http://www.haart.com.pl/component/lyftenbloggie/2012/02/04/120-decoupage-na-tkaninach.html
Klej do tkanin kupiłam kilka miesięcy temu. Stał i się na mnie patrzył ale jakoś nie miałam śmiałości.
Przygotowałam białą bawełnę i wykonałam na niej pierwsze próby. Przyzwyczaiłam się do decoupage na drewnie a okazało się, że tkaniny to zupełnie inna historia. Motywy łatwiej się marszczą, zaginają i rwą. Namęczyłam się ... że ho ho :)
Zaczęłam od misia i różanego wzoru. Nie wiem jeszcze gdzie je wykorzystam ale leżą grzecznie w szufladzie i czekają na swoje pięć minut.
Po kilku próbach zdecydowałam się na klejenie na gotowym produkcie tzn. torebce. Jakiś czas temu na rączkach wykonałam decoupage a teraz ten sam wzór położyłam na kieszonkach. Oto efekt :)