3-4 grudnia będziemy wspólnie oczyszczać zatoczkę Jeziora z osadów dennych.
Dzięki temu możemy znacząco przyspieszyć
uzdrawianie jeziora! Akcję poprowadzi dr inż. Michał Łopata. Włączyli się w nią mężczyźni
ze Stowarzyszenia Minotaur . Potrzebujemy męskich rąk do pracy i sprzętu!
Zgłoszenia:: Karolina Kosko
502 263 055, karolina.kosko@gmail.com
Kobiety ze Stowarzyszenia Kobiet Dakini postanowiły
uratować leśne jeziorko na Warmii. Po trwających rok badaniach
prowadzonych przez dr inż. Michała Łopatę z Uniwersytetu Warmińsko –
Mazurskiego wiemy, że miedzy innymi fosfor powoduje chorobę i umieranie jeziora.
Woda
w Jeziorze w Pupkach ma tej jesieni bardzo niski poziom. To dla nas
niepowtarzalna okazja aby usunąć najbardziej zasobną w fosfor warstwę osadów
dennych z brzegów zatoczki Jeziora! Warstwa osadów do usunięcia wynosi około 10cm na powierzchni 1500m2. Usunięcie
jej oznacza zaoszczędzenie jezioru tyle ile wynosi roczny ładunek fosforu jaki
do niego spływa!
Prace w zatoczce można wykonać tylko ręcznie by w
miarę precyzyjnie wybrać 10cm osadów i nie przegrzebać ich z piaskiem, który
jest poniżej. Ważne jest też by zrobić to szybko zanim przyjdzie mróz lub
spadnie śnieg.
Akcję rozpoczynamy w najbliższy weekend 3-4 grudnia! Do Pupek jedzie kilku zaprzyjaźnionych
mężczyzn z Warszawy oraz Olsztyna, którzy zaoferowali swoją pomoc i pracę na
rzecz Jeziora. I którzy w sobotę rano, pod kierunkiem dr inż. Michała Łopaty
rozpoczną usuwanie osadów. Swoje wsparcie oferuje nam
również Dorota Traut z Pupek.
Wszystkim, którzy już się włączyli bardzo dziękujemy!
Akcja jest częścią projektu Bądź Kroplą!
prowadzonego przez Stowarzyszenie Kobiet Dakini. Jego główne cele to ratowanie jeziorka na Warmii (i
jednoczesne wypracowywanie skutecznych
metod ratowania jeziorek leśnych, które są bardzo cennymi ekosystemami)
oraz podnoszenie świadomości
ekologicznej, szczególnie w kwestii czystości wody
i zachęcanie ludzi do angażowania się w codzienne działania na rzecz ochrony
środowiska w mikroskali.
Stowarzyszenie
Kobiet Dakini, organizacja pozarządowa, która działa na rzecz kobiet
i Ziemi, wraz z badaczami z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego ratuje cenny
ekosystem: jeziorko leśne na Warmii. Obecnie są na ukończeniu roczne badania
jeziorka
i opracowywanie możliwych metod ratowania podobnych jezior.
Po co
ratować leśne jeziorko?
Od lat
jeździmy nad to jezioro i zauważyłyśmy, że dzieje się z nim coś niedobrego -
opowiada Monika Jóźwiak, wiceprezes Stowarzyszenia Kobiet Dakini. - A to
piękne, niezwykłe miejsce.
Istnienie
takich miejsc jest bardzo ważne dla przyrody - przekonuje dr inż. Michał
Łopata, adiunkt z katedry inżynierii ochrony środowiska, który prowadzi
badania. - To oddzielny ekosystem, w którym żyją cenne gatunki roślin i
zwierząt. Małe jeziorka pełnią też rolę ochronną dla większych jezior i dlatego
to konkretne badanie jest ważne dla
nauki. Może na jego przykładzie uda się wypracować metodę, jak małe jeziora
chronić przed szybkim umieraniem.
Więcej o projekcie na www.badzkropla.pl
Kontakt: Karolina Kosko 502 263 055, karolina.kosko@gmail.com