Komu z nas nie zdarzyło się choć raz przesadzić ze słońcem? Napięta skóra, ból i wygląd spieczonego homara w tym sezonie grozi każdemu z nas, dlatego warto dodać ten artykuł do zakładki i pamiętać o sprawdzonych domowych sposobach na słoneczne poparzenia.
>>> MASECZKI <<<
MASECZKA Z SERKA I RUMIANKU na twarz –-poleca użytkowniczka Małgorzata
2-3 łyżki serka lub gęstej śmietany
napar z rumianku
Na twarz polecam maseczkę łagodzącą z 2-3 łyżek serka lub gęstej
śmietany i odrobiny naparu z rumianku. Spłucz po 15 minutach letnią wodą.
MASECZKA Z OGÓRKA
plasterki ogórka
zimna maślanka
Kroimy ogórki w plasterki i wkładamy na minimum 15 minut do zimnej maślanki z lodówki. Jak się naciągną nakładamy na spieczone miejsca. Niektórzy nakładają je z maślanką, inni same ogórki. Wszystko zależy od naszych preferencji.
MAŚĆ Z MIODU na pęcherze
miód
Posmaruj miejsca najbardziej spieczone miodem. Według indyjskich
naukowców to właśnie dzięki słodkiemu okładowi pęcherze zagoją się
szybciej i nie zostaną po nich szpecące ślady. Bardziej odważni każą
pęcherze smarować pastą do zębów, jednak tego sposobu nie było nam dane
na razie stosować i jak na razie nie skorzystamy.
PASTA JOGURTOWA Z JĘCZMIENIEM I KURKUMĄ
pół szklanki zmielonego ziarna jęczmienia
4 łyżki kurkumy
1 jogurt typu greckiego (mały)
Zmieszaj dokładnie składniki i wstaw do lodówki na minimum pół godziny
przed aplikacją. Efekt z pewnością Cię pozytywnie zaskoczy.
Olejek migdałowy jest doskonały zarówno do pielęgnacji ciała mamy, jak i wrażliwej skóry dziecka. Nie podrażnia ani nie wywołuje alergii, ponieważ nie posiada żadnych sztucznych dodatków. Ma też wszechstronne zastosowanie – nadaje się nie tylko do pielęgnacji każdego rodzaju cery, ale także może posłużyć jako maseczka odżywcza dla naszych włosów.
Ciepłe dni to nie tylko powód do porządków w mieszkaniu. To również dobry czas na uporządkowanie siebie. Warto wykorzystać zwiększoną ilość energii i zmienić swoje mało zielone przyzwyczajenia. Niewiele jest bardziej intymnych i trudnych do zmiany nawyków niż te dotyczące menstruacji.
Czy tylko skóra niemowlaka może być gładka, jędrna i mieć brzoskwiniowy kolor? Niekoniecznie. Jednak trzeba włożyć sporo wysiłku, żeby zostać właścicielem odpowiednio zadbanej i nawilżonej skóry. Zwłaszcza, że każda część naszego ciała żąda, aby traktować ją w wyjątkowy sposób. I stąd właśnie biorą się kremy do rąk, do stóp, do skórek, do paznokci, różnego rodzaju balsamy oraz peelingi...
Właściwa liczba godzin spędzona w łóżku, na basenie oraz na świeżym powietrzu czy odpowiednia ilość wody wypita w ciągu dnia - to tylko kilka z wielu "zabiegów pielęgnacyjnych", które możesz zafundować swojej skórze, aby była w świetnej formie. Skoro skóra jest tylko jedna, to warto o nią należycie zadbać. Tylko żebyśmy się dobrze zrozumieli, "zadbać" nie oznacza wcale...
Dbać o piersi można na wiele sposobów. Odpowiednia dieta i witaminy, mieszanka właściwych ziół, chłodne okłady i domowe maseczki potrafią zdziałać cuda. Jeśli zastanawiajcie się, jak przywrócić swoim piersiom jędrność, koniecznie wypróbujcie nasze sposoby.
Temat mam nadzieję niedługo znów na czasie. Oczywiście nie życzę nikomu oparzeń słonecznych, ale raczej miłego opalanka w naturze. Ja znam sposób na smarowanie kefirem oparzeń, ale ten specyfik z jogurtem, jęczmieniem i kurkumą bardzo mnie zaciekawił. W razie czego wypróbuję.
Ja próbowałam :) I jest pyszna. Najbardziej przekonuje mnie maseczka z miodu, z kolei sama jeszcze nauczona przez mamę, stosowałam maseczkę z ogórka właśnie. Pomaga tez papka z mai ziemniaczanej (3 łyżki mąki +woda, mieszamy i nakładamy na oparzone miejsce. Zmywamy chłodną wodą, gdy zastygnie).
Trzeba dodać, ze wszystkie recepty można stosować w przypadku lekkich przypadków, bo przy poważniejszych sprawach trzeba iść do lekarza!!!! Najlepiej w ogóle unikać słońca, szczególnie z małym dzieckiem!!!!
Mi podała fajny patent stara angielka. Trzeba nacierać poparzone miejsca krowim mlekiem, w którym wcześniej była rozpuszczona paczuszka drożdży. Płyn ten jednocześnie chłodzi i łagodzi oparzenia.
Jesteś eko-mamą? Chcesz podzielić się swoimi poglądami na temat ekologii, naturalnej ciąży, rodzicielstwa bliskości, pieluszek wielorazowych, pielęgnacji oraz wychowania dziecka? Dołącz do eko-użytkowników!
Nie każdy z nas może sobie pozwolić na domowy ogródek z ziół we własnym mieszkaniu. Natomiast każdy jest w stanie przygotować sobie mrożony ogródek z ziół we własnej lodówce! Zioła najpierw należy umyć i posiekać, a następnie przełożyć do szczelnych pojemników. Można mrozić w każdym woreczku jeden gatunek roślin albo robić z nich mieszanki. Najlepiej wykorzystać w tym celu: lubczyk, cząber, koperek, rozmaryn, tymianek, melisę, mięte, natkę pietruszki oraz majeranek. Radzimy mrozić zioła, ponieważ mają o wiele więcej witamin i aromatu niż ich suszone odpowiedniki!