Wybór pieluszek wielorazowych jest ogromny: różne rodzaje, wzory i kolory. Jednak najczęściej zadawanym pytaniem jest: „ile ja ich potrzebuję?”. Początkowo niemowlę zużywa, ok. 10-12 pieluszek na dobę, mój osiemnastomiesięczny syn zużywa ich 4 do 5 na dobę. Aby wyliczyć ilość potrzebnych nam pieluszek wielorazowych można posłużyć się poniższym wzorem.
fot. Iwona Sławek
KROK 1 Obliczamy ilość dni, po upłynięciu, których chcemy prać pieluchy.
KROK 2 Dodajemy 1 dzień na schnięcie (2 dni w przypadku pieluch "długoschnących" typu AIO).
KROK 3
Otrzymaną liczbę mnożymy przez średnią ilość pieluch zużywanych na dobę (zazwyczaj jest to liczba pomiędzy 6 a 11).
Przykład:
Mama Jasia ustaliła, że będzie prała pieluchy wielorazowe co 2 dni, posiada typ: "kieszonki" i "formowane", więc czas ich schnięcia wynosi 1 dzień. Średnio na dobę mały Jasio zużywa 10 pieluszek wielorazowych. Po szybkich obliczeniach:
(2+1) x 10= 30 pieluszek
Tyle pieluszek średnio zużyje Jasio na dobę, jednak jego mama pamięta, iż można ograniczyć tę ilość, stosując dodatkowe wkłady chłonne. Ponadto pieluszkę typu „kieszonka” można użyć do 2-3 razy pod warunkiem, że wymieni się sam wkład, a na grubsze nieczystości zastosuje biodegradowalny jednorazowe wkładki. Choć ilość może wydawać się ogromna, pomyślmy, że jest to jednorazowy zakup, a w przypadku tradycyjnych jednorazowych… cóż byłaby to góra nieprzetwarzanych odpadów.
Stosowanie pieluszek wielorazowych jest nie tylko ekologiczne, ale i ekonomiczne. Nie wierzysz? Sam się przekonaj:
fot. www.sxc.hu
PIELUCHY JEDNORAZOWE
Średni koszt opakowania markowych pieluszek jednorazowych to 45 zł.
Biorąc pod uwagę potrzeby małego dziecka, w ciągu miesiąca zużywa on około 2. opakowań.
Wynika z tego, że w ciągu 2,5 roku wraz z Jasiem wyrośnie stos pieluszkowych odpadów, na które zostało wydane 2700 zł. Pieniądze,ani surowce zużyte do produkcji tych tradycyjnych pieluszek nie do odzyskania.
fot. www.maminek.pl
PIELUCHY WIELORAZOWE
Jeśli jednak rodzice Jasia zainwestują w pieluszki wielorazowe to przykładowo, komplet 20 pieluch wielorazowych typu kieszonka One Size to wydatek rzędu 1600 zł.
Pieluszki rosną wraz z Jasiem. Przy odpowiedniej dbałości o "wielorazówki" z powodzeniem można je wykorzystać przy kolejnym dziecku albo po odpieluszkowaniu Jasia można je sprzedać innym ekomamom.
Jednorazówki kontra pieluszki z materiału. Kto zwycięży w decydującym starciu? O wadach jednorazówek i zaletach pieluch wielorazówek opowie nam Anna Nogajska – znawczyni tematu od podszewki, prywatnie szczęśliwa mama.
Chcę być eko-mamą. Za kilka tygodni na świat przyjdzie moje maleństwo. Bardzo chcę używać wielorazówek, jednak dręczy mnie jedna sprawa. Jak radzić sobie podczas całodniowych wycieczek lub dłuższych podróży? Czy stosowanie wielorazówek jest wtedy możliwe? Całodniowe wycieczki nie są żadnym problemem...
Pieluszki wielorazowe również na polskim rynku są coraz bardziej znane i lubiane. Jednak jak szybko odnaleźć się w pieluchowym gąszczu informacji? - To naprawdę nie jest takie trudne, wystarczy opanować wiedzę o podstawowym ich podziale - przekonuje nasza ekspertka Anna Nogajska...
Jestem eko-rodzicem i wielką zwolenniczką orzechów piorących. Jednak nie jest pewna, czy orzeszki nadają się do czyszczenia pieluszek z kieszonką. Sama jeszcze nie wypróbowałam. Orzechów piorących nie należy używać do żadnych pieluszek, które mają polarek w środku. Orzechy zawierają bardzo dużo mydła - saponiny...
Do czego służą takie wełniane majtki ze ściągaczami przy nogawkach? Widziałam ostatnio, że dziecko koleżanki takie miało i zastanawiałam się, czy to część pieluchy czy ozdoba. Umiem robić na drutach: czy jest szansa samemu zrobić coś takiego? Gdzie znajdę wzory? Szorty takie to po prostu otulacz na pieluszkę wielorazową, czyli majteczki...
A co do pierwszego komentarza o zmienianiu pieluchy po każdym siknięciu - jeśli się ma pieluchę z mikropolarem, to można zmieniać ją co 3 godziny i ani nie czuć mokro, ani nie śmierdzi.
Ja mam 20 kieszonek one-size z mikropolarem i bambusem. Piorę co drugi dzień i to zupełnie wystarcza. Jeśli ktoś chce wykorzystywać kieszonki i większą ilość wkładów na wierzch, to polecam flipa bumgeniusa, to jest sam otulacz, któy wykorzystuje się w wkładem, nie ma kieszonki. A wkłady mogą być i bambusowe, i mikrofibrowe z polarem.
"Problem" pieluszek rozwiązałam przez zakup większej ilości wkładów (mam ich ok. 17). Pieluszek mamy 8 szt. (plus ostatnio przybyły nam 4 szt.uszyte przez moja mamę). Nie wkładam wkładów w kieszonki tylko na górę. Dzięki temu nie muszę zmieniać pieluszki po każdym sikaniu. Zmieniam tylko wkład. Oczywiście jeśli mały poleży dłużej w takiej pieluszce (na przykład podczas snu) i zsiusia się kilka razy) to muszę wymienić całą pieluszkę.
Właśnie takiego tekstu tu brakowało! Co do kosztu wielorazowych podniosłabym go do 1800zł+ pranie, ale to akurat pikuś, bo przy małych dzieciach i tak ciągle pralka jest w ruchu... z pieluchami czy bez
A my nie przekonaliśmy się do nich mimo kilku podejść, za to polecam ekologiczne jednorazówki Nie zanieczyszczają środowiska, cena minimalnie wyższa ale nie maja toksyn i są zdrowe dla maluszka. Za to wielorazówki sprawdzają się w fazie odpieluszkowywania jako bodziec dla malaka nie sikaj bo będzie mokro!
Aczkolwiek wlóz do pieluszki dodatkowy wklad a na wierzch wkladke z polarka. Dzidzius nie bedzie czul tak szybko jak sie zesika. Spokojnie wtedy nie musisz przebierac po kazdym siknieciu :)
Chyba to jest indywidualna sprawa - każde dziecko jest inne. U nas faktycznie, tak jak w tym artykule, schodziło około 10 pieluch dziennie. A w pierwszych miesiącach życia trochę więcej.
No cóż... byłoby super gdyby noworodek potrzebował 10-12 pieluch. Nasz synek ma już prawie 3 miesiące i potrafi siknąć 3 razy na godzinę. No chyba, że ktoś zakłada, że nie po każdym siknięciu pielucha jest zmieniana :-o
Na każdą drzemkę zakładam "pampersa", na spacer, do spania... a i tak zużywamy ponad 10 pieluch i to jeszcze przed godziną 16! (potem wraca tata, któremu się już nie chce bawić "tetrą" :))
Zielony ekspert
Iwona Sławek – specjalista ds. ochrony środowiska, www.ecomedio.pl
Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, mgr kształtowania środowiska przyrodniczego, a także technik architekt. Ekolożka z zawodu i pasji. Prowadzi szkolenia z zakresu ekologii, zajmuje się kompleksowym doradztwem z zakresu ochrony środowiska. Prywatnie mama rocznego chłopca, któremu od narodzin towarzyszą klimaty ekologiczne.
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!