Góry to niesamowity świat całkowicie różniący się od tego, w którym na co dzień się poruszamy. Są góry niskie - bardzo zagospodarowane z mnóstwem szerokich dróg i schronisk niczym hotele, ale są też góry wysokie - dzikie i niedostępne, gdzie ingerencja człowieka jeszcze nie jest duża. I każdy z tych światów postarajmy się poznać, pokochać i zachować w nienaruszonym stanie dla przyszłych pokoleń.
fot. Leszek Jaćkiewicz - WIDOK Z ROHACZA PŁACZLIWEGO NA WOŁOWIEC I ROHACZ OSTRY |
W Polsce mamy bardzo mało gór. To zaledwie kilka procent powierzchni całego kraju. W celu zachowania tych niepowtarzalnych walorów krajobrazowych utworzono Parki Narodowe, aby je prawnie chronić, ale nic to nie da, jeśli my wszyscy nie będziemy uczestniczyć czynnie w tym programie. Bądźmy częścią tego ekosystemu, a nie jego niszczycielem. Jak to zrobić? Poniżej przygotowałem kilka zasad dotyczących etyki prawdziwego miłośnika gór.
1. Starajmy się tak zachowywać w górach, aby nie pozostawiać po sobie żadnych śladów.
2. W Parkach Narodowych nie zbaczajmy z wyznaczonych ścieżek i szlaków.
3. Nie hałasujmy. Pozwólmy mówić przyrodzie. Śpiew ptaków, pukanie dzięcioła czy pohukiwanie puszczyka może zachwycić każdego, nawet twardego i potężnego mężczyznę.
4. Nie śmiećmy. Wzięcie plastikowej, a więc bardzo lekkiej, butelki po wodzie, papierków po czekoladzie czy cukierkach naprawdę nas wiele nie kosztuje, a w ten sposób wyrażamy szacunek nie tylko przyrodzie, ale również innym turystom. Oni też chcą się zachwycać pięknem otoczenia i krajobrazu.
5. Dawniej w Tatrach turyści pozdrawiali się słowem "cześć" lub "dzień dobry". Zwyczaj ten naturalnie zanikł ze względu na niesłychanie masową turystykę, zwłaszcza na bardzo popularnych szlakach. Niemniej jednak powszechna jest zasada uśmiechu i sympatii dla innych piechurów, a nawet robienie sobie wspólnych zdjęć z nowo spotkanymi - a podobnie jak my zauroczonymi górami - turystami.