Karmię piersią. Mój czteromiesięczny synek robi kupkę 4 razy dziennie – jest luźna, ale nie wodnista. Czy jego biegunki mogą być związane z moją dietą? Co powinnam wyrzucić ze swojego jadłospisu, a co dodać, żeby mały się nie męczył?
Kupki dziecka są związane z dietą mamy, ponieważ wszystko, co je mama karmiąca, dostaje się do mleka. Czy dziecko się męczy przy robieniu kupki, czy Pani ma takie poczucie? Luźne kupki zwykle nie sprawiają kłopotu. Tak, małe dziecko może jak najbardziej robić kupkę kilkakrotnie w ciągu dnia. Jeśli przy tym sporo pije i siusia tyle co zwykle, a kupa nie jest wyjątkowo śmierdząca lub zielonkawa – wszystko powinno być w porządku.
Dobrze jest obserwować, co się będzie działo w najbliższych tygodniach. Być może dziecko ząbkuje?
Dieta mamy karmiącej to bardzo szeroki temat – zapraszam na konsultacje w tej sprawie – a tak na szybko mogę powiedzieć, że po prostu starajmy się jeść lekkostrawne dania (najlepiej gotowane na parze) oraz unikać produktów silnie uczulających:
Przeczytałam publikowany na stronie artykuł "Mleko zastępcze -
przepisy". Mam 2,5 miesięczne dziecko, które karmię mlekiem
modyfikowanym. Niestety, od początku nie mam mleka. Chciałabym się dowiedzieć: czy wszystkie mieszanki opisane na stronie nadają się do karmienia tak małego dziecka?; czy mogę zrobić więcej mleka, by starczyło na cały dzień i przechowywać je w lodówce?
Na co powinno się zwracać uwagę, wybierając mleko? Lepiej kupować UHT
czy może pasteryzowane? Ile mleka tygodniowo powinien wypijać dwulatek i pięciolatek? Zgodnie z moją wiedzą mleko krowie szkodzi. Dziecko 5-letnie, a już na
pewno 2-letnie nie powinno dostawać mleka wcale. Im mniej go dostanie, tym będzie zdrowsze.
Witam. Mój synek ma już skończone 7 miesięcy. Karmię go piersią na
żądanie i od szóstego miesiąca próbuję mu podawać inne jedzenie
dostosowane do wieku. Jak na początku było to dla niego frajdą, tak
teraz prawie nic nie chce jeść – tylko pierś. Poradzono mi, aby gotować
mu obiadki, jeśli nie chce jeść tych ze słoiczka, ale to też nie
pomogło.
Kaszę jaglaną warto gotować raz na dwa dni dla całej rodziny i
przechowywać ją w lodówce. Mrożenie nie jest najzdrowszą formą
przechowywania jedzenia i lepiej z niego korzystać jedynie
okazjonalnie, zwłaszcza dla dzieci poniżej 2-3 roku życia.