – niedocenioną przez wielu – cytrynę...
Niektórzy nazywają ją białą śmiercią, inni nie wyobrażają sobie bez niej kulinarnych podbojów. Nie ma wątpliwości, iż sól zmienia smak potraw. Jednak niewiele osób wie, że ta sama sól, która rozpieszcza nasze podniebienia, może także dać się we znaki. I nie chodzi tu wcale o nadciśnienie tętnicze czy obrzęki...
Jeszcze kilkanaście lat temu cały świat śmiał się, że Polaka można poznać po brudnych butach. Czasy niby zaszłe, ale w tej kwestii chyba niewiele się zmieniło. Zabłocone, zakurzone i niewypolerowane obuwie to często nasz znak rozpoznawczy. No cóż, nie ma co ukrywać, że buty nie są przedmiotem...
Ekologiczne sprzątanie jest o wiele tańsze i mniej skomplikowane niż się Wam wydaje. Wystarczy odrobina dobrych chęci, aby w kilka minut stać się właścicielem domowego środka czystości do mycia okien lub drewnianych podłóg. Przekonajcie się sami, że od teorii do praktyki droga wcale nie jest taka długa.
a moje dziecko nie ma gumowej kaczki tylko naturalna kauczukową... żyrafę, klocki drewniane a nie plastikowe, w końcu to portal ekorodzice więc bądźmy naturalni. oczywiście piszę półżartem), wybierajmy zabawki jakie sie dziecku podobaja, ale my mamy akurat takie.czyszczę woda z mydłem
Od wielu lat przy każdej infekcji solnej stosuje płukankę solna i zawsze sprawdza się rewelacyjnie !! Co do reszty porad, jestem wdzięczna gdyż wydaja się bardzo praktyczne,zdecydowanie wypróbuje większość z nich.
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!