Poplamiony obrus z adamaszku, zmechacony płaszczyk z astrachanu, przesiąknięte dymem papierosowym szale z tiulu... Jak je czyścić? Biec od razu do pralni czy na własna rękę próbować odświeżyć? Koniecznie przeczytaj nasz poradnik, jak konserwować rzadko spotykane materiały. Wystarczy, że zastosujesz się do naszych rad, a zachowasz fason w każdej sytuacji.
ADAMASZEK – tkanina żakardowa z włókien bawełnianych,
lnianych, jedwabnych, wełnianych
i wiskozowych lub też z różnych
włókien mieszanych, dwustronna, zwykle jednobarwna, z wzorem matowym na błyszczącym. Nazwa tkaniny pochodzi od nazwy miasta Damaszek w Syrii. Adamaszków jedwabnych używa się do produkcji ekskluzywnych żakietów, marynarek, w kościele
oraz do obijania ścian i mebli; adamaszków lnianych na bieliznę
pościelową i stołową.
KONSERWACJA: Prać w zależności
od włókien, z jakich został
wyprodukowany.
ASTRACHAN – bardzo cenne futro owiec rasy
karakułowej, również plusz wełniany, podobny do futra karakułowego. Używa się do wyrobu futer, mufek, biżuterii artystycznej.
KONSERWACJA:
Postępować, jak ze skórami owczymi, prać ręcznie, tak jak wełnę lub czyścić
chemicznie. Nie
prasować!
BATYST – cienka tkanina bawełniana, bawełniano-poliestrowa lub bawełniana z
domieszką wiskozy wynaleziona w XIII wieku przez
Jana Baptystę Chambrai. Tkanina jest gładka, przeźroczysta i delikatna, zdatna do barwienia i drukowania. Batyst wykorzystuje się do produkcji pościeli, zasłon, sukienek, bluzek i bielizny.
KONSERWACJA: Prać ręcznie w
letniej wodzie lub w pralce
programem dla tkanin
delikatnych. Dokładnie wypłukać,
wyżąć lub odwirować. Prasować na
wilgotno i stosować się do
oznaczeń na metce.
KREPA – lekka, delikatna i cienka tkanina jedwabna z
poliestru bądź wiskozy z pomarszczoną powierzchnią. Często używa jej się do szycia sukien ślubnych, ekskluzywnej bielizny, pościeli.
KONSERWACJA: Tkanina bardzo delikatna. Prać ręcznie w
ciepłej wodzie. Po upraniu
zawinąć w suchy ręcznik dla
wchłonięcia wody.Prasować na
lewej stronie ciepłym żelazkiem,
gdy tkanina jest jeszcze
wilgotna. Wskazane jest żelazko
na parę.
ORGANDYNA – tkanina cienka, prześwitująca, wykonana z 100% poliestru lub na pół zmieszana z nylonem. Jednym z nowszych rodzajów organtyny jest semi–organtyna. Używana w branży dekoracyjnej lub odzieżowej.
KONSERWACJA: Organdyna bawełniana: dozwolone jest tylko pranie ręczne.
Tkaninę lekko wygniatamy w
ciepłej wodzie z małym
dodatkiem detergentu. Starą zwiotczałą
organdynę odświeżamy
w roztworze boraksu: 50 g na 1 litr ciepłej wody. Organdynę
nylonową pierzemy jak nylon. Prasujemy
jeszcze wilgotną tkaninę po
prawej stronie ciepłym żelazkiem.
SZENILA (Chenille) – tkanina może być bawełniana,
jedwabna, wełniana lub z włókna
wiskozowego. Meble wykonane z szenili wyglądają jak zamsz.
KONSERWACJA: Większość zabrudzeń można myć samą wodą (tzw. aquaclean), a trudne do
usunięcia plamy, np. z długopisu i flamastra, wyczyścimy wodą z dodatkiem spirytusu. Stare tkaniny
prać ręcznie i bardzo ostrożnie
w letniej wodzie. Nie wolno
prasować. Mokrą tkaninę
należy ostrożnie naciągnąć
i nadać jej prawidłowy kształt,
następnie powiesić i suszyć.
Po wysuszeniu delikatnie
przeczesać.
Źródło: Na podstawie: "Moda, kształty i style: przewodnik dla projektantów" Travers-Spencer, Zarida Zaman, "Poradnik Pani domu"
Na co dzień i od święta zużywamy hektolitry wody oraz płynu do mycia naczyń, po to by usunąć przypalone resztki jedzenia czy tłuszcz. Sugerując się reklamami w TV i kolorowych czasopismach, kupujemy coraz to nowsze specyfiki, których zaledwie jedna kropla ma siłę wodospadu i wszelki brud znika w okamgnieniu. Rzeczywistość jednak okazuje się brutalna: nieczystości nie znikają w cudowny sposób...
Z czerwonego wina, gorącego tłuszczu, lakieru do paznokci czy szminki. Gdy już raz wejdą w komitywę z naszymi ubraniami, trudno tę znajomość zakończyć. I choć plamy czasem potrafią długo stawiać opór i być nieugięte, za pomocą odpowiednich środków czyszczących można się ich pozbyć na zawsze...
Co mają ze sobą wspólnego gazeta, cynamon i obrany ziemniak? Okazuje się, że całkiem wiele... Choć na pierwszy rzut oka trudno dopatrzeć się podobieństwa, to po głębszych obserwacjach wyjdzie na jaw, że świetnie radzą sobie z nieprzyjemnymi zapachami. Jednak naturalnych odświeżaczy powietrza jest wokół nas znacznie więcej. Zobaczcie, jak je można zrobić!
Pluszakowy miś, gumowa kaczka do kąpieli orz plastikowe klocki to zestaw, który każdy maluch ma w swojej domowej kolekcji. A teraz pomyślcie, ile razy widzieliście te rzeczy na podłodze lub oblepione kurzem pod łóżkiem i stolikiem. Niestety, tak jak na innych przedmiotach, tak i na dziecięcych zabawkach...
W kuchni właściwości soli są mocno przecenione, w sprzątaniu nie odkryto jeszcze jej ogromnych możliwości. A przecież sól kuchenna bardziej się nadaje do czyszczenia naszego domu niż do poprawiania smaku potraw. Od dziś mówimy: Gotowanie bez soli to możliwe. Sprzątnie bez soli – nie ma mowy!
Ja mam sofę z szenili i wygląda cudnie, ale trochę zachodu jest z jej czyszczeniem. Najważniejsze, żeby
brud, kurz, czy też inne zanieczyszczenia nie pozostawały długo na powierzchni tkaniny. Z tego powodu raz na tydzień muszę sofę odkurzać i przeczesywać ręcznie za pomocą miękkiej szczotki do ubrań ( szczotkuje delikatnie, żeby nie uszkodzić włókien) Poduszki wietrze na świeżym powietrzu.
Ważne żeby przeczesywać w miejscach intensywnego użytkowania zwłaszcza jeśli chodzi o sofy. Jak coś się na niej rozleje np. herbata , należy najpierw odsączyć plamę za pomocą serwetki lub czystej, łatwo wchłaniającej ściereczki bawełnianej, następnie usunąć zabrudzenia stałe np. fusy, a dopiero potem przystąpić do odplamiania. W przeciwnym wypadku zabrudzenie może roznieść się na większej powierzchni i wniknąć w głąb włókien tkaniny,a wtedy trwała plama gwarantowana;/
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!