Alicja Sieklucka – pedagog z ponad 25-letnim stażem pracy z dziećmi
Dlaczego dziecko nie chce jeść?
Co mam zrobić, żeby moja córka zaczęła jeść? To przysłowiowy "Tadek Niejadek" i nie mam pojęcia, co zrobić, żeby to się zmieniło. Gdybym jej nie przypomniała, że trzeba jeść, to żyłaby o jednej marchewce cały dzień…
Jeśli mała ilość przyjmowanego jedzenia przez córkę nie wiąże się z chorobą (pasożyty, choroby układu pokarmowego, ból gardła), jeśli nie obserwujesz stanów stresowych, jeśli nie towarzyszy temu utrata wagi ciała, to przyjrzyj się Waszym relacjom podczas posiłków. Często odmowa jedzenia jest reakcją dziecka na zbyt dużą presję. Tak pokazuje swój bunt. Być może jedzenie, w jakimś momencie, zaczęło się córce kojarzyć z czymś nieprzyjemnym - Twoimi uwagami, wymaganiem nadmiernego posłuszeństwa czy okazywaniem zbytniego zmartwienia lub lęku. Dzieci (tak jak i my) starają się unikać nieprzyjemnych sytuacji. Czasem w ten sposób starają się pokazać, że mają również swoje zdanie, że są podmiotami.
Pytasz: co robić?
1. Zwróć uwagę na dietę - czy nie ma w niej za dużo słodyczy, coli, chipsów, czekolady, cacao... Wszystkie te produkty są wysokokaloryczne. Już nieduża ilość wystarczy, by pokryć zapotrzebowanie energetyczne.
2. Wprowadź nowe smaki. Zacznij od mieszania tych, które córka już zna z nowymi. Da Wam to możliwość większego urozmaicania posiłków.
3. Przygotowujcie wspólnie posiłki. To świetna zabawa i jednocześnie możliwość bycia razem - rozmowy, zwierzenia, opowieści. Daje poczucie bliskości i bezpieczeństwa.
4. Daj wybór córce. Zapytaj, co chce zjeść. Niech wybierze spośród dwóch posiłków ten, który jej bardziej odpowiada. Według mnie ryzykownym rozwiązaniem jest dawanie zbyt dużego wyboru (niektórzy tak robią).
5. Wszyscy lubimy kolory - w posiłkach są one również ważne. Liczy się wygląd, konsystencja, sposób ozdobienia i podania. Ważne jest, czy je sama, a Ty tylko "liczysz jej łyżki", czy jecie razem.
6. Nie karz za niezjedzone lub tylko częściowo zjedzone posiłki. Nie nakładaj na talerz dużych porcji. To jak z czytaniem - zbyt gruba książka wyglądem zniechęca do czytania.
Najważniejszym jest jednak, żeby córka wiedziała, po co je, jakie będą konsekwencje zdrowotne, gdy nie będzie dostarczała organizmowi niezbędnych składników, co Ty czujesz w tej sytuacji. Określ swoje oczekiwania. Zapytaj, co ona czuje, co myśli o jedzeniu, jak chciałaby jeść (rodzaj jedzenia, częstotliwość, kolor, gotowane czy surowe). Nie pytam Cię o wiek córki, bo w tej sytuacji nie ma to znaczenia. Już najmłodsze mówiące dziecko Ci to powie. Wspólnie poszukajcie rozwiązania.
Daj przykład! Odżywiaj się prawidłowo, dbaj o estetykę wszystkich posiłków i sposób jedzenia. Tak uczymy dzieci nawyków żywieniowych. Postaraj się, by obiady weekendowe spożywane były przez całą rodzinę jednocześnie.
Powodzenia!
|
Mój synek ma półtora roku. Od sześciu miesięcy, kiedy zasypia, uderza
główką w łóżeczko dopóki nie zaśnie. Próbowałam już różnych sposobów,
ale nic nie działa. Dlaczego synek to robi? Jak ja powinnam reagować.
Boję się, że coś mu się stanie. |
|
Oleńka ma już 6 lat,
a ciągle obgryza jeszcze paznokcie i nie jestem w stanie jej upilnować.
Próbowałam przeróżnych żeli z apteki, ale nie dało to żadnych rezultatów. Myślę, że problem tkwi gdzieś głębiej. Proszę o pomoc! Podczas swojej pracy wielokrotnie spotkałam się z tym problemem.
Stykałam się również z dziećmi gryzącymi rękawy od swetra...
|
|
Oddanie dziecka do żłobka to trudna decyzja. Wiadomo, że dziecko
rozwija się najlepiej przy kochających, troskliwych rodzicach. Spokój,
miłość, kontakt cielesny, poczucie bezpieczeństwa to podstawowe jego
potrzeby. Niektórzy rodzice nie mają takiego wyboru. Decydują się oddać małe dziecko na czas pracy do żłobka...
|
|
Dlaczego zdrowe, zadbane niemowlę lub małe dziecko płacze? Co zrobić,
żeby maluch przestał płakać? – rodzicom malutkich, większych i tych
całkiem dużych dzieci podpowiada pedagog Alicja Sieklucka... |
|
Moje dziecko uwielbia słodycze. Jak nie zje czegoś słodkiego w ciągu
dnia, wpada w histerię – płacze i krzyczy aż nie zmiękniemy. Zawsze
stawia na swoim. Boję się, że jest uzależnione od łakoci. Jak możemy
ograniczyć mu dostęp do słodyczy i zapobiec histeriom? Słodycze od dzieciństwa kojarzą nam się z czymś przyjemnym... |